Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Słaby występ Stelmetu Enei BC. BM Slam Stal pokazała moc

- Na tle rywala byliśmy wolniejsi i mniej agresywni. To odbiło się na wyniku - mówi Igor Jovović, trener Stelmetu Enei BC. To była pierwsza porażka zielonogórzan w tym sezonie. BM Slam Stal pokazała, że trzeba się z nią liczyć w rozgrywkach.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Shawn King PAP / Tomasz Wojtasik / Na zdjęciu: Shawn King

Koszykarze Stelmetu Enei BC Zielona Góra do Ostrowa Wielkopolskiego przyjechali podbudowani zwycięstwem nad BK Niżny Nowogród w lidze VTB (80:72). Na dodatek mieli miano drużyny niepokonanej w rozgrywkach Energa Basket Ligi.

Zielonogórzanie byli faworytem starcia z BM Slam Stalą, ale Wojciech Kamiński zapowiadał, że jego zawodnicy nie położą się przed czterokrotnymi mistrzami Polski.

Trener "Stalówki" nie żartował. Ostrowianie zagrali najlepsze zawody w tym sezonie i zasłużenie sięgnęli po czwartą wygraną. Odprawili z kwitkiem Stelmet 81:72.

- Zawodnicy rozegrali świetny mecz, byli zaangażowani i skoncentrowani od pierwszej do ostatniej minuty. Wygrana o tyle bardziej cieszy, że Stelmet od początku sezonu gra na wysokim poziomie. To zespół o dużej jakości. Nam udało się zwyciężyć i zmazać plamę po słabym spotkaniu w Dąbrowie Górniczej - mówi trener Kamiński.

- Mecz mógł się podobać kibicom. Było sporo fizycznej walki, ciekawych akcji. Tym spotkaniem pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie rywalizować z najlepszymi - podkreśla Michał Chyliński.

Jednym z architektów zwycięstwa ostrowian był niedawno pozyskany Ivan Maras, który uzyskał 15 punktów i sześć zbiórek. - Wygrana cieszy, ale mamy jeszcze sporo elementów do poprawienia. Możemy grać jeszcze lepiej - przekonuje Czarnogórzec.

ZOBACZ WIDEO Valencia bez pazura. I bez szans w Vitorii!

Bolączką Stelmetu Enei BC były straty (aż 19) i słaba skuteczność z dystansu (5/21). - Intensywny kalendarz odbił się na naszej grze. Na tle rywala byliśmy wolniejsi i mniej agresywni, do tego podejmowaliśmy nie najlepsze decyzje. Walczyliśmy, ale to okazało się za mało - uważa trener Igor Jovović.

- Nie podjęliśmy rękawicy. Nie walczyliśmy tak jak w poprzednich meczach - przyznaje Adam Hrycaniuk, środkowy Stelmetu Enei BC.

Zielonogórzanie już w sobotę będą mogli zrehabilitować się za porażkę z BM Slam Stalą. W hicie 6. kolejki podopieczni Jovovicia zagrają na własnym parkiecie z Asseco Arką Gdynia (sobota - 12:40).

Która drużyna będzie wyżej w tabeli na koniec sezonu zasadniczego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • Fred123 Zgłoś komentarz
    krytykując Stal obrażacie Stelmet, obojętnie jakby nie było niepokonany Stelmet dostał po majtkach.
    • -ABC- Zgłoś komentarz
      Stal była cieniutka i nie zagrała nic rewelacyjnego... skończą się puchary najlepszym to wtedy taki mecz dla Stelmetu nie ma prawa mieć miejsca.. nadal twierdzę że Zastał zrobi misia
      • Adam80 Zgłoś komentarz
        Moim zdaniem Stelmetowi przytrafił się bardzo słaby dzień. Stal nie pokazała nic nadzwyczajnego i zagrała przeciętnie. Mówienie o "mocy Stali" to duża przesada. Osobiście byłem
        Czytaj całość
        bardzo zaskoczony, że Stelemet z taką słabą grą (niewymuszone straty, dużo zbiórek w ataku przeciwnika, brak skuteczności za 3) tak długo utrzymywał się w grze i przewaga Stali oscylowała w okolicy kilku punktów.
        • Marian Gaszkowiak Zgłoś komentarz
          Pelna zgoda ale jakby nie patrzec liczy sie ostatni mecz w sezonie . Forma bywa rozna , sezon dlugi . Dodam tez ze sa jeszcze inne rozgrywki n np STELMETU .
          • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
            Nie rozegraliście świetnego meczu Panie Kamiński. Zagraliście piach jakich mało, brzydką koszykówkę a czasem widać było, że rozgrywajek miał gdzieś drużynę i indywidualnie
            Czytaj całość
            rozwiązywał akcję. Broni Was to, że Zastal zagrał większy piach. Taki z mułem i kupą gruzu. Nie grało nic. Atak, obrona, chemia w zespole, chęć współpracy o skuteczności nawet nie wspomnę. Więc bez tej podniety bo na tle obecnie będącego w lepszej formie np. Cukru Toruń byś trenerze skomlał. Trafiłeś na zły dzień przeciwnika i próba obrócenia tego, że Ostrów zagrał fenomenalnie jest po prostu żenadą.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×