Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fenomenalny powrót Miasta Szkła i wygrana z Kingiem

Miasto Szkła Krosno, mimo ogromnych kłopotów na początku meczu z Kingiem Szczecin, doprowadziło do dogrywki. W niej gospodarze lepiej wytrzymali próbę nerwów i ostatecznie pokonali przyjezdnych 98:95.
Dawid Borek
Dawid Borek
koszykarze Miasta Szkła Krosno WP SportoweFakty / Na zdjęciu: koszykarze Miasta Szkła Krosno

Przedstawiciele Kinga zadbali o komfort podróży zespołu do Krosna. Koszykarze część drogi pokonali samolotem. Czy warto było zainwestować dodatkowe środki finansowe w niecodzienną, jak na polskie realia, wyprawę? Patrząc na końcowy wynik śmiało można stwierdzić, że niekoniecznie.

Zrelaksowani szczecinianie po pierwszej kwarcie zbudowali 20-punktową przewagę nad Miastem Szkła, trafiając w tej części meczu sześć z ośmiu oddanych rzutów za trzy punkty. W otwierającej spotkanie odsłonie brylował Mateusz Bartosz, który tylko w tym fragmencie gry zdobył 13 oczek (w tym 3/3 zza linii 6,75 metra).

Ekipa Miasta Szkła, mimo trudnego początku (w połowie drugiej kwarty przegrywała już 21:44), nie zamierzała łatwo odpuszczać za wygraną. Drużyna prowadzona przez Michała Barana, mimo zaburzonej rotacji spowodowanej brakiem kontuzjowanego Davisa Lejasmeiersa (a także Devante Wallace'a, który rozstał się z krośnieńskim klubem), systematycznie odrabiała straty.

Gospodarze na początku czwartej kwarty zanotowali serię 9:2, niwelując dystans do Kinga do zaledwie jednego punktu. Chwilę później, za sprawą niesamowitego Antona Gaddeforsa było już 76:76. Świetna gra Szweda napędziła Miasto Szkła - krośnianie na dwie i pół minuty przed końcowym gwizdkiem wyszli na upragnione prowadzenie.

Bohaterem gospodarzy mógł zostać nie Gaddefors, a Grzegorz Grochowski. 24-latek miał wyśmienitą szansę, by postawić kropkę nad "i", jednak w końcówce nie wytrzymał presji. Rozgrywający chybił dwa rzuty osobiste i do rozstrzygnięcia zwycięzcy konieczna była dogrywka.

Można rzec, że doliczony czas gry wyglądał tak, jak regularna część meczu. Najpierw King zbudował przewagę, którą ostatecznie odrobiło z nawiązką Miasto Szkła. Tym razem krośnianie nie wypuścili wygranej z rąk i triumfowali 98:95. Warto dodać, że podobnie jak na końcu czwartej kwarty, tak i w kluczowych sekundach dogrywki, zawodnik stający na linii rzutów osobistych (tym razem był to Sebastian Kowalczyk) chybił dwie próby, które zadecydowały o końcowym wyniku.

Miasto Szkła Krosno - King Szczecin 98:95 (13:33, 22:17, 29:22, 22:14, d. 12:9)

Miasto Szkła: Anton Gaddefors 29, Jayvaughn Pinkston 21, Jakov Mustapić 17, Marcin Sroka 11, Seid Hajrić 8, Dariusz Oczkowicz 7, Grzegorz Grochowski 3, Krzysztof Jakóbczyk 2, Peter Alexis 0

King: Paweł Kikowski 30, Mateusz Bartosz 20, Łukasz Diduszko 11, Jimmy Gavin 9, Darrell Harris 8, Martynas Paliukenas 6, Tauras Jogela 5, Andriej Diesiatnikow 4, Sebastian Kowalczyk 2, Kostas Jonuska 0

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: koszykarz rzucał spod własnego kosza. Efekt zaskoczył wszystkich

