Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa świata w koszykówce. Polska - Rosja. Niesamowity sen trwa! Polacy ograli Rosjan!

Wielkie rzeczy w Chinach! Polacy pokonali Rosjan 79:74 i pozostają niepokonani na mistrzostwach świata! Są o krok od awansu do ćwierćfinału. Piękny sen podopiecznych Mike'a Taylora trwa w najlepsze.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Mateusz Ponitka w meczu z Rosjanami Getty Images / Zhong Zhi / Na zdjęciu: Mateusz Ponitka w meczu z Rosjanami

Wielki mecz i kapitalna czwarta kwarta zapewniły Polakom czwarty triumf w Chinach. Biało-Czerwoni w niesamowitych okolicznościach zapewnili sobie niemal miejsce w ćwierćfinale mistrzostw świata!

Teraz nasza reprezentacja ze spokojem może obserwować drugi mecz w grupie, bowiem przy wygranej Argentyny nad Wenezuelą awans do najlepszej ósemki turnieju stanie się faktem!

Zobacz także. Mistrzostwa świata w koszykówce. Michał Ignerski: Rosja nie jest nadzwyczajnym zespołem

Rosjanie prowadzili od początku, bo szybko osiem "oczek" zdobył Michaił Kułagin. Biało-Czerwoni mieli problem pod tablicami, a w ataku punkty zdobywali niemal wyłącznie z linii rzutów wolnych (14/15 w tym elemencie w pierwszej połowie).

Mocna defensywa Rosjan była wielkim problemem dla podopiecznych Mike'a Taylora  - w końcówce drugiej kwarty nasi rywale prowadzili nawet 40:29. Niemoc w naszym ataku przełamał dopiero A.J. Slaughter, a znów wielki był Mateusz Ponitka - grał znakomicie w defensywie, a "połówkę" zakończył "trójką" równo z syreną.

ZOBACZ WIDEO Eliminacje Euro 2020. Złe wspomnienia ze Słowenii. "Grzegorz Lato musiał uciekać przed wściekłymi kibicami!"

Drugą połowę zaczęliśmy od pięciu punktów z rzędu Adama Waczyńskiego, ale potem ponownie uaktywnił się Kułagin i Rosjanie znów odskoczyli, prowadzili 55:47. W końcówce trzeciej kwarty ważną "trójkę" trafił Łukasz Koszarek, a trzy rzuty wolne wykorzystał Damian Kulig.

Początek kluczowej kwarty był doskonały - ponownie zza łuku trafił Koszarek, przełamał się Waczyński i Biało-Czerwoni najpierw doprowadzili do remisu, a potem objęli prowadzenie 64:58 (po serii 14:1)!

Rosjanie szybko się jednak pozbierali. Decydujące ciosy zadawali jednak Polacy - ten kluczowy na dwie minuty przed końcem był autorstwa Aarona Cela, który z narożnika trafił "trójkę" z narożnika po kapitalnej asyście upadającego Ponitki.

Przy stanie 73:68 szalony rzut z dziesięciu metrów trafił jeszcze Kułagin, ale potem akcję wykończył Hrycaniuk, a z linii rzutów wolnych (35/38 całej reprezentacji w tym elemencie) nie pomylił się Waczyński pieczętując wielki triumf. Czwarta kwarta była kapitalna, tak jak i cały mecz.

Zobacz także. Mistrzostwa świata w koszykówce. Chińczycy mówiący po polsku zaskoczyli kadrowiczów

Ponownie Polacy byli monolitem. Na początku ciągnął Ponitka, potem włączył się Waczyński. W drugiej połowie Biało-Czerwoni przede wszystkim postawili się fizycznością, kapitalną zmianę dał Koszarek. Wszystko to złożyło się na wielki, naprawdę wielki wynik w Foshan!

Tym samym podopieczni Taylora powtórzyli piękny sukces sprzed czterech lat - wtedy dokładnie... 6 września 2015 roku na EuroBaskecie w Montpellier pokonali Rosjan 82:79. To bez dwóch zdań wielkie osiągnięcie! Pokonanie Sbornej na najważniejszych turniejach na świecie to zawsze bez dwóch zdań wydarzenie.

W swoim drugim meczu w grupie I Polska w niedzielę zmierzy się z Argentyną. Początek spotkania o godzinie 14:00.

Polska - Rosja 79:74 (16;22, 18:18, 19:17, 26:17)

Polska: Adam Waczyński 18, Mateusz Ponitka 14, Damian Kulig 10, Aaron Cel 9, Adam Hrycaniuk 8, A.J. Slaughter 8, Łukasz Koszarek 6, Michał Sokołowski 6, Aleksander Balcerowski 0, Karol Gruszecki 0.

Rosja: Michaił Kułagin 21, Siemion Antonow 11, Andriej Woroncewicz 11, Witalij Fridzon 9, Nikita Kurbanow 6, Grigorij Motowiłow 4, Władimir Iwlew 4, Jewgienij Baburin 3, Siergiej Karasjow 3, Andriej Zubkow 2.

