WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: niepewny występ lidera Jazz w drugim meczu z OKC

Jeden z głównych kandydatów do nagrody dla debiutanta roku, Donovan Mitchell, może nie wystąpić w meczu nr 2 play-offowej rywalizacji swojego zespołu z Oklahomą City Thunder.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Getty Images / Ezra Shaw / Na zdjęciu: Donovan Mitchell

Kontuzja lewej stopy może wykluczyć Donovana Mitchella z drugiego meczu I rundy fazy play-off. Byłaby to wielka strata dla Utah Jazz, którzy po pierwszym spotkaniu przegrywają rywalizację z Oklahomą City Thunder 0-1. Do urazu 21-latka doszło w trakcie czwartej kwarty spotkania nr 1.

Na stopę Mitchella nadepnął zawodnik zespołu rywali, Corey Brewer, jednak było to zupełnie przypadkowe. Obrońca OKC gonił gracza Jazz, który korzystał z zasłony Rudy'ego Goberta. Po badaniu rezonansem magnetycznym, które wykazało stłuczenie stopy, Mitchell sam zabrał głos przed dziennikarzami. - Czuję się całkiem dobrze, ale zobaczymy, jak będzie jutro - stwierdził w poniedziałek.

W pierwszym meczu z Thunder, rzucający Jazzmanów zdobył najwięcej punktów (27) oraz zbiórek (10) w swoim teamie. Tym samym stał się pierwszym od czasów Tima Duncana debiutantem, który w swoim premierowym w karierze spotkaniu w fazie play-off, zdobył co najmniej 25 punktów i 10 zbiórek (Duncan miał 32-10). Zespół z Salt Lake City zmuszony był jednak uznać wyższość Russella Westbrooka i spółki, przegrywając 108:116.

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko". #20. Marcin Animucki: Problemem na polskich stadionach jest pirotechnika

Czy Utah Jazz zwyciężą w meczu nr 2?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / NBA.com

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Katon el Gordo 0
    Szkoda by było, bo fajnie patrzy się na pojedynki: Westbrook - Mitchell.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×