WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Polski Cukier Toruń już w finale! Stelmet Enea BC ponownie bez szans

Szybkie 3:0. Polski Cukier Toruń pierwszym finalistą Energa Basket Ligi. Podopieczni Dejana Mihevca wygrali w Zielonej Górze ze Stelmetem Enea BC 86:81 i zakończyli serię.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
PAP / Lech Muszyński / Na zdjęciu: Robert Lowery

Zielonogórzanie mieli pokazać swoją siłę i potencjał w hali CRS. Udowodnić, że są równorzędnym rywalem dla Polskiego Cukru. Tymczasem podopieczni Igora Jovovicia przespali drugą kwartę, potem gonili, ale Twarde Pierniki swojej szansy na zakończenie serii nie zaprzepaścili.

Polski Cukier wygrał pewnie pomimo przestrzelonych aż 18 rzutów wolnych! Robert Lowery wykręcił niezłe cyferki, notując w statystykach 17 punktów, 10 asyst i 7 zbiórek. Tradycyjnie jednak siłą był kolektyw.

ZOBACZ WIDEO: Liga Narodów kobiet. Jacek Nawrocki: Mam nadzieję, że nerwowość już nie wróci


Zobacz także. EBL. Ivan Almeida ukarany! Kosztowna recydywa zawodnika Anwilu Włocławek

Początek spotkania był popisem Łukasza Wiśniewskiego, który zdobył 10 z pierwszych 12 punktów swojego zespołu. Gospodarze byli jednak w grze - w końcu aktywny był Michał Sokołowski, a dużo dobrego wniosło pojawienie się na parkiecie Quintona Hosley'a. Po pierwszej kwarcie był remis.

Stelmet Enea BC kontakt miał do stanu 27:30. Rywale znacznie podkręcił tempo, a ich egzekucja w ataku była imponująca. Nie do zatrzymania był Lowery, pod koszem rządził Krzysztof Sulima, a swoje dołożył jeszcze Michael Umeh. Zielonogórzanie zupełnie stanęli w ofensywie i Twarde Pierniki prowadziły nawet 52:35.

W drugą połowę obie drużyny weszły tak, jak gdyby były na wyścigach - dużo biegania i mało trafiania. Szybciej grę ułożyła jednak ekipa Jovovicia, która dodatkowo zaczęła zdecydowanie mocniej bronić. Efekt był taki, że goście w trzeciej kwarcie zdobyli zaledwie 9 "oczek" i na decydującą część Stelmet Enea BC wychodził z dużymi nadziejami.

Gdy dwa rzuty wolne trafił Gabe DeVoe było tylko 61:58 dla ekipy z Grodu Kopernika. Torunianie pokazali jednak wielkie serce do gry - "wyciągnęli" kilka bezcennych piłek i uciekli na aż 14 punktów. Dwie "trójki" Łukasza Koszarka, aktywny Hosley i seryjnie przestrzelone rzuty wolne podopiecznych Dejana Mihevca ostatecznie nie przeszkodziły Polskiemu Cukrowi na "sweepa".

Zobacz także. EBL. Anwil - Arka. Przebudzenie Jarosława Zyskowskiego

Porażka Stelmetu Enea BC oznacza ni mniej ni więcej, że Quinton Hosley po raz pierwszy w swojej karierze sezon na polskich parkietach zakończy bez mistrzostwa Polski - wcześniej złote medale zdobywał dwukrotnie z ekipą z Zielonej Góry, a przed rokiem cieszył się z tytułu razem z Anwilem Włocławek.

Polski Cukier w finale Energa Basket Ligi wystąpi po raz drugi w historii. Pierwszy raz o mistrzostwo Polski Twarde Pierniki grały w sezonie 2016/2017 - finałową serię przegrały wówczas 1:4 ze... Stelmetem Enea BC.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Polski Cukier Toruń 81:86 (22:22, 15:30, 19:9, 25:25)

Stelmet Enea BC: Markel Starks 15, Michał Sokołowski 14, Quinton Hosley 14, Łukasz Koszarek 8, Michael Humphrey 8 (10 zb), Gabe DeVoe 8, Darko Planinić 6, Adam Hrycaniuk 6, Przemysław Zamojski 2, Zeljko Sakić 0, Jarosław Mokros 0, Kacper Mąkowski 0.

Polski Cukier: Robert Lowery 17 (10 as), Łukasz Wiśniewski 15, Cheikh Mbodj 10, Damian Kulig 9, Michael Umeh 9, Tomasz Śnieg 8, Krzysztof Sulima 7, Karol Gruszecki 5, Bartosz Diduszko 4, Aaron Cel 2.

stan rywalizacji: 3:0 dla Polskiego Cukru Toruń

Czy Polski Cukier Toruń będzie mistrzem Polski w sezonie 2018/2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (73):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Tańczący z łopatą 0
    Nie nie nie, to ja dziękuję, że nie jestem toruniakiem i nie muszę się naokoło wstydzić. Także jak taki syf ci pasuje to ciesze sie, że się cieszysz :)
    APATOR-1962 Na szczęście takich melepet jak Ty w Toruniu nie ma. Ja nie mama czego się wstydzić. My gramy w finale ,a Ty możesz to tylko w TV obejrzeć i napinać się w necie.Hahahahaha.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • APATOR-1962 0
    Na szczęście takich melepet jak Ty w Toruniu nie ma. Ja nie mama czego się wstydzić. My gramy w finale ,a Ty możesz to tylko w TV obejrzeć i napinać się w necie.Hahahahaha.
    Tańczący z łopatą "Nie możesz strawić że klub Toruński stawiany jest za wzór" bbuahahahahahahahahahahahahahahhaha Nie oiągnęli nic, w europie się skompromitowali, nie potrafił ten twój śmieszny klubik nawet awansu do PLK wywalczyć i musieliście awans kupować. To jest wzór? Otwórz japę jak 4 razy mistrza zrobicie, wtedy pogadamy. Na razie jesteście niczym. Szkoda, że w żużlu nie jesteś taki wyszczekany. Ale nie dziwie się. Też bym się wstydził, że jestem z torunia.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Tańczący z łopatą 1
    "Nie możesz strawić że klub Toruński stawiany jest za wzór"
    bbuahahahahahahahahahahahahahahhaha
    Nie oiągnęli nic, w europie się skompromitowali, nie potrafił ten twój śmieszny klubik nawet awansu do PLK wywalczyć i musieliście awans kupować. To jest wzór?
    Otwórz japę jak 4 razy mistrza zrobicie, wtedy pogadamy. Na razie jesteście niczym. Szkoda, że w żużlu nie jesteś taki wyszczekany. Ale nie dziwie się. Też bym się wstydził, że jestem z torunia.
    APATOR-1962 Nie możesz strawić że klub Toruński stawiany jest za wzór,a klub któremu kibicujesz zawodnicy omijają szerokim łukiem i walczą o odzyskanie pieniędzy w BATA. Tak jak napisałem poniżej przestań beczeć i weź na klatę to że byliście za słabi nawet na pólfinały.Bez odbioru cieciu bazarowy.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (70)
Pokaż więcej komentarzy (73)
Pokaż więcej komentarzy (73)
Pokaż więcej komentarzy (73)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×