WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ogromny charakter i wygrana Czarnych z Asseco! Niesamowity występ Drewa Brandona!

Niesamowita historia w Słupsku! Czarni, którym w obliczu ogromnych kłopotów w starciu z Asseco Gdynia, dawano nikłe szanse na zwycięstwo, niespodziewanie pokonali gdynian 82:73. Fenomenalny mecz zagrał Drew Brandon, który wykręcił triple-double.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: Drew Brandon (z prawej)

Słupszczanie, już bez Dominica Artisa i Justina Wattsa, w starciu z Asseco Gdynia nie mieli na dobrą sprawę większych szans na wygraną. W tym wypadku zwycięstwo tak naprawdę nie było jednak dla kibiców Czarnych najważniejsze. W obecnej sytuacji fanów cieszyła już sama możliwość oklaskiwania koszykarzy i kontynuacja zmagań w Energa Basket Lidze, gdyż ta była poważnie zagrożona.

Można stwierdzić, że na początku środowego spotkania w hali Gryfia gospodarze wyszli na parkiet z pozasportowymi kłopotami w głowie. Skrzętnie wykorzystywało to Asseco, które w trzeciej minucie prowadziło już 11:0. Jeśli ktoś myślał wówczas, że Czarnym będzie brakowało motywacji do walki, to bardzo się mylił.

W buty lidera wszedł Drew Brandon, który tylko w pierwszej połowie rzucił 16 punktów, zebrał siedem piłek i rozdał cztery asysty. Amerykanina dzielnie wspierali koledzy z drużyny, a także słupscy fani. Głośny doping miejscowych kibiców był dla Czarnych dodatkowym bodźcem do walki, dzięki któremu zespoły schodziły do szatni przy stanie 35:35.

Świetna dyspozycja Drewa Brandona trzymała Czarnych przy życiu. Amerykanin na parkiecie był niezwykle aktywny, w 32. minucie spotkania wykręcając niesamowite triple-double. Korzystali na tym też jego koledzy, a zdziesiątkowani słupszczanie niespodziewanie wyglądali na parkiecie lepiej, niż Asseco.

Gdy na trzy minuty przed końcową syreną konto gospodarzy o kolejne dwa oczka powiększył Daniel Wall, przewaga Czarnych po serii 13:0 wynosiła już 10 punktów, a zwycięstwo, które jeszcze kilka godzin temu pozostawało w sferze marzeń, zaskakująco stało się faktem.

Słupszczanie pokazali to, z czego słyną w EBL - ogromny charakter i wolę do walki. Mimo kłopotów pokonali Asseco 82:73, a główny bohater środowego meczu - Drew Brandon, zakończył pojedynek z dorobkiem 28 punktów, 18 zbiórek i 11 asyst, przyćmiewając niezłe występy indywidualne kilku zawodników drużyny z Gdyni. W zespole przyjezdnych kompletnie zawiedli natomiast Krzysztof Szubarga i Piotr Szczotka, którzy nie powiększyli konta swojego zespołu o choćby jedno oczko.

Czarni Słupsk - Asseco Gdynia 82:73 (12:17, 23:18, 21:21, 26:17)

Czarni: Drew Brandon 28, Daniel Wall 14, Mantas Cesnauskis 14, Piotr Stelmach 12, Piotr Powideł 5, Łukasz Bonarek 5, Lauris Blaus 2, Łukasz Seweryn 2, Robert Ludwiczuk 0.

Asseco: Przemysław Żołnierewicz 17, Jakub Garbacz 15, Dariusz Wyka 12, Marcel Ponitka 12, Filip Put 10, Bartosz Jankowski 4, Mikołaj Witliński 3, Krzysztof Szubarga 0, Karol Kamiński 0, Maciej Leszczyński 0, Bartłomiej Pietras 0, Piotr Szczotka 0.

Energa Basket Liga 2017/2018

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Anwil Włocławek 19 35 16 3 1692 1421
2 Polski Cukier Toruń 18 31 13 5 1576 1443
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 17 29 12 5 1483 1333
4 MKS Dąbrowa Górnicza 17 29 12 5 1433 1329
5 PGE Turów Zgorzelec 18 29 11 7 1591 1584
6 TBV Start Lublin 18 28 10 8 1507 1486
7 Trefl Sopot 18 27 9 9 1475 1470
8 Polpharma Starogard Gdański 17 26 9 8 1395 1344
9 Rosa Radom 17 26 9 8 1467 1427
10 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 17 26 9 8 1384 1348
11 King Szczecin 17 26 9 8 1460 1425
12 Asseco Gdynia 17 26 9 8 1391 1420
13 Czarni Słupsk 19 24 5 14 1463 1647
14 Miasto Szkła Krosno 17 23 6 11 1355 1435
15 AZS Koszalin 18 23 5 13 1453 1599
16 GTK Gliwice 18 23 5 13 1438 1586
17 Legia Warszawa 18 19 1 17 1300 1566

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Upadek trenera i żarty w Legii

Czy spodziewałaś/eś się wygranej Czarnych nad Asseco?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (14):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • xxx 0
    jak już jesteśmy w tych rejonach to jeszcze Znicz Jarosław i Polonia Przemyśl ( z tej ostatniej pamiętam Darylla Thomasa i Nathana Buntina, który kiedyś kontuzjowany rzucał osobiste w meczu gwiazd PLK, i podniósł Joe Daughrity'ego z Bobrów Bytom by ten mógł zadunkować ;)
    AJ10 jeszcze Stal Stalowa Wola
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • henryc SKS 0
    Żartobliwie a może i nie, Frasunkiewicz pomógł w trudnych czasach Czarnym swojemu dawnemu klubowi razem z Szubim
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • AJ10 0
    jeszcze Stal Stalowa Wola
    xxx Dodaj jeszcze nieistniejące Kager Gdynia, Basket Kwidzyn, a z dawniejszych czasów Instal Białystok, Bobry Bytom, Pogoń Ruda Śląska czy spadkowiczów z Wałbrzycha, Inowrocławia, Bydgoszczy...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (11)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)
Pokaż więcej komentarzy (14)