Kokpit Kibice

Wielka mobilizacja w Stelmecie Enei BC. Właściciel klubu spotkał się z zespołem

W Stelmecie Enea BC panują bardzo bojowe nastroje przed drugim meczem półfinałowym z Anwilem. Drużynę do większego zaangażowania i lepszej gry próbował w sobotę natchnąć Janusz Jasiński, który do Włocławka przyjechał specjalnie z Zielonej Góry.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
koszykarze Stelmetu Enei BC Zielona Góra WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: koszykarze Stelmetu Enei BC Zielona Góra

Zespół Stelmetu Enei BC Zielona Góra nie popisał się w pierwszym meczu półfinałowym z Anwilem Włocławek. Mistrzowie Polski wyraźnie przegrali 84:98, choć w pewnym momencie gospodarze mieli nawet 26-punktową przewagę.

Włocławianie byli lepsi w każdym elemencie koszykarskiego rzemiosła. Porażka dała wiele do myślenia trenerowi Andrejowi Urlepowi, który nie krył swojego niezadowolenia: Po prostu nie istnieliśmy na boisku, rywale dali nam prawdziwą lekcję koszykówki - mówił na konferencji prasowej.

W sobotę od samego rana w zielonogórskim obozie trwały ożywione dyskusje na temat błędów i możliwości poprawy gry w kolejnym spotkaniu. Udało nam się ustalić, że słoweński szkoleniowiec na koniec treningu poprosił zawodników o zabranie głosu na temat meczu i tego, co ewentualnie zmieniliby przed niedzielnym starciem. Kilku z nich podzieliło się swoimi spostrzeżeniami.

Do Włocławka na kilka godzin przyjechał Janusz Jasiński, który spotkał się w hotelu z drużyną. Właściciel klubu mówił o celach, które klub chce zrealizować w najbliższych latach (gra w Eurolidze za kilka lat).

- Chciałem porozmawiać z zawodnikami i dać im wsparcie w trudnym momencie. Przedstawiłem koszykarzom także jasny plan rozwoju klubu. Powiedziałem o wizycie w Eurolidze i o naszych celach na przyszłość, które są jasno sprecyzowane. Warto, żeby każdy wiedział, co kto robi i brał odpowiedzialność za swoje czyny. Zwłaszcza, że większość zawodników jest już z nami od kilku lat. Niektórzy z nich mają umowy na kolejny sezon - mówi nam Jasiński.

- Zawsze porażka mobilizuje i zmusza do działania. Na spotkaniu podałem zawodnikom przykład z Euroligi. Real przegrał wysoko pierwszy mecz w Atenach, a później trzy kolejne spotkania wygrał i awansował do Final Four. Na pewno trapią nas problemy kadrowe, brakuje Kelatiego i Mokrosa. Musimy ukryć te braki, ale jestem przekonany, że zespół jest w stanie to zrobić - dodaje właściciel klubu z Zielonej Góry.

W ostatnich dniach Janusz Jasiński wraz z Radosławem Piesiewiczem byli w Barcelonie. Tematem rozmów była współpraca EBL ze spółką zarządzającą Euroligą i Europucharem, w tym kwestia powrotu polskiego klubu do najbardziej elitarnych rozgrywek na Starym Kontynencie w ciągu kilku najbliższych lat. Wiadomo natomiast, że już w następnym sezonie zobaczymy przedstawiciela polskiej ekstraklasy w Europucharze. Niewykluczone, że tym zespołem będzie właśnie Stelmet Enea BC Zielona Góra.

Para Anwil Włocławek (1) - Stelmet Enea BC Zielona Góra (4)
mecz 2 - 13 maja, godz. 12.30 - transmisja w Polsacie Sport
mecz 3 - 16 maja, godz. 17.30 - transmisja w Polsacie Sport
ew. mecz 4 - 18 maja, godz. 17.30 - transmisja w Polsacie Sport
ew. mecz 5 - 21 maja, godz. 17.30 - transmisja w Polsacie Sport Extra

ZOBACZ WIDEO Świetny mecz VfB! Bayern rozbity na własnym stadionie! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Która drużyna wygra w niedzielę we Włocławku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

