Kokpit Kibice

EBL. Stelmet Enea BC zrobił swoje. Moore nie pomógł, MKS przegrał szesnasty mecz z rzędu

Lee Moore nie pomógł. Stelmet Enea BC Zielona Góra pewnie wygrał we własnej hali z MKS-em Dąbrowa Górnicza 97:74. Była to już 16 porażka z rzędu drużyny z południa Polski.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
na zdjęciu: koszykarze Stelmetu Enea BC Zielona Góra WP SportoweFakty / na zdjęciu: koszykarze Stelmetu Enea BC Zielona Góra

Stelmet zagrał tradycyjnie niemal tradycyjnie - zaczął spokojnie, a po zmianie stron podkręcił defensywę i odjechał rywalowi.

MKS przegrał, ale jego gra wyglądała zdecydowanie lepiej w porównaniu do ostatniego występu przeciwko Enea Astorii.

Wpływ na to miał na pewno debiut Lee Moore'a, który w środę otrzymał licencję po tym, jak MKS w końcu dostał list czystości. Amerykanin w swoim debiucie zaliczył 16 punktów, 8 zbiórek, 7 asyst i 2 przechwyty.

ZOBACZ WIDEO: Tauron i LSK razem. "Idealnie wpisuje się to w naszą strategię"

Moore był aktywny od samego początku i gołym okiem widać było, że solidny gracz obwodowy MKS-owi potrzebny był jak woda na pustyni. Nowa energia i spokój w ataku spowodował, że dąbrowianie prowadzili nawet 27:20.

Faworyt zaczął jednak powoli przejmować mecz. Pod koszem nie do zatrzymania był Drew Gordon, a z obwodu zaczęły wpadać "trójki". Po trzech takich rzutach z rzędu gospodarze doprowadzili do remisu, a w całej drugiej kwarcie trafili sześć takich rzutów i MKS miał problem.

Po zmianie stron gospodarze szybko "przykręcili śrubę". Mocno poprawili intensywność w defensywie, zaliczyli serię 9:0, a po trzech kwartach przewaga podopiecznych Żana Tabaka urosła do 16 "oczek".

MKS próbował coś ugrać, po "trójce" Moore'a straty zmalały było "tylko" 64:76, ale Stelmet szybko wyjaśnił wszystko zdobywając 10 punktów z rzędu. W końcówce nad swoją średnią punktową popracował Joe Thomasson i zielonogórzanie wygrali aż 97:74.

Double-double skompletował Ludvig Hakanson , zielonogórzanie trafili 13 "trójek" i rozdali 28 asyst. W tym ostatnim elemencie i MKS znacznie poprawił swoje osiągnięcia - w ostatnim występie asyst miał 9, teraz 21. Moore w połączeniu z nowym środkowym z pewnością będzie miał duży, pozytywny wpływ na obraz gry dąbrowskiego zespołu.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - MKS Dąbrowa Górnicza 97:74 (16:20, 31:22, 24:13, 26:19)

Stelmet Enea BC: George King 19, Joe Thomasson 15, Jarosław Zyskowski 14, Ivica Radić 13, Ludvig Hakanson 11 (11 as), Drew Gordon 9, Tony Meier 8, Łukasz Koszarek 8.

MKS: Bryce Douvier 17, Lee Moore 16, Justin Watts 11, Tra Holder 10, Darrell Harris 8, Michael Fraser 4, Piotr Śmigielski 4, Filip Put 4, Marek Piechowicz 0.

Energa Basket Liga 2019/2020

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Stelmet Enea BC Zielona Góra 22 41 19 3 2097 1806
2 Start Lublin 22 39 17 5 1867 1716
3 Anwil Włocławek 22 39 17 5 2078 1837
4 Asseco Arka Gdynia 22 36 14 8 1765 1655
5 Polski Cukier Toruń 20 35 15 5 1755 1583
6 Trefl Sopot 22 34 12 10 1786 1792
7 WKS Śląsk Wrocław 22 33 11 11 1910 1861
8 King Szczecin 22 33 11 11 1834 1848
9 PGE Spójnia Stargard 22 32 10 12 1724 1772
10 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 22 32 10 12 1772 1746
11 Enea Astoria Bydgoszcz 21 31 10 11 1839 1847
12 HydroTruck Radom 22 31 9 13 1711 1790
13 GTK Gliwice 22 29 7 15 1857 1973
14 Legia Warszawa 22 27 5 17 1773 1976
15 MKS Dąbrowa Górnicza 23 27 4 19 1808 2135
16 Polpharma Starogard Gdański 22 26 4 18 1776 2015