Lp. Drużyna M W P Pkt. +/-
1. Polska 4 4 0 8 36
2. Argentyna 3 3 0 6 47
3. Rosja 4 2 2 6 6
4. Wenezuela 3 2 1 5 18

Czy Polska to największa sensacja mistrzostw świata w Chinach?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (45):

  • atenaneta Zgłoś komentarz
    bardzo ,bardzo panom gratuluję ale obawiam się że brutalna prawda gospodarze ustawili sobie ściężkę awansu jak najwyżej i coś im bardzo nie poszło a nasi na tym skorzystali , ale
    Czytaj całość
    prawda też jest taka że szanse trzeba umieć wykorzystywać a naszym wychodzi to do tej pory super oby tak dalej (żeby było jasne oni nic nie dostali w prezencie wszystko sobie wywalczyli sami)
    • kristobal Zgłoś komentarz
      na ten moment w ósemce mamy 3 zespoły z Europy (Polska, Serbia i Hiszpania). Trzeba trzymać jutro kciuki za Brazylię i USA, by do ćwierćfinałów nie weszły Grecja i Czechy oraz
      Czytaj całość
      Australię by wyeliminowała Litwę bądź Francję z walki o medale. Wówczas mielibyśmy 4 zespoły z Europy w ósemce, a dwa zakwalifikują się na igrzyska. Uzyskać awans na igrzyska z mistrzostw świata będzie bardzo trudne, trzeba byłoby trafić w ćwierćfinale na Hiszpanię i zagrać mecz życia.
      • Magical_Passionate Zgłoś komentarz
        Brawo,coraz lepiej to zaczyna wyglądać,jeśli chodzi o gry zespołowe.Awans do ćwierćfinału już pewny ,Argentyna gromi własnie Wenezuelę. Czy Polska może wejść do półfinału?O to
        Czytaj całość
        będzie już piekielnie trudno.W 8 najlepszych zespołów zameldują się najpewniej takie drużyny,jak USA,Serbia,Hiszpania,Francja Grecja,jeśli awansuję,może Litwa.Pokonanie którejś z tych ekip,to już ogromne wyzwanie,ale kto wie.'''''''
        • Conor McGregor_fan RKSŻ Zgłoś komentarz
          Na kogo możemy trafić w ćwierćfinale??
          • dziadek60 Zgłoś komentarz
            No to jesteśmy w ósemce najlepszych drużyn świata. Super.
            • M70 Zgłoś komentarz
              Nie pomyliłem się, twierdząc że szybciej ogramy Rosję niż Argentynę!! ;-)))
              • prawus Zgłoś komentarz
                Bardzo cieszy wygrana , a redaktorkowi gratuluje poczucia humoru przy nadawaniu tytułu swoim ,,relacją ,, aż boje się pomysleć jaką nazwę nadałby gdyby różnica wynosiła np
                Czytaj całość
                . 6 czy 8 pkt .. Co do meczu to mysle że Taylor na tych mistrzostwach zbyt wiele ufa AJ , a ten gra zbyt indywidualnie , sam chce wygrywac mecze , a tak z gry jak i rzutowo , kiepsko to wygląta . Osobiscie zamiast Slaughera zaryzykowałbym Łaczyńskiego , bo gre kombinacyjną ma napewno lepszą , a i rzut z dystansu nie jest mu obcy .. Mysle ze chłopaki coraz bardziej sie zgrywają i tworzą paczkę , a jeśli poprawimy rzut z dystansu , to może być naprawdę nie źle ..
                • Stanisław Usarek Zgłoś komentarz
                  Ruski sport na koksie powoli pada,będą we wszystko z nami dostawać łupnia.Serce rośnie ,więcej nasi już nie muszą wygrywać.
                  • rose.yeah.bunnyXD Zgłoś komentarz
                    coś wielkiego dla polskiego kosza!
                    • Nowy w mieście Zgłoś komentarz
                      Panie Kaczmarczyk, skąd sie Pan tu wziął? Z pobliskiego pośredniaka? Jacy rozbici? Wygrana 4 punktami to sie nazywa rozbici. Ludzie. Skąd sie biorą takie pismaki? Chociaż po tym portalu
                      Czytaj całość
                      można sie spodziewać wszystkiego. Skupują pismaków z każdej polskiej dziury?
                      • Stronghold Zgłoś komentarz
                        Gdyby ktoś powiedział mi, że po czterech meczach będziemy mieli awans do ćwierćfinału i wyeliminujemy Ruskich, dostałbym zajadów ze śmiechu. A to wydarzyło się na prawdę! Drugi w
                        Czytaj całość
                        tych mistrzostwach mecz, który przeszedł do historii naszego sportu! Wytrzymałość psychiczna tej ekipy jest kosmiczna, najpierw wygrany mecz z gospodrzami, mimo iż grali oni w pięciu na parkiecie + 3 sędziów + 19 tys. gardeł na trybunach. Dzisiaj wyglądaliśmy do pewnego momentu słabo, Sborna rozklepywała nas koronkowymi akcjami i twardą obroną, nie wchodziły rzuty z dystansu. Ale prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym, jak kończą. Czwarta kwarta piorunująca! Warto zwrócić jeszcze uwagę na genialną skuteczność egzekwowania wolnych - 35/38, czyli ponad 90%. To kolejna oznaka potęgi psychicznej.
                        • -K- Zgłoś komentarz
                          Ja pierdykam.... :)
                          • Grieg Zgłoś komentarz
                            To dziewiąte zwycięstwo z rzędu w meczach o stawkę i szóste z rzędu na MŚ (w 1967 r. w przedostatnim meczu przegraliśmy z USA 61:91, a w ostatnim pokonaliśmy gospodarzy, czyli Urugwaj
                            Czytaj całość
                            72:62). Uroda decydujących zagrań nie zawsze gwarantuje końcowy sukces (na IO 2016 cudowny rzut z biodra na kilka sekund przed końcem dał szczypiornistom dogrywkę w półfinale z Duńczykami, ale nic poza tym), ale już akcja Koszarka z Celem na 58:58 dała Rosjanom do zrozumienia, że jest moc i końcówka będzie nasza :).
                            Zobacz więcej komentarzy (32)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×