WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL: oni kochają horrory. Polski Cukier Toruń lepszy od TBV Startu Lublin o punkt

Polski Cukier Toruń i TBV Start Lublin lubią horrory - tym razem z happy endem dla tych pierwszych. Podopieczni Dejana Mihevca wygrali 87:86, chociaż wielką chęć zostania bohaterem ponownie miał Joe Thomasson.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
WP SportoweFakty / Jacek Wojciechowski / Na zdjęciu: Karol Gruszecki

Rywalizacja tych dwóch zespołów w tym sezonie jest niesamowita. Przypomnijmy: w pierwszej rundzie TBV Start wygrał w niesamowitych okolicznościach z Polskim Cukrem 93:91, a wszystko dzięki niesamowitej "trójce" Joe Thomassona.

Tym razem amerykański rzucający lublinian ponownie był nie do zatrzymania. Zaliczył 29 punktów na znakomitej skuteczności (10/14 z gry). Dodał pięć asyst i dwa przechwyty. Z wygranej jednak cieszyć się nie mógł.

Bohaterem Polskiego Cukru bez dwóch zdań był Karol Gruszecki, który rozegrał koncertową druga połowę. Był też autorem decydującego rzutu zza łuku na 14 sekund przed końcem. TBV Start miał jeszcze swoją akcję, ale James Washington przestrzelił rzut z dwutaktu.

Czytaj także: Wielkie zmiany w koszykówce. Koniec z przepisem o dwóch Polakach na parkiecie!

TBV Start gra ostatnio znakomicie i w Grodzie Kopernika również był bliski zwycięstwa. Podopieczni Davida Dedka od początku nie przestraszyli się faworyzowanych gospodarzy - skutecznie grał Thomasson, pod koszem dobrą zmianę dał Devonte Upson.

Polski Cukier w grze trzymał rezerwowy Bartosz Diduszko. Ten "super zmiennik" tradycyjnie był aktywny na zbiórce, ale i bardzo skuteczny. On i Cheikh Mbodj to jednak było za mało na TBV Start, który po "trójce" Mateusza Dziemby prowadził nawet 56:48. Wtedy jednak zerwał się "Grucha" zaliczając 10 "oczek" w końcówce trzeciej kwarty wyprowadzając swój team na prowadzenie.

W decydujących minutach długo na prowadzeniu byli gospodarze, ale w końcówce uaktywnił się Thomasson - jego sześć punktów dało prowadzenie 86:84 gościom. W odpowiedzi pierwsze pudło zza łuku po przerwie zaliczył Gruszecki, jednak piłkę zebrał Robert Lowery, a poprawka "Gruchy" znalazła już drogę do kosza.

Zobacz także: VTB. Łukasz Koszarek: Martwi to, że nie robimy postępów

Polski Cukier wygrał, ale przy takim potencjale ponownie mocno musiał się na ten triumf namęczyć. Dejan Mihevc pomimo wygranej ma nad czym myśleć, a 5 punktów i 7 zbiórek Damiana Kuliga też nie wygląda imponująco.

TBV Start wygraną miał na widelcu, jednak Washington w ostatniej akcji chyba nieco spanikował, bo otworzyła mu się autostrada pod sam kosz i może było za łatwo. Kolejny dobry mecz zaliczył Dziemba, który na obwodzie jest doskonałym uzupełnieniem dla liderów swojego teamu, czyli Washingtona i Thomassona.

Polski Cukier Toruń - TBV Start Lublin 87:86 (22:20, 18:23, 26:22, 21:21)

Polski Cukier: Karol Gruszecki 21, Bartosz Diduszko 15, Cheikh Mbodj 15, Michael Umeh 10, Tomasz Śnieg 6, Aaron Cel 6, Damian Kulig 5, Robert Lowery 5, Krzysztof Sulima 2, Łukasz Wiśniewski 2.

TBV Start: Joe Thomasson 29, James Washington 18, Mateusz Dziemba 15, Devonte Upson 10 (12 zb), Marcin Dutkwicz 5, Anton Gaddefors 4, Kacper Borowski 3, Roman Szymański 1, Michael Gospodarek 1, Uros Mirković 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Polski Cukier Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 Arged BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 Polpharma Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 TBV Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708


ZOBACZ WIDEO Selekcjoner ogłosił powołania na el. Euro 2020. "Jest kilka powrotów i niespodzianek"

Czy pomimo wygranej Polski Cukier Toruń nie gra w ostatnim czasie nieco poniżej oczekiwań?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • AJ10 0
    Ty nie wygodny temat rzuciłeś? Chyba jakieś przerośnięte ego ci doskwiera. Toż ty nic nie rzuciłeś, same bzdety bez sensu tylko piszesz. Jaki Damianek się poślizgnął, co mnie obchodzi starcie Hrycaniuka z Almeidą, a już twoje słowa o tym co ja niby pisałem powstały jedynie w twojej głowie, bo nie w mojej. To jak mam się wycofywać z czegoś co ty wymyślasz że ja napisałem, skoro ja nic takiego nie pisałem. Co ja piszę, takich skomplikowanych logicznie zdań i tak nie skumasz.
    Tańczący z łopatą Niewygodny temat zarzuciłem i już się wycofujesz? Pewnie, idź pojęczeć, że Damianek się poślizgnął czy tam inna obecnie wasza miłość i należy Wam się za to mistrzostwo polski. Ależ ten toruń skrzywdzony...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tańczący z łopatą 0
    Niewygodny temat zarzuciłem i już się wycofujesz? Pewnie, idź pojęczeć, że Damianek się poślizgnął czy tam inna obecnie wasza miłość i należy Wam się za to mistrzostwo polski. Ależ ten toruń skrzywdzony...
    AJ10 O! Argumenty się skończyły? A tak się odgrażałeś, że umiesz dyskutować na argumenty. Sorry, nie umiesz.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • AJ10 0
    O! Argumenty się skończyły? A tak się odgrażałeś, że umiesz dyskutować na argumenty. Sorry, nie umiesz.
    Tańczący z łopatą Nie odniosę się do tego bo nie widziałem. Na podstawie twoich jęków stwierdziłem po prostu, żeś niedojrzały rozkapryszony człowieczek, który swoich wychwala albo uparcie broni nie przyjmując krytyki. Tak robią mali chłopcy. Jakoś nie widziałem, żebyś w ostatnim finale podjął temat dyskusji gdzie rozpędzony Almeida wpada na stojącego do niego TYŁEM Hrycaniuka a sędziowie gwiżdżą faul Bestii. Więc nie jęcz, że wam sędziowie źle gwiżdżą bo byś się zdziwił ile ja bym ci potrafił takich przykładów wysypać. Nie chce mi się tłumaczyć takim ludziom bo przeczytają a potem zamilkną (czyt. asfodel, któremu już przestałem tłuc bo jak mu się wytłumaczy jak krowie na rowie to ziomuś znika i pojawia się w i innym wątku).
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×