Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Anwil zrobił swoje, Robert Johnson z kolejną "trzydziestką"

Skazywany na pożarcie MKS Dąbrowa Górnicza walczył dzielnie we włocławskiej Hali Mistrzów. Robert Johnson znów był wielki, ale to Anwil mógł cieszyć się wygranej 112:88.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Michał Sokołowski WP SportoweFakty / Rafał Sobierański / Na zdjęciu: Michał Sokołowski

Anwil miał ułatwione zadanie, bo MKS do Włocławka przyjechał mocno przetrzebionym składem. Pomimo tego podopieczni Michała Dukowicza walczyli dzielnie.

Mistrzowie Polski złamać dąbrowian nie potrafili przez półtora kwarty - potem maszyna ruszyła i włocławianie mieli nawet 30 punktów przewagi.

Gości w grze trzymali Robert Johnson i Bryce Douvier. Pierwszy uzbierał 31 punktów, 9 zbiórek i 8 asyst, drugi dołożył 23 "oczka". Udany powrót do drużyny zaliczył z kolei Patryk Wieczorek.

Zobacz także. EBL. BM Slam Stal demoluje w czwartej kwarcie, GTK nie odczarowało swojej Areny

"Rottweilery" miały odnieść pewne zwycięstwo i ostatecznie tak się stało, ale mistrzowie Polski musieli się spiąć. MKS nie miał nic do stracenia, zaczął od dwóch "trójek" Douviera i trzymał dystans.

W połowie drugiej kwarty w Hali Mistrzów zapanowała lekka konsternacja, gdy rzucie Johnsona MKS prowadził 31:26. Bardzo dobrze w ataku grał Rolands Freimanis, a Anwil przed przerwą zdołał zaliczyć serię 14:2, dzięki której przejął pełną kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie.

Podopieczni Igora Milicicia ostatecznie złamali rywali w trzeciej kwarcie. Na dystansie przełamał się w końcu Ricky Ledo, a kontry skutecznie kończył Michał Sokołowski. MKS dodatkowo miał olbrzymie problemy ze skutecznością Anwil wypracował sobie 26 punktów przewagi.

Włocławianom do końca nic już nie groziło - w końcówce prowadzili już nawet 110:78, ale MKS do końca powalczył o najmniejszy możliwy wyrok i dzięki serii dziesięciu punktów z rzędu końcowy rezultat nie wygląda tak źle.

Anwil trafił piętnaście razy zza linii 6,75 i pomimo aż 18 strat z łatwością przekroczyli 100 punktów. Najskuteczniejszym graczem mistrzów Polski okazał się Sokołowski, który uzbierał 18 "oczek" wykorzystując (m.in. 4/6 z dystansu).

Zobacz także. EBL. Enea Astoria Bydgoszcz wypunktowała słabą Polpharmę Starogard Gdański

Anwil Włocławek - MKS Dąbrowa Górnicza 112:88 (23:19, 33:25, 26:12, 30:32)

Anwil: Michał Sokołowski 18, Ricky Ledo 17, Rolands Freimanis 15, Shawn Jones 12, Jakub Karolak 12, Krzysztof Sulima 9, Chris Dowe 8, Tony Wroten 6, Chase Simon 5, Szymon Szewczyk 5, Igor Wadowski 3, Adam Piątek 2.

MKS: Robert Johnson 31, Bryce Douvier 23, Patryk Wieczorek 14, Filip Put 9, Marek Piechowicz 5, Michael Fraser 2, Konrad Dawdo 2, Darrell Harris 2.

Energa Basket Liga 2019/2020

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Polski Cukier Toruń 11 21 10 1 980 832
2 Stelmet Enea BC Zielona Góra 11 20 9 2 1044 886
3 Start Lublin 11 20 9 2 930 872
4 Anwil Włocławek 11 18 7 4 1041 956
5 Asseco Arka Gdynia 11 18 7 4 867 811
6 Trefl Sopot 11 18 7 4 899 903
7 King Szczecin 11 17 6 5 962 903
8 HydroTruck Radom 11 17 6 5 876 926
9 Enea Astoria Bydgoszcz 11 16 5 6 962 976
10 GTK Gliwice 12 16 4 8 1025 1084
11 WKS Śląsk Wrocław 11 15 4 7 949 947
12 PGE Spójnia Stargard 11 15 4 7 846 878
13 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 11 15 4 7 859 892
14 MKS Dąbrowa Górnicza 11 15 4 7 912 1063
15 Legia Warszawa 12 14 2 10 941 1039
16 Polpharma Starogard Gdański 11 12 1 10 887 1012


ZOBACZ WIDEO: Christo Stoiczkow o Robercie Lewandowskim. "Jest jednym z dwóch najlepszych napastników na świecie"

Czy Anwil Włocławek sięgnie po trzecie z rzędu mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (6):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×