WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Tomasz Śnieg: Chcemy więcej!

- Chcemy więcej! - mówi Tomasz Śnieg, który z Polskim Cukrem Toruń awansował do finału Energa Basket Ligi, w półfinale eliminując Stelmet Eneę BC Zielona Góra. - Chcieliśmy zakończyć serię w Zielonej Górze - podkreśla.
Dawid Borek
Dawid Borek
Newspix / Paweł Pietranik / Na zdjęciu: Tomasz Śnieg

W trzecim, a zarazem ostatnim meczu półfinałowej serii między Polskim Cukrem Toruń a Stelmetem Eneą BC Zielona Góra drużyna Dejana Mihevca wygrała w hali Centrum Rekreacyjno-Sportowego 86:81, awansując do finału Energa Basket Ligi. Torunianie tym samym zamknęli serię w trzech spotkaniach.

- Myślę, że kluczowy był początek spotkania. Nastawialiśmy się na to, że nie możemy dać się nakręcić drużynie z Zielonej Góry, bo u siebie jest bardzo mocna. Wiedzieliśmy, że jeśli Stelmet złapie rytm, to im dalej w mecz, tym będzie trudniej - mówi Tomasz Śnieg.

Czytaj także: EBL. Michał Sokołowski: Trudno przegonić rywala, który rzuca trzy razy więcej wolnych

- Odpowiedzieliśmy Stelmetowi dobrą walką, dobrą agresją. Wynik był na styku, a właśnie tego chcieliśmy. Później to my łapaliśmy wiatr w żagle, graliśmy swoje koszykówkę, konsekwentnie szukaliśmy swoich przewag - tłumaczy rozgrywający Polskiego Cukru.

Torunianie byli w o tyle komfortowej sytuacji, że po dwóch zwycięstwach na własnym terenie w najgorszym wypadku jeszcze raz wróciliby do własnej hali. Tego jednak koszykarze Polskiego Cukru woleli uniknąć.

- Całe nasze ciała i głowy były nastawione tylko na ten mecz. Chcieliśmy zakończyć serię w Zielonej Górze, bo wiedzieliśmy, że jeśli pozwolimy poczuć Stelmetowi moc, może być nam trudno - zaznacza Śnieg.

Czytaj także: EBL. Polski Cukier Toruń już w finale! Stelmet Enea BC ponownie bez szans
W finale Energa Basket Ligi rywalem torunian będzie zwycięzca pary Arka Gdynia - Anwil Włocławek. Po czterech meczach w tej serii jest remis 2:2. - Bardzo się cieszymy z awansu do finału. Zrobiliśmy kolejny krok, ale na tym nie poprzestajemy. Odpoczywamy, czekamy na rywala i chcemy więcej! - przyznaje Śnieg.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Dariusz Mioduski zaskoczył wypowiedzią. "To zaklinanie rzeczywistości"

Czy Polski Cukier Toruń wywalczy mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • KamilToruń 0
    yyy żarty ?
    Asphodell Nie łudź się Śniegu, jesteśmy słabi, Stelmet był o głowę lepszy, tylko gwizdki wepchnęły nas do finału. Aż dziw, że skrzywdzony Stelmet w ogóle przystąpił do meczu. Za to w finale, na kogo byśmy nie trafili, to będzie szybkie 0:4 więc cieszmy się z tego srebra:)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Asphodell 0
    Nie łudź się Śniegu, jesteśmy słabi, Stelmet był o głowę lepszy, tylko gwizdki wepchnęły nas do finału. Aż dziw, że skrzywdzony Stelmet w ogóle przystąpił do meczu. Za to w finale, na kogo byśmy nie trafili, to będzie szybkie 0:4 więc cieszmy się z tego srebra:)
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×