Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBL: Spójnia postawiła się Polskiemu Cukrowi, "trójki" Lowery'ego załatwiły mecz

Spójnia Stargard Kamila Piechuckiego może się podobać. Jego podopieczni - skazywani na pożarcie w meczu z Polskim Cukrem Toruń - długo byli w grze o wygraną. Na finiszu faworyt pokazał jednak klasę i zwyciężył 85:75.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Rob Lowery PAP / Wojtek Jargiło / Na zdjęciu: Rob Lowery

Odważnie i bez respektu - tak Spójnia Kamila Piechuckiego przystąpiła do meczu z Twardymi Piernikami. Takie podejście sprawiło, że niespodzianka była blisko, bo jeszcze w 37. minucie na tablicy wyników był remis.

Polski Cukier przegrywał 67:68. Wtedy "trójkę" trafił Damian Kulig, a trzy kolejne dołożył Robert Lowery. Taka seria sprawiła, że Twarde Pierniki w momencie odskoczyły na 11 "oczek" i żywiołowa publiczność w Stargardzie ucichła.

Rozgrywający torunian ostatecznie zapisał na swoim koncie 17 punktów, 7 zbiórek i 4 asysty. Tyle samo punktów pojawiło się na koncie Aarona Cela.

ZOBACZ WIDEO Prezes PKN Orlen uspokaja kibiców. "Nie wycofamy się ze sponsoringu sportu"

Mecz udowodnił, że Piechucki ma swój pomysł na Spójnię. Roderick Camphor potwierdził z kolei, że ściągnięcie go było dobrym ruchem. W sobotę uzbierał 21 "oczek" i rozdał 7 asyst. Double-double dołożył Norbertas Giga, który trafił m.in. trzykrotnie zza łuku.

Gospodarze wyszli z ogromną energią. Z dystansu trafiał Giga, asysty za plecami rozdawał Marcin Dymała i to Polski Cukier był w defensywie. Torunianie mieli jednak przewagę pod koszem, a kibice w Stargardzie byli świadkami niezwykle emocjonującego widowiska.

Najwyższą przewagę podopieczni Dejana Mihevca mieli w trzeciej kwarcie, kiedy prowadzili 51:43. Gospodarze trafili jednak dwa razy z dystansu i był remis. Podobnie było w decydującej części, kiedy Spójnia odrobiła siedem oczek straty. Na finiszu już jednak torunianie nie pozwolili się "złapać".

Zmartwieniem po tym dobrym pomimo porażki meczu jest na pewno dla gospodarzy uraz Piotra Pamuły, którego doznał na 20 sekund przed końcem. Zawodnik nie był w stanie zejść z parkietu o własnych siłach.

Spójnia Stargard - Polski Cukier Toruń 75:85 (21:21, 20:22, 15:18, 19:24)

Spójnia: Rod Camphor 21, Norbertas Giga 19 (11 zb), Piotr Pamuła 10, Marcin Dymała 6, Hubert Pabian 6, Shane Richards 4, Marcel Wilczek 4, Dawid Bręk 3, Wojciech Fraś 2, Maciej Raczyński 0.

Polski Cukier: Aaron Cel 17, Robert Lowery 17, Damian Kulig 12, Michael Umeh 11, Karol Gruszecki 8, Tomasz Śnieg 8, Bartosz Diduszko 6, Cheikh Mbodj 4, Krzysztof Sulima 2.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Asseco Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Polski Cukier Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Enea Zastal BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 Polpharma Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 Pszczółka Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 PGE Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708

Czy Kamil Piechucki utrzyma Spójnię Stargard w EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (12)
  • kibic basketu Zgłoś komentarz
    asfodel...czy słowa 8 na 5 czy co wy robicie,złodzieje,to w twojej ocenie słowa obrazliwe...jeśli tak to nie mamy o czym dalej rozmawiać.
    • Sektor6 Zgłoś komentarz
      Aż sam jestem zdziwiony jak brak pseudo lidera może odmienić drużynę. Gratulacje trenerze
      • Gabriel G Zgłoś komentarz
        O wyniku zdecydowała różnica w potencjale polskich graczy. W punktacji eval wszyscy Polacy w Spójni uzbierali ciut więcej pkt niż sam Kulig. Za walke brawa.
        • kibic basketu Zgłoś komentarz
          asfodel...mozesz laskawie napisać co masz na myśli piszac dzicz o kibicach Spójni...chyba byłeś na innym meczu,szczerze sympatyczni kibice Polskiego Cukru mieli odmienne zdanie...ale jak
          Czytaj całość
          widać to dowodzi jednego że oceniasz innych swoją miarą.
          • -ABC- Zgłoś komentarz
            Graty dla zwycięzców szacunek pokonanym...mecz się odbył...amen
            • Michaelus Zgłoś komentarz
              Fajny mecz Spójni, widać że odejście Hickeya wyszło im na dobre. Powodzenia w walce o utrzymanie.
              • Asfodel Zgłoś komentarz
                Brawo Spójnia, walczyliście naprawdę dzielnie. Duży minus jednak za kibiców, bo momentami zachowywali się jak dzicz. Dla nas mecz z kategorii wygrać, zapomnieć. Mamy teraz czas, żeby w
                Czytaj całość
                spokoju przygotowywać się do PP.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×