  • wiechoo Zgłoś komentarz
    Często krytykuje grę Stelmtu ale jestem przekonany ze stac nas na wygranie w PLK z kazda drużyną i zdobyć majstra
    • Reixen ZG Zgłoś komentarz
      Jasiu jeśli masz jeszcze chęci się w to bawić to musisz przewietrzyć szatnię. Skład mamy doświadczony, ale juz lekko stary. Jest mało młodej krwi, która by chciała się rozwijać,
      Czytaj całość
      coś osiągnąć. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Zamojski, Koszarek w next sezon idą na zmienników. Wiemy jak to jest z Drago. Ale jeśli facet jest tak konfliktowy i ciężki do opanowania to należałoby się bardzo głęboko zastanowić nad jego kontraktem w następnym sezonie. Za pieniądze które otrzymuje moglibyśmy sprawdzić dwóch młodych obiecujących się Jankesów. Walczcie z Anwilem ale jeśli przegracie (przegramy) to chociaż po walce na parkiecie a nie juz w szatni.
      • Pit78 Zgłoś komentarz
        Mam nadzieje ze JJ przejechal sie porozmawiac z zawodnikami, nie z sedziami...
        • ryba1985 Zgłoś komentarz
          Jeśli mogę się wypowiedzieć na temat jednego w powodów braku oczekiwanych wyników to moim zdaniem zawiodła polityka transferowa po przyjściu Urlepa. Pozbycie się Armaniego i Markovicia
          Czytaj całość
          to kluczowe błędy. Można było zwolnic Muricia i darować sobie Hiszpana pozostawiając Nikole. Do tego skład zbudowany bez choćby jednego bardzo dobrego obrońcy/zadaniowca, który skupiałby się choćby na wyłączeniu Almeidy lub innego gracza który na dzień ,, konia". Mimo to macie olbrzymi potencjał w ataku więc jeśli już nie obroną to powinniście wygrywać ofensywie jak to miało miejsce w RS.
          • SlavicPride Zgłoś komentarz
            Nie musimy co roku zdobywać złota (choć wciąż wierzę że je obronimy)... Przecież co się wielkiego stanie, jak będziemy mieli teraz brąz, albo 4 miejsce??? NIC SIĘ NIE STANIE!!!
            Czytaj całość
            Turów też nam raz wyrwał mistrzostwo i co się wielkiego stało??? Dla mnie najważniejsza informacja z tego artykułu, to rozmowy naszego Prezesa, ale nie z zawodnikami przed dzisiejszym meczem, tylko rozmowy w sprawie powrotu do Euroligi!!! Bo skoro takowe się odbywają, to znaczy że JJ ma jeszcze dalekosiężne plany! A skoro ma jeszcze dalekosiężne plany, to jestem spokojny, bo TO JESZCZE NIE KONIEC ZASTALU!!! A Anwil? Anwil w tym roku położył wszystko na jedną kartę! Obkupił się gwiazdami i zwyczajnie MUSI mieć mistrza, a każde inne miejsce niż 1 w tym roku to dla nich porażka!!! Jeśli... Zaznaczam JEŚLI więc zdobędzie majstra, to mam nadzieję że pokaże się w Europie!
            • maibar Zgłoś komentarz
              Co mecz się mobilizuja i zmobilizowac nie mogą. Przed 1 meczem tez rozmawiali i co z tego wyszlo to widzieliśmy. Nie wygrają tego meczu zespół jest źle zbudowany sa słabsi i tyle.
              • fazzzi Zgłoś komentarz
                Chciałoby się powiedzieć... mniej gadania i roztrząsania po mediach a więcej zaangażowania w wysokopłatną Pracę! Pilnujcie swojej garkuchni za podwójnymi drzwiami. To, że są problemy
                Czytaj całość
                to gołym okiem widać... niestety również pozasportowe. Niestety ten cały sezon jest dziwaczny i w formie i w treści. Może jeszcze nie czas bo jesteśmy w grze... ale przespano (bądź nieskutecznie opisano problem) gdy należało działać. Jako kibic pozostaję w bólu przy nadziei;] Dziki wiadomo: sinusoida... może skoro poprzedni mecz był piaszczysty......... to może... bardzo bym chciał by się zmaterializowało: "nie lekceważ serca Mistrza".
                • prawus Zgłoś komentarz
                  Tak naprawdę , mimo że kibicuje Anwilowi to bardzo szkoda mi Pana Jasiñskiego . Gość wpompował w klub i pseudo gwiazdy mnóstwo kasy ,sprowadza co rusz nowego trenera , stwarza idealne
                  Czytaj całość
                  warunki do trenowania , do gry a na końcu musi jeszcze jezdzić za drużyną i prosić ich by się wzieli do roboty !! To naprawdę zakrawa na paranoje ale nie mòj wóz i nie moje konie . Jestem prawdziwym kibicem i wyznaje zasadę że niech wygrywa lepszy , ale nie mogę godzić się z tym że klub , sponsor - wszystko a pseudogwiazdy - nic . Z jednej strony jako kibic Anwilu powinno mnie to cieszyć że w zespole rywala dymi , ale rozsądnie patrząc taka sytuacja jak w Stelmecie za chwilę może dotyczyć każdego klubu . Dlatego też uważam że zawierane kontrakty z ,,gwiazdami ,, powinny zawierač jakąś klauzule odpowiedzialności za brak zaangażowania i grę od niechcenia a jeżdżenie za zespołem z prośbą o sowicie zapłaconą dobrą grę uważam za bardzo nie na miejscu ..
                  • Holender Zgłoś komentarz
                    Anwil w Pucharach Europejskich.....? hehehehehehe. No prosze nie robic sobie zartow.To nie prima aprillis
                    • KATO-OSTAFA NIE CZYTAM Zgłoś komentarz
                      Kogo mobilizował? Hernandeza, który nie umie grać w koszykówkę nawet na średnim poziomie czy Murića, co z księżyca prosto na parkiet spadł i nie wie co się wokoło niego dzieje? Vlado
                      Czytaj całość
                      i tak wszystko wie najlepiej więc do niego nic nie trafia. Z tej mąki chleba nie będzie, nawet jakby Zastal jakimś cudem wygrał ten półfinał. Coś ewidentnie w tej druzynie ( bo żaden to zespół ) nie gra. Czarno widze...
                      • johnny220 Zgłoś komentarz
                        Chwila, moment. A jakieś rzeczowe argumenty? Nie mówię, że tak nie jest, ale z chęcią poznałabym powody tej jakże żywej i emocjonalnej reakcji.
                        • PodLee Zgłoś komentarz
                          Panowie nie ma sensu się starać! W tej lidze jest tak jak w wyborach w Rosji! nieważne kto zdobywa punkty, ważne kto je uznaje! EBL jest skompromitowana!!!! dno, wodorosty i kupa mułu!!!
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×