Czy wygrana Miasta Szkła z Kingiem to dla Ciebie zaskoczenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (12):
  • zaklinacz węża Zgłoś komentarz
    WĄŻ w akcji:)))Radosna twórczość węża.Drużyna klubowa według ekspercika z Zielonej Góry może zostać Mistrzem Europy.Błazen nawet prowokacji nie potrafi zrobić:))).Oryginalne
    Czytaj całość
    zdjęcie węża KOMPROMITACJI z twittera https://sportowefakty.wp.pl/kibice/zdjecia/3671/zdjecia-z-kokpitu
    • adorato Zgłoś komentarz
      z tym samolotem sprawa dziwna :) w TT pisali, że jeszcze we środę byli w Szczecinie a w sobotę w oddalonym o 850km Krośnie.... Autokar do którego wsiadali miał rejestrację ZS czyli
      Czytaj całość
      Szczecin :) komu opłacałoby się gonić bus do Krosna pusty żeby zawodnicy polecieli samolotem? Lokalnych firm w Rzeszowie sporo....
      • wąż Zgłoś komentarz
        [b]Anwil pnie sie po mistrza Zapraszam!!!!!!!!!!!!!!!!![/b] LINK: https://sportowefakty.wp.pl/kibice/zdjecia/1474/zdjecia-z-kokpitu
        • SmerfMaruda Zgłoś komentarz
          Pseudotrener z Krosna orżnął pseudotrenera ze Szczecina. Mogło się wydawac, ze King będzie prezentował troche lepszy poziom od dolu tabeli, ale tak nie jest. Przynajmniej będzie można z
          Czytaj całość
          trenerem chodzic obstawiać mecze, wyniki przewidywalne :D:D:D
          • Gabriel G Zgłoś komentarz
            Można by rzec, że Sartre powiedział wszystko w tzw temacie. Dodam, że wygląda na to, ze Wilki graja dobrze jak wszystko mówiąc kolokwialnie "idzie". A jak przychodzi - a to się zawsze
            Czytaj całość
            może zdarzyć - okres słabszej gry to psyche siada i nie ma w zespole ani jednego twardziela, który potrząśnie wtedy zespołem i poskłada to do kupy. Zle mentalnie dobrany zespół. Wszystko. Kondolencje dla Kinga i zyczenia cierpliwości bo facet naprawdę się stara a niewiele w zamian otrzymuje.
            • S777 Zgłoś komentarz
              yyyyy a przecież samolotem tam lecieli...
              • Marecki CS Zgłoś komentarz
                Do Krosna samolotem (częściowo), ciekawe jak z powrotem, bo pamiętając "możliwości" pana Króla, różnie to może wyglądać! Nie zdziwiłbym się, gdyby kazał im wracać do Szczecina na
                Czytaj całość
                własny koszt i bez żadnego zainteresowania z jego strony, w jaki sposób to zrobią! Brawo Krosno za walkę do samego końca (zupełnie inaczej niż z Anwilem), no i gratulacje za zwycięstwo!
                • Sartre Zgłoś komentarz
                  I wy się dziwicie , że macie 300 widzów na meczu? A co wy macie do zaoferowania? Nawet nie jest problemem porażka ze słabo dotychczas grającym Krosnem. Problemem jest, jak napisał Gabe,
                  Czytaj całość
                  prowadzenie 23 pkt i przegranie meczu. Mnie by zwykła męska duma i ambicja nie pozwoliła. No ale widocznie wy nie jesteście MĘŻCZYZNAMI. Załóżcie sukienki i przenieście zespół do BLK ci.ki.
                  • Gabriel G Zgłoś komentarz
                    To trzeba naprawdę umieć żeby przegrać mecz prowadząc 24 pkt. Sport nie wybacza lekceważenia rywala nawet w trakcie meczu a nie tylko przed. To pierwszy, główny powód tej porażki.
                    Czytaj całość
                    Drugi to wiadomo. Rzuty osobiste w takich momentach jaki miał nasz killer trzeba trafiać. Chociaż jeden. Byłoby po meczu. Gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że najpierw taka szansę miało Krosno a ściślej Grochowski. Szkoda gadać.
                    • MONII Zgłoś komentarz
                      Świat na głowie staje - Bartosz 20pkt!
                      • BBruno Zgłoś komentarz
                        Brawo Szklarze!!!Grać w osłabieniu i wyjść z -24...Dzięki za walkę i charakter!!!
                        • fazzzi Zgłoś komentarz
                          Gratki Szkło... ambicja zawsze w cenie. Szkoda, że niektórym powiewa. Brawo.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×