KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bezbarwny Zastal. Wicemistrzowie Polski bez argumentów na sukces

Trzeci mecz i trzecie niepowodzenie. Enea Zastal BC Zielona Góra tym razem nie dał rady ekipie BC Astana. Zespół z Kazachstanu wygrał 84:70, a jednym z katów wicemistrzów Polski był były zawodnik klubów Energa Basket Ligi.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Enea Zastal BC Materiały prasowe / Andrzej Romański / Energa Basket Liga / Na zdjęciu: Enea Zastal BC
Podopieczni Olivera Vidina w Kazachstanie jeszcze nie wygrali za czasów gry w lidze VTB i w sobotę nie zdołali odmienić tej serii.

Wicemistrzowie Polski już na starcie popełnili serię banalnych strat, które tylko napędziły rywali z Astany. Ci w całym meczu zdobyli aż 21 punktów z szybkiego ataku, co było jednym z największych problemów zielonogórzan.

Zastal tradycyjnie w tym sezonie miał duże problemy w defensywie, ale tym razem "nie wyglądał" też najlepiej w ataku. Gospodarze "zabrali im" totalnie gry dwójkowe i efekt było widać na tablicy wyników.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: spariodowała grę w tenisa. Padniesz ze śmiechu!

Rekordowo Astana miała nawet 26 punktów przewagi, a jeszcze siedem minut przed końcem prowadziła nawet 75:50. Na finiszu Zastal zdołał nieco podreperować wynik. Dobry fragment zaliczył Andrzej Mazurczak, dzięki czemu finalnie rezultat nie wyglądał aż tak źle.

Nie oznacza to jednak, że wicemistrzowie nie mają problemu, bo z perspektywy całego spotkania ekipa Vidina wyglądała blado na tle Astany. Bez dwóch zdań potrzebny jest pozytywny impuls, który przywróci drużynie radość z gry.

W starciu z Astaną kluczowymi dla losów meczu postaciami byli Jaylen Barford oraz były zawodnik Asseco Arki Gdynia czy PGE Spójnia Stargard Anthony Hickey. Pierwy - lider strzelców VTB (po dwóch występach miał średnią na poziomie 28 punktów) - zaliczył 24 "oczka", 7 zbiórek i 4 asysty.

Hickey szalał tak w ataku, jak i w obronie wyrywając piłki zielonogórzanom. Ostatecznie w jego linijce statystycznej wyglądała następująco: 24 punkty, 6 asyst, 3 przechwyty i 3 zbiórki. Obaj liderzy Astany wykorzystali 21 z 34 rzutów z gry.

Z taką defensywą Zastal nie ma czego szukać w VTB, a kolejny awans do fazy play-off pozostanie jedynie w sferze marzeń. Na chwilę obecną ekipa Vidina mocno się męczy. Brakuje jej też lidera z prawdziwego zdarzenia, bo kreowany na niego przed sezonem Branden Frazier kolejny raz udowodnił, że nim nie jest i raczej nie będzie.

BC Astana - Enea Zastal BC Zielona Góra 84:70 (27:18, 16:17, 26:13, 15:22)

BC: Jaylen Barford 24, Anthony Hickey 24, Skylar Spencer 11, Nikolay Bazhin 8, Rustam Murzagaliyev 6, Mark Tikhonenko 3, Maxim Marchuk 3, Antonio Campbell 3, Dmitriy Gavrilov 2, Oleg Balashov 0.

Zastal: Nemanja Nenadić 14, Devoe Joseph 12, Andrzej Mazurczak 11, Dragan Apić 9, Tony Meier 6, David Brembly 5, Branden Frazier 4, Jarosław Zyskowski 4, Konrad Szymański 3, Krzysztof Sulinma 2.

VTB 2021/2022

# Drużyna M % W P + -
1. Uniks Kazań 7 85.7 6 1 560 500
2. Avtodor Saratow 6 83.3 5 1 552 533
3. Zenit Sankt Petersburg 5 80.0 4 1 426 358
4. CSKA Moskwa 6 66.7 4 2 491 383
5. BK Niżny Nowogród 6 66.7 4 2 459 443
6. Lokomotiv Kubań Krasnodar 6 66.7 4 2 565 567
7. BC Astana 5 40.0 2 3 381 369
8. Parma Basket Perm 5 40.0 12 3 349 362
9. BC Kalev / Cramo Tallin 7 28.6 2 5 516 553
10. Jenisej Krasnojarsk 5 20.0 1 4 411 445
11. Enea Zastal BC Zielona Góra 7 14.3 1 6 547 635
12. BC Tsmoki Mińsk 7 14.3 1 6 507 616

Zobacz także:
Mecz z podtekstem nie rozczarował. Duży uśmiech Twardych Pierników
Zimny prysznic we Włocławku! Trener Anwilu: Nie da się tak wygrać meczu

