KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

BCL. Start blisko wymarzonego debiutu. Zabrakło sekundy!

To mógł być piękny wieczór w Lublinie. Pszczółka Start Lublin miała faworyzowaną ekipę Casademont Saragossa na wyciągnięcie ręki, ale sekundę przed końcem decydujący cios zadał D.J. Seeley. Goście z Hiszpanii wygrali 86:85.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Pszczółka Start Lublin WP SportoweFakty / Rafał Sobierański / Na zdjęciu: Pszczółka Start Lublin
Przedstawiciele Startu prosili, żeby nie skreślać zespołu. I słowa dotrzymali - już na "dzień dobry" mogli sprawić mega sensację.

Osiem sekund przed końcem lublinianie prowadzili 84:83, a na linię rzutów wolnych powędrował Kamil Łączyński - doświadczony rozgrywający wykorzystał jednak tylko jeden rzut, a rywale mieli osiem sekund.

Luka Rupnik ruszył przez całe boisko, spenetrował i znalazł na dystansie otwartego kolegę. D.J. Seeley szansy na zostanie bohaterem nie zmarnował i w ostatniej sekundzie zapewnił "trójką" triumf swojej drużynie.

ZOBACZ WIDEO: Branża fitness nie wytrzyma kolejnych obostrzeń. "U nas nawet tłumów nie ma, więc o co chodzi?"

Gospodarze zaczęli źle - w samej pierwszej kwarcie popełnili 8 strat i przegrywali nawet 10:23. Rywale łatwo zdobywali punkty, ale w końcu gospodarze zaczęli budzić się i walczyć o swoje.

Dobre wejście dał kapitan Mateusz Dziemba, a na rozegraniu coraz ważniejszy i lepszy w Starcie jest Lester Medford - w środę uzbierał 10 punktów, 9 asyst, 5 przechwytów i 4 zbiórki. Goście z Saragossy długo byli jednak nieuchwytni - przed przerwą po 13 "oczek" mieli już Nicolas Brussino i Jason Thompson.

Po przerwie lublinianie grali już zdecydowanie odważniej czując, że ten mecz jest do wyciągnięcia. Rozgrywający robili swoje, z dystansu trafiał Martins Laksa, a dużo lepiej Start wyglądał pod koszem - tam szalał Armani Moore, autor 11 zbiórek.

Cztery minuty przed końcem Start prowadził już nawet 77:66! Rywale pokazali jednak charakter, a po "trójce" Jonathana Barreiro było 79:79. Rzutem zza łuku odpowiedział Laksa, potem dwa rzuty wolne wykorzystał Medford, ale do wygranej - finalnie - okazało się to niewystarczające.

Pszczółka Start Lublin - Casademont Saragossa 85:86 (16:25, 22:19, 24:14, 23:28)

Start: Martins Laksa 17, Josh Sharma 10, Lester Medford 10, Sherron Dorsey-Walker 10, Mateusz Dziemba 9, Kamil Łączyński 8, Kacper Borowski 7, Armani Moore 6 (11 zb), Roman Szymański 5, Damian Jeszke 3, Bartłomiej Pelczar 0.

Casademont: Nicolas Brussino 21, Dylan Ennis 17, Jason Thompson 13, Robin Benzing 12, Luka Rupnik 11, D.J. Seeley 6, Jonathan Barreiro 6, Rodrigo San Miguel 0, Jaime Fernandez 0, Tryggvi Hlinason 0.

