Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Stelmet wraca na właściwe tory. W Zielonej Górze pękła "setka"

Koszykarze Stelmetu Zielona Góra pokonali w piątek Miasto Szkła Krosno 100:76. Była to czwarta wygrana mistrzów Polski w tym sezonie w PLK.
Łukasz Żaguń
Łukasz Żaguń
Vladimir Dragicević (z lewej) i Marcin Sroka (z prawej) PAP / Lech Muszyński / Na zdjęciu: Vladimir Dragicević (z lewej) i Marcin Sroka (z prawej)

Choć Stelmet przystępował do piątkowej potyczki po dwóch zwycięstwach z rzędu, jednym ligowym, a drugim w Lidze Mistrzów, a także uchodził za zdecydowanego faworyta spotkania, to jednak kibice z Zielonej Góry mieli jeszcze przed oczami rozczarowujące wyniki z poprzednich tygodni. Tym razem jednak mistrzowie Polski nie rozczarowali. Krośnianie co prawda podjęli walkę, zwłaszcza w pierwszej połowie, ale mimo wszystko, to gospodarze, przez większą część spotkania, mieli pojedynek pod kontrolą.

Gospodarze od samego początku chcieli postraszyć rywala. Po kilku skutecznych akcjach w wykonaniu m.in. Vladimira Dragicevicia prowadzili 14:7. Przyjezdni nie pozwolili jednak na zbudowanie większej przewagi rywalom w początkowych fragmentach meczu. Chwilę potem bowiem nie tylko ich dopadli, ale nawet objęli prowadzenie. Tym jednak nie cieszyli się zbyt długo.

Zielonogórzanie pokazali w piątek siłę zespołu. Na parkiecie punktowali zarówno gracze z pierwszej piątki, jak i rezerwowi. Wśród zawodników Miasta Szkła brylował natomiast jedynie JayVaughn PinkstonTo było zdecydowanie za mało na zmobilizowany Stelmet, który stopniowo, w kolejnych odsłonach, zaczął dystansować rywala.

Jeszcze przed startem czwartej kwarty jasne było to, że mistrzowie Polski kolejnej wpadki nie zaliczą. Mieli bowiem 18 punktów przewagi. A w finalnej odsłonie koncentracji nie stracili i nie mieli zamiaru dać się "wyszumieć" krośnianom. Na 30 sekund przed ostatnią syreną Przemysław Zamojski wykonał dwa skuteczne rzuty wolnej i w Zielonej Górze pękła "setka".

ZOBACZ WIDEO Valencia wygrywa i zostaje wiceliderem ligi ACB

W kolejnym meczu, w rozgrywkach PLK, Stelmet zmierzy się na wyjeździe z Rosą Radom (11 listopada, sobota, godz. 12.40), a Miasto Szkła u siebie z MKS-em Dąbrowa Górnicza (8 listopada, środa, godz. 18).

Stelmet BC Zielona Góra - Miasto Szkła Krosno 100:76 (24:26, 26:19, 26:13, 24:18)

Stelmet: Gecevicius 14, Florence 13, Dragicević 12, Hrycaniuk 12, Koszarek 11, Matczak 10, Zamojski 10, Kelati 8, Mokros 6, Moore 4, Grudziński, Der. 

Miasto Szkła: Pinkston 22, Mustapić 10, Sroka 8, Alexis 8, Gaddefors 7, Hajrić 6, Jakóbczyk 5, Lejasmeiers 5, Oczkowicz 3, Grochowski 2.

Energa Basket Liga 2017/2018

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Anwil Włocławek 32 56 24 8 2732 2366
2 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 32 55 23 9 2586 2350
3 Polski Cukier Toruń 32 55 23 9 2730 2427
4 Stelmet Enea BC Zielona Góra 32 53 21 11 2738 2505
5 Rosa Radom 32 52 20 12 2659 2531
6 MKS Dąbrowa Górnicza 32 50 20 12 2642 2477
7 King Szczecin 32 50 18 14 2656 2583
8 PGE Turów Zgorzelec 32 50 18 14 2722 2707
9 TBV Start Lublin 32 49 17 15 2619 2588
10 Trefl Sopot 32 49 17 15 2568 2519
11 Asseco Gdynia 32 49 17 15 2607 2650
12 Polpharma Starogard Gdański 32 47 15 17 2525 2575
13 AZS Koszalin 32 43 11 21 2506 2756
14 GTK Gliwice 32 42 10 22 2548 2756
15 Miasto Szkła Krosno 32 40 8 24 2481 2711
16 Legia Warszawa 32 37 5 27 2449 2823
17 Czarni Słupsk 32 24 5 27 1463 1907

