WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fortuna za pierścień Oscara Robertsona. Kupiono go za 350 tysięcy złotych

Mistrzowski pierścień, oddany na aukcję przez Oscara Robertsona zainteresował fanów koszykówki. Ktoś zdecydował się za niego dać blisko 350 tysięcy złotych.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
PAP/EPA / JOHN G. MABANGLO / Na zdjęciu: Oscar Robertson (z lewej)

Wielkie pieniądze za niepowtarzalny przedmiot - mistrzowski pierścień, zdobyty przez Oscara Robertsona w 1971 roku z Milwaukee Bucks został sprzedany na aukcji za ponad 91 tysięcy dolarów! To blisko 350 tysięcy złotych. Licytujący nie szczędzili też funduszy na inne pamiątki słynnego koszykarza.

Robertson pomimo bogatej kariery, tylko raz wywalczył mistrzostwo NBA, właśnie w 1971 roku. Sprzedawany pierścień można uznać więc tym bardziej za wyjątkowy. Jako pierwszy w historii notował statystyki na poziomie triple-double, było to w sezonie 1961/196, zdobywał średnio na mecz 30,8 punktu, 12,5 zbiórki oraz 11,4 asysty. Był Debiutantem Roku, ma na swoim koncie statuetkę MVP (1964) oraz wielokrotnie występował w Meczach Gwiazd, trzy razy został ich Najlepszym Zawodnikiem. 

74-latek oddał w ręce zainteresowanych także pierścień za przyjęcie do Naismith Memorial Hall of Fame, czyli Galerii Sław. Ten został kupiony za 60 tysięcy dolarów, a więc blisko ćwierć miliona złotych. Jedna z koszulek, w której występował w barwach Bucks osiągnęła cenę końcową w wysokości 50 tysięcy dolarów. Dla kolekcjonerów, związanych z koszykówką, to prawdziwe skarby.

ZOBACZ WIDEO Serie A: Milik z golem, Zieliński trafił w poprzeczkę. Napoli wygrywa na inaugurację [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS 2]


Pasjonujesz się sportem i lubisz robić zdjęcia? Porady naszego eksperta, jak zabrać się za fotografię sportową, znajdziesz TUTAJ.

Co uważasz o kwocie, za którą kupiono pierścień Robertsona?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / ESPN

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Katon el Gordo 0
    Panie Patryku Pankowiak. Skoro artykuł dotyczy Oscara Robertsona to nie wypada w treści artykułu przekręcać jego nazwiska pisząc: "... Roberts pomimo bogatej kariery.." Nie odbierajmy gwiazdom i legendom NBA ich nazwisk. Wprawdzie Oscar Robertson z pewnością nie czyta pańskich artykułów i nie poczuje się urażony, ale kibice NBA (w tym ja) mogą poczuć się urażeni pańską niekompetencją.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×