KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wydawało się, że to był perfekcyjny występ Śląska. Andrej Urlep jest innego zdania

To był niemal doskonały występ Śląska Wrocław. Podopieczni Andreja Urlepa sięgnęli w końcu po pierwszy triumf w EuroCupie. Doświadczony Słoweniec nie byłby jednak sobą, gdyby nie doszukał się czegoś w grze swojego zespołu.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Andrej Urlep WP SportoweFakty / Karolina Bąkowicz / Na zdjęciu: Andrej Urlep
Do 6. kolejki musieli czekać wszyscy związani ze Śląskiem Wrocław na pierwszy triumf w Europie. W środę ekipa Andreja Urlepa pokonała we własnej hali Hamburg Towers 87:71.

Wrocławianie dominowali od samego początku. Narzucili swój styl gry, twardo bronili i wykorzystywali do perfekcji to, co mieli w ataku.

Urlep nie ma jednak wątpliwości co było najważniejsze. - Na pewno obrona była rzeczą kluczową. Wykonaliśmy naprawdę dobrą robotę na ich najlepszych strzelcach - przyznał.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zaręczyny w przerwie meczu? To się nigdy nie znudzi

- W pierwszej kwarcie Caleb Homesley dostał kilka otwartych rzutów i wziął je, ale poza tym mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z obrony - dodał.

Czy po efektownej wygranej i 87 zdobytych punktach w ataku można mieć pretensje do ofensywy? Owszem. - Pomimo, że zdobyliśmy dużo punktów, niektóre rzuty oddawaliśmy za szybko. Niektóre były nieprzygotowane. Powinniśmy zamiast tego grać cierpliwie - wyjaśnił Urlep.

Indywidualnie znakomity występ zaliczył Travis Trice. Na jego koncie znalazło się 18 punktów, dziewięć asyst i cztery zbiórki. Co więcej w meczu tym udowodnił, że władze Śląska dokonały właściwego wyboru.

W ekipie z Hamburga zagrał Ray McCallum. nad jego angażem również zastanawiano się w stolicy Dolnego Śląska. Finalnie wybór padła jednak na Trice'a. Jak wypadł McCallum w środę? 0/2 z gry, cztery asysty i dwie zbiórki w 14 minut.

- Od początku była świetna mentalność w defensywie. To był wysiłek całego zespołu. Nikt nie grał egoistycznie i każdy trafiał swoje rzuty - ocenił mecz jeden z liderów Śląska.

Zobacz także:
Koncert Śląska Wrocław. Jest upragniony triumf w Europie!
Tak po prostu nie można. Trener wskazał przyczynę porażki Legii Warszawa

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×