KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Milicić o "najlepszym meczu finału": Jest zmęczenie, ale trzeba dawać z siebie wszystko

- To był mecz, który mógł się podobać kibicom i całemu środowisku koszykarskiemu w Polsce - mówił po piątym spotkaniu finału trener Igor Milicić, którego drużyna po dwóch dogrywkach uległa Enea Zastalowi BC Zielona Góra.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Igor Milicić PAP / Tomasz Wojtasik / Na zdjęciu: Igor Milicić

Thriller w Arenie Ostrów. Wtorkowy mecz, w którym Arged BMSlam Stal mogła zapewnić sobie złoty medal mistrzostw Polski, trwał aż 50 minut. Aktualni obrońcy tytułu po niesamowitym boju zwyciężyli 105:101. Trener żółto-niebieskich, Igor Milicić, podkreślał na konferencji prasowej, że takie spotkania to świetna promocja dla polskiej koszykówki. Zaznaczał też, że jego drużyna miała szanse, których nie wykorzystała. 

- Przede wszystkim nie jestem zadowolony z tego, w jaki sposób zaczęliśmy ten mecz. To, jak broniliśmy na początku, nie powinno nam się zdarzyć - zaczął wypowiedź Chorwat z polskim paszportem, podsumowując postawę swoich podopiecznych. 

Arged BMSlam Stal w końcówce czwartej kwarty prowadziła nawet 89:83, ale finalnie musiała uznać wyższość zespołu z Zielonej Góry. - Mieliśmy swoje szanse, których nie wykorzystaliśmy. Nikt nie myślał, że Zastal się podda. To był bardzo wyrównany mecz, chyba najlepszy w tej serii - kontynuował Milicić. - Teraz trzeba czekać na czwartek. Zrobimy wszystko, żeby zawodnicy się zregenerowali fizycznie i powalczymy z całych sił o jeszcze jedną wygraną. 

ZOBACZ WIDEO: KnockOut Boxing Night 15: Szpilka i Różański stanęli twarzą w twarz!

Trener ostrowian został poproszony przez dziennikarzy o ocenę postawy Łukasza Koszarka, który poprowadził Zastal do sukcesu. - Grał świetnie, ale wielu innych zawodników także, na przykład Freimanis. U mnie rewelacyjny był Garbacz, w pierwszej połowie też Florence. Było wielu bohaterów - komentował 44-latek.

Czy zawodnikom obu drużyn w dodatkowych odsłonach towarzyszyło zmęczenie? Warto dodać, że pierwsza dogrywka zakończyła się wynikiem 5:5. - Była sytuacja, że mój zawodnik dwa razy nie pamiętał zagrywki. Zmęczenie na pewno jest duże, ale każdy musi walczyć. Jest jeszcze parę dni tego sezonu i trzeba dać z siebie wszystko - zaznaczał szkoleniowiec "Stalówki".  

- Jeśli chcemy wygrać jeszcze jedno spotkanie, musimy poprawić obronę - zakończył Igor Milicić, którego Arged BMSlam Stal już w najbliższy czwartek, 6 maja zmierzy się w Arenie Ostrów z Enea Zastalem BC po raz szósty w finale i znów stanie przed szansą zamknięcia serii. 

Czytaj także: Solidny transfer w Radomiu. Anthony Ireland poprowadzi grę HydroTrucku
Russell Westbrook i niewiarygodne triple-double!

Kto wygra szósty mecz finału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • wiechoo Zgłoś komentarz
    I to ma być promocja koszykówki Piesiewicz odejdż i zabierz ze sobą tych nieuków z gwizdkami.
    • wiechoo Zgłoś komentarz
      I to ma być promocja koszykówki Piesiewicz odejdż i zabierz ze sobą tych nieuków z gwizdkami.
      • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
        Wiadomo, w pierwszym meczu to wina sędziów, w piątym meczu to wina zmęczenia. Mecze 2,3,4 wygrane pewnie i oczywistym skillem. P.S. Zmęczenie? Zobacz Igoś ile w tym sezonie meczy rozegrał
        Czytaj całość
        (i jeszcze rozegra) Zastal a ile ostrów i nie bądź bezczelny mówieniem o zmęczeniu. Już i tak macie swoją publikę, kosze i sędziów. Wszystko opłacone i dopiero będzie siara jak nie będziesz potrafił tego wykorzystać. I oby ze sprawiedliwości stało się zadość.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×