Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa świata w koszykówce Chiny 2019. Mike Taylor: W najważniejszych momentach stajemy na wysokości zadania

Polacy w swoim pierwszym meczu na mistrzostwach świata w Chinach pokonali 80:69 Wenezuelę. Po meczu dumy i zadowolenia nie krył szkoleniowiec Mike Taylor. - Stanęliśmy na wysokości zadania - mówił.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Mike Taylor Newspix / Paweł Pietranik / Na zdjęciu: Mike Taylor

Takiego otwarcia mistrzostw świata wszyscy oczekiwali. Sparingi nie napawały może dużym optymizmem, ale inauguracja turnieju wypadła doskonale.

- Nasi zawodnicy po raz kolejny pokazali, że w najważniejszych momentach stoją na wysokości zadania - mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener reprezentacji Polski Mike Taylor. - Jestem dumny, bo to zespołowe zwycięstwo.

Zobacz także. Mistrzostwa świata w koszykówce Chiny 2019. Ciężko liczyć na zmęczenie w meczu otwarcia, czyli co ciekawego na Twitterze
 
Amerykański szkoleniowiec był niesamowicie zadowolony z defensywy, do której było wiele zastrzeżeń. - Defensywa była dla nas kluczowa, była presja na piłkę. Dodatkowo my sami nie wpadaliśmy w pułapki i niespodzianki ze strony obrony rywali - dodaje.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Neymar powinien trafić do Barcelony? "Nie zatrudniłbym go w żadnej drużynie"

Dobrze na jedynce radził sobie A.J. Slaughter, który w pełni kontrolował tempo gry Biało-Czerwonych. Największe słowa uznania powędrowały jednak w kierunku Adam Hrycaniuka i Michała Sokołowskiego.

- Ich rolę dla tej wygranej trzeba podkreślić, bo była naprawdę ogromna - komentuje Taylor. "Sokół" pozostał jednak skromny. - Cała nasza drużyna wygrała to spotkanie - odpowiedział. - Rywale czekali na moment, w którym nas swoim atletyzmem "zniszczą". Postawiliśmy się i odpowiedzieliśmy tym samym. Walka była więc kluczowa - dodał Hrycaniuk.

Wygrana 80:69 to doskonałe wejście w turniej. Polacy wyglądali jak prawdziwy zespół tak w obronie, jak i w ataku. - Bardzo dobrze dzieliliśmy się piłką - zwrócił uwagę Taylor.

Triumf i to różnicą 11 punktów to dobry prognostyk na walkę o awans z grupy. W drugim swoim meczu Biało-Czerwoni zagrają z Chińczykami - pojedynek odbędzie się w poniedziałek o godzinie 14:00.

Zobacz także. Mistrzostwa świata w koszykówce Chiny 2019. Wenezuela na łopatkach! Doskonałe otwarcie Polaków

Czy Polacy w poniedziałek zdołają pokonać Chińczyków?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • derri Zgłoś komentarz
    lepszej grupy nie mogliśmy wylosować i musimy to wykorzystać... dużo optymizmu wniosły wyniki meczów eliminacyjnych...wreszcie da się oglądać koszykówkę...nie rozumiem tylko, dlaczego
    Czytaj całość
    zaprasza się do studia tv gościa, który odmówił gry w reprezentacji...
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×