Zobacz także:
Koronawirus. EBL. Oficjalnie: mecze zamknięte także dla dziennikarzy
Zobacz także: EBL. Enea Astoria weszła na właściwe obroty. Mateusz Zębski: To dopiero początek zwyżki formy

Czy Stelmet Enea BC Zielona Góra zostanie mistrzem Polski w sezonie 2019/2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (7):

  • Reixen ZG Zgłoś komentarz
    A Witliński to podaje chociaż ręczniki kolegom lub napoje? No bo jeśli nawet im nóg nie masuje po meczu to co on tam jeszcze robi? Acha że kontrakt.
    • -ABC- Zgłoś komentarz
      Jerzy Król to jest gość... ale caly zespół robi na mnie takie wrażenie że aż brak mi słów by chwalić....szacunek panowie
      • Paweł_xrwd Zgłoś komentarz
        Czy tylko mi się wydawało, że Gorgon mocno narzekał na kolano. Oby nie trzecia kontuzja, bo już teraz wygląda jak połowa Gordona sprzed kilku tygodni. _______________ Jakość emocji jak
        Czytaj całość
        zwykle emocjonująca, myślałem, że mi oczy szarpania nie wytrzymają. Cena za to coś jest wyższa niż dla profesjonalnych stacji (25zł za miesiąc, to jakieś 70% więcej niż za Eurosport czy Sport Eleven, a poziom i dostępne treści, to max 5% powyższych). Tak nas rżną w plk. __________ Zmieniając temat, chyba czas popracować nad wznowieniami, bo dziś trzy straty z tego poszły niewyobrażalne. W meczu na styku to nie do przyjęcia.
        • xxxxx1973 Zgłoś komentarz
          tylko ośmiu zawodników grało w takim meczu??? SZOK... To kiedy pozostała czwórka ma grać? Słabszych drużyn do treningu już nie będzie!
          • fazzzi Zgłoś komentarz
            Ciężkie do podziwiania te zawody. MKS się postawił i nawet do czasu skutecznie bronił. Jakość transmisji dramatyczna (u mnie na światłowodzie dodam) i długo koszykarze dotrzymywali
            Czytaj całość
            kroku tej jakości. Niby warunki jednakowe dla obu ekip ale faktycznie sprzyjają przyjezdnym i sędziom którzy zapewne nie usłyszą arii z "I Pagliacci" nawet jak sobie zasłużą. Trudno przy pustej hali i pisku butów osiągnąć jakość w grze. Niemniej to wprawka przed Cukrami. Odbiór też emocji na emocjach jak lizanie loda przez szybę... ale trzeba przyjąć to do wiadomości. Mimo wszystko lepsze to niż zawieszanie rozgrywek w tym momencie sezonu. Warunki wspólne... więc po prostu trzeba nauczyć się grać przy pustych halach bo pewnie trochę to potrwa. Fajny clip o Zamoju na osłodę. W takich meczach ważne są dwa duże i by nie było strat w ludziach małe są drugorzędne. Kosz bez kibiców to jednak inna dyscyplina sportowa;] ZAAASTAL!!!
            • Henryk Zgłoś komentarz
              Ano, Stelmet Enea BC dał MkS owi z Dąbrowy Górniczej trochę " pohałasować a potem włączył wyższy bieg i to było wszystko na co mogli Goście z sobie pozwolić. Zespół Gości to
              Czytaj całość
              sympatyczni Ludzie i dzięki Im , że usiłowali trochę postraszyć Gospodarza.
              • KaśkaMaryśka Zgłoś komentarz
                Brawo Panowie! Żałuję ogromnie, że wspierałam Was przed laptopem.... Zdrowia kontuzjowanym i do szybkiego zobaczenia:)
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×