Basketball Champions League, grupa D (2020/2021)

# Drużyna M Pkt. W P + -
1 Casademont Saragossa 6 11 5 1 527 504
2. BK Niżny Nowogród 6 10 4 2 496 463
3. Falco Vulcano Szombathely 6 9 3 3 493 471
4. Pszczółka Start Lublin 6 6 0 6 432 510

Zobacz także:
Wraca niczym bumerang. Michael Hicks trenuje z Polpharmą. Czy wróci do składu?
Mistrz z nowym strzelcem. Kris Richard zagra w Zastalu Enea BC

Czy Pszczółka Start Lublin włączy się do walki o awans do kolejnego etapu w BCL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (17)
  • Kibic Włocławek Zgłoś komentarz
    Super Start zagrał!!! Gratulacje!!! Szkoda, bo Hiszpanie dostali by prztyczka w nos!!! Pozdrawiam.
    • яzemiosło Zgłoś komentarz
      Szkoda bo to było do wygrania.
      • Reixen ZG Zgłoś komentarz
        Zabrakło doświadczenia. Gratulacje mimo przegranej bo było blisko i pozostał niedosyt, który powinien jeszcze bardziej nakręcić zawodników.
        • Mistrz z Lublina Zgłoś komentarz
          Kolejny mecz Startu wyglądający tak samo, czyli kilkanaście punktów przewagi nad rywalem w IV kwarcie i ...wtopa! Dorsey-Walker już wcześniej powinien być zmieniony na lepszego
          Czytaj całość
          Amerykanina, ale zawaliście zwalona końcówka to efekt pracy (lub jej braku) trenera i pozostałych zawodników. Co do sędziów odgwizdanie faulu raz za 3 pkt, raz za 2 pkt w ostatnich 2 min meczu, w tym na zawodniku, który piłkę trzymał przy nodze to paranoja - a ten rzut za 3 gdzie zawodnik był już niemal w trumnie to paranoja...
          • jakubek Zgłoś komentarz
            Mega sensacja?! Najwyraźniej piszący artykuł nie oglądał meczu. Start powi ien wygrać go w cuglach, bo był o wiele lepszą drużyną. Saragossa nie grała kompletnie nic. Jakim trzeba
            Czytaj całość
            być laikiem koszykówki by pleść takie bzdury.
            • Bodo Zgłoś komentarz
              Gratulacje za walkę z Zielonej Góry. Zabrakło szczęścia i doświadczenia, ale pierwsze koty za płoty i będzie lepiej.
              • Montana Zgłoś komentarz
                Przed meczem taki wynik brałbym w ciemno,ale z przebiegu meczu wielka szkoda bo zwycięstwo uciekło w ostatniej chwili . Zabrakło szczęścia i doświadczenia.Brawo Start!!! Świetny mecz z
                Czytaj całość
                bardzo mocnym rywalem.
                • łopata to stalker UWAGA Zgłoś komentarz
                  @halaludowa: nie wiem czy to twoje podlizywanie to jeszcze śmieszne czy już żałosne...
                  • prawus Zgłoś komentarz
                    Duże brawa dla Lublinian , za w mojej ocenie bardzo dobry mecz !! Zabrakło troszkę szczęscia , i jestem przekonany że gdyby mecz odbywał się w hali pełnej kibiców , to Wy byscie ten
                    Czytaj całość
                    mecz wygrali i to nie 1 pkt ..
                    • HalaLudowa Zgłoś komentarz
                      @łopata to stalker UWAGA: Gupi jesteś łopata jak but. Gdy pisałem z taką grą, to pisałem o tamtej grze, bo tej gry, którą grali dzisiaj, wtedy jeszcze nie grali, wiec nie mogłem o niej
                      Czytaj całość
                      pisać.
                      • łopata to stalker UWAGA Zgłoś komentarz
                        @halaludowa: niedawno pisałeś, że Start z taką grą nie ma czego szukać w LM a teraz się podlizujesz? Hipokryta z ciebie levlel hard :D
                        • HalaLudowa Zgłoś komentarz
                          Sędziowie byli Ok, ale jednak trzeba mieć dużo śmiałości, żeby gwizdnąć te pół faulu Medforda przy tak wyrównanej końcówce w przedostatniej akcji i potraktować ją jak rzut
                          Czytaj całość
                          trzypunktowy.
                          • HalaLudowa Zgłoś komentarz
                            I znowu właścicielem akcji kolejki (dwóch w jednej albo odwrotnie) będzie Kacper Borowski. Ten blok, zbiórka Armaniego, i podręcznikowy kontratak!
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×