Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Osłabieni i zbombardowani "trójkami". HydroTruck Radom pewnie ograł MKS Dąbrowa Górnicza

Pomimo problemów kadrowych MKS Dąbrowa Górnicza chciał powalczyć w Radomiu z HydroTruckiem. Gospodarze zaaplikowali jednak rywalom aż 17 "trójek" i wygrali bardzo pewnie, bo 96:76.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Rod Camphor WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: Rod Camphor

W obozie MKS-u przekonywali, że wiedzą co jest największą bronią rywala i chcąc walczyć o triumf trzeba tą broń zatrzymać. Jak pokazał mecz - łatwiej wiedzieć, trudniej wykonać.

HydroTruck trafiał z dystansu jak w transie. W pierwszej połowie brylował Roderick Camphor, a w drugiej gwoździe do trumny dąbrowian wbijał Carl Lindbom.

MKS, który w Radomiu pojawił się bez Dominica Artisa, Tavariusa Shine'a i Radosława Choraba, w grze starał się trzymać Robert Johnson, który zapisał na swoim koncie rekordowe 34 punkty.

Zobacz także. EBL. W klasyku Anwil Włocławek lepszy od Śląska Wrocław. Decydujące "trójki" w drugiej połowie

Goście rozpoczęli od prowadzenia 15:8, ale na tym radosne chwile w Radomiu się dla nich zakończyły. Wtedy mecz przejął Camphor, a dzięki serii rzutów z dystansu HydroTruck szybko dopadł rywali i zdołał jeszcze wygrać pierwszą kwartę.

Camphor był nie do zatrzymania - już przed przerwą miał na swoim koncie 17 punktów. Podopieczni Roberta Witki co chwilę aplikowali dąbrowianom rzuty zza łuku. W pierwszej połowie wykorzystali osiem takich prób. Dla porównania goście mieli w tym elemencie 1/12.

Na swoją drugą "trójkę" musieli czekać aż do czwartej kwarty, ale niemal cały czas mieli radomian w zasięgu wzroku. Największa w tym zasługa Johnsona, który niemal w pojedynkę dawał gościom jakiekolwiek nadzieje.

HydroTruck bez zawahania wykorzystywał jednak każdy błąd rywala. Zza łuku trafiali Filip Zegzuła i przede wszystkim Carl Lindbom. Ten drugi w ostatniej kwarcie trafił czterokrotnie z dystansu, a przy piątej próbie był faulowany.

Radomianie w całym meczu wykorzystali 17 z 30 prób zza linii 6,75. Łącznie w ostatnich pięciu spotkaniach trafili aż 74 "trójki"!

Zobacz także. EBL. Mateusz Kostrzewski: Wiemy, jakie mamy atuty i nad czym musimy pracować

HydroTruck Radom - MKS Dąbrowa Górnicza 96:76 (20:17, 25:18, 16:15, 35:26)

HydroTruck: Carl Lindbom 24, Rod Camphor 22, Filip Zegzuła 10, Adrian Bogucki 8, Obie Trotter 8 (10 as), Marcin Piechowicz 7, Wojciech Wątroba 6, Aleksander Lewandowski 5, Daniel Wall 3, Artur Mielczarek 3, Jakub Zalewski 0, Patryk Stankowski 0.

MKS: Robert Johnson 34, Jakub Kobel 9, Filip Put 8, Michael Fraser 7 (12 zb), Bryce Douvier 7, Iwan Wasyl 6, Marek Piechowicz 5, Darrell Harris 0, Konrad Dawdo 0.

Energa Basket Liga 2019/2020

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Zastal Enea BC Zielona Góra 22 41 19 3 2097 1806
2 Pszczółka Start Lublin 22 39 17 5 1867 1716
3 Anwil Włocławek 22 39 17 5 2078 1837
4 Asseco Arka Gdynia 22 36 14 8 1765 1655
5 Polski Cukier Toruń 20 35 15 5 1755 1583
6 Trefl Sopot 22 34 12 10 1786 1792
7 WKS Śląsk Wrocław 22 33 11 11 1910 1861
8 King Szczecin 22 33 11 11 1834 1848
9 PGE Spójnia Stargard 22 32 10 12 1724 1772
10 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 22 32 10 12 1772 1746
11 Enea Astoria Bydgoszcz 21 31 10 11 1839 1847
12 HydroTruck Radom 22 31 9 13 1711 1790
13 GTK Gliwice 22 29 7 15 1857 1973
14 Legia Warszawa 22 27 5 17 1773 1976
15 MKS Dąbrowa Górnicza 23 27 4 19 1808 2135
16 Polpharma Starogard Gdański 22 26 4 18 1776 2015


ZOBACZ WIDEO: Stacja Tokio. Cezary Trybański: Mike Taylor zaraził zespół amerykańskim luzem

Czy HydroTruck Radom po rocznej przerwie wróci do play-offów EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×