Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBL. Genialny finisz Legii zakończył serię Kinga, Michał Michalak ponownie wielki

Rozpędzony King Szczecin chciał w Warszawie przedłużyć serię zwycięstw, a szóstą z rzędu wygraną wypuścił w ostatnich dwóch minutach. Legia wygrała 95:87, znakomite zawody rozegrał Michał Michalak, a coraz bardziej zaskakuje Przemysław Kuźkow.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Michał Michalak PAP / Marcin Obara / Na zdjęciu: Michał Michalak

Zespołowa gra Kinga dawała znakomity efekt, bowiem w trzeciej kwarcie goście prowadzili różnicą nawet 13 "oczek".

Legia długo goniła, żeby dwie minuty przed końcem dopaść rywali, którzy w końcówce popełniali stratę za stratą i ostatecznie musieli pogodzić się z porażką.

29 punktów zaliczył Michał Michalak, który trafił aż siedmiokrotnie z dystansu! Coraz pewniej natomiast na parkietach Energa Basket Ligi czuje się Przemysław Kuźkow, który miał ogromny wkład w niedzielny triumf stołecznej ekipy.

ZOBACZ WIDEO: KSW 51. Krystian Kaszubowski niezadowolony po walce. "Niby wygrałem ale nie wyglądało to dobrze"

Zobacz także. EBL. Poważna kontuzja Amerykanina. Legia Warszawa nie będzie miała pożytku z A.J. Englisha

Pierwsza kwarta miała swojego jednego, wielkiego bohatera - był nim Michalak, który w samej tej części zaliczył aż 16 punktów! To dzięki niemu Legia zaczęła od prowadzenia 13:6. King miał jednak więcej opcji w ataku, dzięki czemu szybko doszedł gospodarzy.

Szczecinianie znakomicie rzucali z dystansu - w pierwszej połowie wykorzystali 9 z 12 rzutów zza łuku. Legia nie była jednak dłużna - również trafiła dziewięciokrotnie za trzy punkty (przy 16 próbach).

Drugą połowę podopieczni Tane Spaseva rozpoczęli fatalnie i przez pięć minut nie zdołali zdobyć punktu.Po drugiej stronie szalał z kolei Ben McCauley i King prowadził 61:48. Szybka przerwa dla szkoleniowca Legii odmieniła jednak mecz.

Gospodarze odpowiedzieli serią 11:0, odważnie grał Kuźkow - 20-latek drugi raz zakończył kwartę "trójką" równo z syreną i na decydującą część King wychodził mając trzy "oczka" zaliczki.

"Legioniści" nie mieli sposobu na zatrzymanie McCauley'a. Ten trafiał zza łuku, ogrywał rywali pod koszem - grał koncertowo, a jego zespół cztery minuty przed końcem prowadził 85:78. Wtedy jednak zaczął się dramat Kinga.

Kolejny rzut z dystansu trafił Kuźkow, a gdy swoją "trójkę" dołożył Filip Matczak gospodarze dwie minuty przed końcem objęli prowadzenie 86:85. Mindaugas Budzinauskas poprosił o przerwę, ale jego podopieczni nie zdołali się pozbierać. Katem Kinga był Michalak, który przymierzył zza łuku, a goście nie byli w stanie odpowiedzieć popełniając trzy straty z rzędu.

McCauley zakończył pojedynek z 23 punktami i 9 zbiórkami. Wykorzystał 10 z 12 rzutów z gry. Ponownie skuteczny był Paweł Kikowski. King zaczął trafiać z dystansu (13/22 w tym pojedynku), ale do przedłużenia serii zwycięstw to nie wystarczyło.

Gwiazdą meczu był Michalak, ale coraz więcej uwagi zwraca na siebie 20-letni Kuźkow, który tym razem uzbierał 13 "oczek", trafiając trzy rzuty z dystansu. Młody rzucający nie boi się niczego. Gra odważnie i wykorzystuje to, co dostaje - tak od trenera, jak i od defensywy rywali.

Zobacz także. EBL. Z samolotu na badania. Na debiut Shawna Jonesa w Anwilu trzeba poczekać

Legia Warszawa - King Szczecin 95:87 (25:25, 23:24, 19:21, 28:17)

Legia: Michał Michalak 29, Filip Matczak 15, Przemysław Kuźkow 13, Jakub Nizioł 11, Drew Brandon 10, Michael Finke 5, Szymon Kiwilsza 4, Patryk Nowerski 4, Sebastian Kowalczyk 4, Adam Linowski 0, Dawid Sączewski 0.

King: Ben McCauley 23, Paweł Kikowski 20, Dustin Ware 16, Jakov Mustapić 14, Cleveland Melvin 10 (10 zb), Thomas Davis 4, Mateusz Bartosz 0, Adam Łapeta 0, Dominik Wilczek 0.

Energa Basket Liga 2019/2020

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 22 41 19 3 2097 1806
2 Pszczółka Start Lublin 22 39 17 5 1867 1716
3 Anwil Włocławek 22 39 17 5 2078 1837
4 Asseco Arka Gdynia 22 36 14 8 1765 1655
5 Polski Cukier Toruń 20 35 15 5 1755 1583
6 Trefl Sopot 22 34 12 10 1786 1792
7 WKS Śląsk Wrocław 22 33 11 11 1910 1861
8 King Szczecin 22 33 11 11 1834 1848
9 PGE Spójnia Stargard 22 32 10 12 1724 1772
10 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 22 32 10 12 1772 1746
11 Enea Astoria Bydgoszcz 21 31 10 11 1839 1847
12 HydroTruck Radom 22 31 9 13 1711 1790
13 GTK Gliwice 22 29 7 15 1857 1973
14 Legia Warszawa 22 27 5 17 1773 1976
15 MKS Dąbrowa Górnicza 23 27 4 19 1808 2135
16 Polpharma Starogard Gdański 22 26 4 18 1776 2015

Czy Michał Michalak odmienił grę Legii Warszawa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×