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (10):
  • Ale śmierdzi z Torunia Zgłoś komentarz
    Sędziowanie to jest skandal! Jak tak dalej pójdzie to w połowie sezonu nie będzie kim grać bo wszyscy zawodnicy Stelmetu będą kontuzjowani. Gołym okiem widać że PLK pozwala ostro grać
    Czytaj całość
    przeciwnikom Stelmetu. Wystarczy porównać sędziowanie do meczy z ligi mistrzów
    • luksin Zgłoś komentarz
      To ze stelmet zacznie wygrywac bylo pewne... A ostatnie wzmocnienie poprostu przyspieszylo proces... Stelmet jest I bedzie glownym kandydatem do mistrzostwa... Ma przewage kasy a co za tym idzie
      Czytaj całość
      jakosci zawodnikow...
      • Marian Gaszkowiak Zgłoś komentarz
        Pisalem ze walec Stelmetu nabiera rozpedu no i sie potwierdza . Dzieki .
        • Freudysta Zgłoś komentarz
          Brawo Zastal, to jest to !
          • Henryk Zgłoś komentarz
            Trochę dziwny ten spokój na tym forum, nawet nieprzychylnych Zastalowi, od nieprzyjaznych osób, komentarzy brak jak dotychczas, coś jakby nie tak, Kibicowsko Wszystkich pozdrawiam a
            Czytaj całość
            Zespołowi dalszych zwycięstw życzę, good luck !!!..
            • SlavicPride Zgłoś komentarz
              Kiedyś, jakieś 20 lat temu, mieliśmy w Zastalu Pana Piotra Nizioła i jego "miękką kiść"... Teraz jest Pan Martynas Gecevicius i jego miękka kiść :-D Gratki Zastalowcy! W końcu Wasza
              Czytaj całość
              gra zaczyna wyglądać!
              • clubb Zgłoś komentarz
                Żal mi się Moora w tym wszystkim zrobiło. Chłopak 7 razy za trzy próbował i ani razu mu nie weszło. Smutne.
                • Dziurawa Góra Zgłoś komentarz
                  Czy wraca na właściwe tory to się okaże w najbliższym czasie w Radomiu.Z mojego punktu widzenia to zespół z Krosna jakby grał tak cały mecz jak pierwszą połowę to mógł jeszcze
                  Czytaj całość
                  pokusić się o niespodziankę ale w zespole gości grało co najwyżej 3 zawodników na 101%
                  • fazzzi Zgłoś komentarz
                    Taki sobie meczyk pt.: "czy pęknie stówka". Fifi b. ochoczo wszedł w mecz do tego stopnia, że spalił się na osobniakach... ale był pobudzony co warto odnotować. Pierwsza kw... może
                    Czytaj całość
                    zamilczę. Mecz mógł być taktycznym przetarciem przed Ostendą gdzie warto spróbować coś wyszarpnąć w końcu. Nasza gra długo opierała się na założeniu, że samo się powinno wygrać... czyt. bezskuteczne naparzanie z dystansu. Krosno... dłutkiem napędzanym pracą u podstaw powoli swoje dłubało. Filmowa strata Zamoja jako zgniłka-wisienka na tym wyrobie udającym cukierniczy. Paskudnie nieskuteczna gra Dzików do przerwy... o difens nie pytam kierownika (ponoć pilny uczeń Saso). Do szatni z mikroprowadzonkiem... walka jakby z co najmniej Rosą się potykali. Dyscyplina gry mocno swobodna. Fifi błyszczał na tle "renomowanego" rywala... szkoda, że czasami zapomina, że kosz to gra zespołowa. Mokry łyka faule niczym pelikan... Obywatel ewidentnie "pod formą" (niestety). Mecz bez presji na wynik. I nie idzie nawet o wysokość zwycięstwa tylko jak je osiągamy. Niby zwycięzców się nie sądzi... ale od MP chyba można oczekiwać poukładanej i stabilnej gry. Chciałoby się oglądać Stelmet nie schodzący poniżej pewnego poziomu. Niemniej graty za pewne zwycięstwo się należą. Teraz trzeba szukać szans na wyjazdach bo sporo ich będzie. Są duże rezerwy... kilku graczy mocno kluczy... oby się uporali ze słabościami.
                    • Henryk Zgłoś komentarz
                      Gratki Zastal !!!.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×