Czy Zastal potrzebuje zmian kadrowych?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16)
  • leH Zgłoś komentarz
    Przestańcie już biadolić, ta drużyna to nie ta, którą dysponował Tabak. Wyniki więc też nie te, a jednak w wywiadzie J.J.się tym nie przejmuje i twierdzi, że wyniki przyjdą w
    Czytaj całość
    odpowiednim czasie. Trzeba więc mu zawierzyć, bo fachman z niego jest czy nie? Jak myślicie?
    • Reixen ZG Zgłoś komentarz
      prawus: Rozumiem Cię, ale co mają teraz w trakcie sezonu ( na początku sezonu) zrezygnować z rozgrywek? Przecież my mamy umowy podpisane, zobowiązania. To nie jest tak że komuś się coś
      Czytaj całość
      nie uda, obrazi się czy odechce się bo coś tam cos tam problemy. Albo tworzymy poważną marke i poważnie podchodzimy do koszykówki i biznesu, albo zamykamy ten projekt i siedzimy kolejne naście lat w I lidze. Tragedii nie ma. Trener do wymiany i gramy dalej. Pytanie czy mamy fundusze.
      • Koop Zgłoś komentarz
        Najbardziej mi się podobała akcja. Czterech astanowców w pomalowanym, tam się wbija zastalowiec i próbuje podać z ręki do ręki koledze mając po drodze 8 rąk kazachstańców.
        Czytaj całość
        Symboliczne dla gry w tym sezonie. Ja wiem, przebudzimy się. W barażach o ligę?
        • Kibic Zgłoś komentarz
          Patrząc na vidina to mam taki wqurw na tą sytuację że bania mała!!! Vidin do wymiany!!!!!
          • Zielona Górą Zgłoś komentarz
            Cały czas równia pochyła więc zmiany potrzebne od teraz. Nowy trener, nowy podkoszowy, zastępstwo za Fraziera + Żołnierz. Dawaj Zastal!
            • prawus Zgłoś komentarz
              Daleki jestem od dyktowania czy narzucania Zastalowi czegokolwiek !! Jedyne co mnie zastanawia , to to jaki cel w obecnej chwili ma gra Zastalu w VTB ? Skład jak dotychczas mocno kuleje ,
              Czytaj całość
              przemierzanie do Ruskich tysiecy km tylko po to by dostać tam baty , a za chwilę grać mecz w PLK , gdzie też szału nie ma , a zęczenie daje się we znaki !! Przecież oczywistym jest ze jeżeli tam bedą same porazki , to przecież nie po,ostaje to obojetne na psychice i atmosferze w zespole !! Więc czy w tej sytuacji nie jest to za duże ryzyko , tak fizyczne jak i mentalne ?
              • hmm Zgłoś komentarz
                Wszystko przez bańkę :D
                • fazzzi Zgłoś komentarz
                  To jak Zastal "wszedł" w mecz to woła o pomstę do nieba. Rozumiem, odległość, strefa czasowa i temu podobne okoliczności. Zastal spał i nie jarzył. To Astana grała a Zastal
                  Czytaj całość
                  miał tylko "momenty". Gdy okrzepł nawet i chęci widziałem ale na tak grającą Astanę to o wiele za mało. Ten brzydki jak opona od Bedforda (samiec) okładał pałką Dziki z dowolnego punktu na boisku... można było donieść wrażenie, że odległość jest dla niego nieistniejącą barierą. B. dużo strat. Rozkojarzenie i raz jeszcze zapytam: ile można czekać na otworzenie się Fraziera? Co on daje? Przeprowadzenie w bólach piłki na połowę przeciwnika? Bez rzutu, bez kreacji, bez ciągu na kosz, jest pasywny... dla mnie dramat. Gra Zastalu robi się coraz przykrzejsza w odbiorze. Czas niestety nic tu nie zmienia. Wiem, że Astana jest w tym sezonie mocna (spodziewałem się w palnik). Zwycięstwa nie oczekiwałem... sorki jak ci brakuje umiejętności to musisz nadrabiać to gryzieniem parkietu. Walkę to chciałbym widzieć przez cały mecz. Wyszedł chaos z przebłyskami. Nie chcę gdybać i się domyślać ale niektórzy zawodnicy są jakby stłamszeni. Dla mnie zaczyna kluczowym być pytanie o rolę w tym obrazie trenera. Przykro to stwierdzić ale to Astana wygląda jak Zastal pod Tabakiem... Zastal pod Vidinem robi się dramatyczny i podobny do Jojo i od bolesnych wniosków się nie ucieknie. Nie chcę antycypować ale bez zmian (pilnych) sezon będzie w plecy. Wynik lepszy niż gra dla Zastalu. Astana na całe szczęście się nie spięła bo łomot byłby nieunikniony. Ani difens ani ofens... Vidin wpędzi Zastal w rolę chłopca do bicia... nie tylko w vtb;] ZAAASTAL!!!
                  • Karol79 Zgłoś komentarz
                    Poczekajcie jak to było...slowa Łopaty :))) Kompromitujecie się w Pucharach i Polskę. I co gogusiu, karma wraca. I w koszu dostajecie łupnia, i żużel w palnik i 1 liga.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×