Świadome, stuprocentowe ryzyko. Maros Kovacik: Jak tego nie zrobię, będę miał problem [WYWIAD]

Materiały prasowe / Dorota Murska / Maros Kovacik
Materiały prasowe / Dorota Murska / Maros Kovacik

- Jest to na 100 procent duże ryzyko, ale mam swoją szansę - mówi Maros Kovacik, któremu w GTK Gliwice powierzono misję pt. utrzymanie w Energa Basket Lidze. Dlaczego w ogóle podjął się tego wyzwania?

W GTK Gliwice chcąc uratować sezon zdecydowali się na zmianę trenera - Roberta Witkę zastąpił Słowak Maros Kovacik. Ten jest w naszym kraju znany, ale... fanom żeńskiej koszykówki.

W latach 2018 i 2019 zdobywał tytuły mistrza Polski z CCC Polkowice, a aktualnie jest też trenerem reprezentacji Polski kobiet.

Teraz podjął się wielkiej misji, bo sytuacja GTK jest - delikatnie mówiąc - nie najlepsza. W niedzielę Kovacik zadebiutował na ławce gliwickiego klubu, który wygrał arcyważne spotkanie z HydroTruckiem Radom 86:82. Więcej o tym spotkaniu -->> TUTAJ.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Kowalkiewicz nie do poznania! Internauci zachwyceni

Krzysztof Kaczmarczyk, WP SportoweFakty: Zacznijmy od debiutu na ławce GTK Gliwice. Mógł być zdecydowanie spokojniejszy...

Maros Kovacik, trener GTK Gliwice: Mógł. Prowadząc w trzeciej kwarcie różnicą 26 punktów była sytuacja 3 na 1, Jabarie Hinds zagrał jednak "cyrkowo" (chciał podać pomiędzy nogami - przyp. red.), zrobił stratę i od razu był run 0:12, a potem było jak było... To jednak nie jedyny taki moment.

Który jeszcze?

Ten mecz mogliśmy sobie ułożyć jeszcze lepiej. W pierwszej połowie było 16 punktów, robimy głupi faul, dwa osobiste, strata Filipa, potem jego faul i faul techniczny, a wszystko na minutę przed końcem połówki.

To był taki mecz, który udowodnił, że w koszykówce każde posiadanie jest ważne? Nawet przy prowadzeniu różnicą 26 punktów?

Zdecydowanie. Było widać, że zawodnicy chcieli, a gdy byli skoncentrowani na boisku to pokazali, że można zrobić wynik. Gdy jednak nie ma tej koncentracji, to od razu jest duży, bardzo duży problem.

Co ten mecz panu pokazał? Co pan po nim wie o drużynie i zawodnikach?

Pokazał mi przede wszystkim zachowanie tych zawodników na boisku. Jak gramy dobrze, według przygotowanego "game planu" i wszyscy na boisku robią to co chcemy i jest dobrze, a z drugiej strony pokazał nam jak to wygląda, jak nie mamy komfortu.

Ten gubił się w momencie, w którym HydroTruck zaczął szybko odrabiać straty...

Było czuć, że trzy miesiące ten zespół nie wygrał meczu ligowego. Nikt nie chciał wziąć piłki, każdy od niej uciekał. Dlatego to spotkanie pokazało mi dużo. Tego się nie da naprawić do jutra, ani w tydzień, ale na pewno to zrobimy.

Wspomniał pan, że w momencie gdy zawodnicy realizowali "game plan", to wszystko wyglądało dobrze. Ile to było minut w skali całego spotkania?

Pierwsze pięć minut było naprawdę na wysokim poziomie, kiedy graliśmy z dyscypliną i indywidualną odpowiedzialnością, to ta gra "wyglądała". Problem był, kiedy zawodnicy zaczęli grać pod siebie, bo gdy był problem w ataku, to przestali też bronić.

Co do realizacji "game planu", to myślę, że przez około 15 minut graliśmy tak, jak powinniśmy. To jest jednak za mało. Jeżeli chcemy walczyć o wygraną z lepszymi zespołami, musi to być minimum 35 minut na 100 procentach, nie mniej.

Jaka była reakcja zawodników na pana przyjście?

Było ok. Od pierwszego treningu doskonale zareagowali. Otrzymali niemało informacji i to dla nich nie było łatwe. Poprawiliśmy parę rzeczy w ataku i defensywie, a przez cały tydzień było widać, że chłopaki chcą. Na każdym treningu była duża energia.

Chciałby pan dokonać jakichś zmian? Była rozmowa z prezesem Jarosławem Ziębą na temat ewentualnych transferów?

Rozmawiałem od razu, jak mnie nie było jeszcze tutaj na miejscu. Oglądałem mecze i od razu powiedziałem prezesowi, że tutaj brakuje zawodnika na pozycję 2/1 (rzucający rozgrywający). Takiego dobrze grającego na piłce, żeby ta gra nie była tak zależna od samego Hindsa. Tego najbardziej nam brak.

Jest zielone światło na ruch?

Szukamy. Prezes powiedział ok, jest zielone światło, ale dodał też, że fundusze są ograniczone. My jako sztab nie chcemy więc popełnić błędu, a znalezienie odpowiedniego zawodnika nie jest takie łatwe. Chcemy zrobić jeden transfer, ale potrzeba czasu.

Wróćmy w ogóle do pana. Wiadomo, że przez ostatnie lata był pan związany z koszykówką kobiet, nadal jest pan trenerem reprezentacji Polski koszykarek. Skąd pomysł, żeby przeskoczyć do męskiego basketu?

Już ostatnie dwa sezony chciałem pójść w męską koszykówkę. Tak się jednak złożyło, że w lato urodził się nam syn, trzecie dziecko w rodzinie. Były oferty, ale nie mogłem wtedy podpisać umowy, musiałem pomóc żonie.

Długo zastanawiał się pan nad opcją GTK? Sytuacja klubu nie jest łatwa...

Doskonale znam sytuację. Wiedziałem, że nie otrzymam oferty z najlepszych klubów. Na początku muszę pokazać, że potrafię pracować z męskim zespołem. Jest to na 100 procent duże ryzyko, ale mam swoją szansę.

Jak przebiegały rozmowy?

Rozmowy z prezesem były bardzo krótkie. On wiedział czego chce, ja wiedziałem czego chce, dlatego szybko się dogadaliśmy. Spodobało mu się to, co powiedziałem.
Może się pan okazać wielkim zwycięzcą tego ruchu.

To jest na pewno duże wyzwanie. Zrobię to albo tego nie zrobię. Jeżeli się uda, będzie fajnie, a jak nie, to będę miał problem w męskiej koszykówce. Także walczymy!

Zobacz także:
Formy "na pstryk" się nie odbuduje. Kiedy i czy w ogóle A.J. English jeszcze "zapali"?
Duża wymiana w NBA! C.J. McCollum zmienia klub

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści

Cenimy Twoją prywatność

Kliknij "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU", aby wyrazić zgodę na korzystanie w Internecie z technologii automatycznego gromadzenia i wykorzystywania danych oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez Wirtualną Polskę, Zaufanych Partnerów IAB (880 partnerów) oraz pozostałych Zaufanych Partnerów (405 partnerów) a także udostępnienie przez nas ww. Zaufanym Partnerom przypisanych Ci identyfikatorów w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej. Możesz również podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody Wirtualna Polska, Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy będą przetwarzać Twoje dane osobowe zbierane w Internecie (m.in. na serwisach partnerów e-commerce), w tym za pośrednictwem formularzy, takie jak: adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń i identyfikatory plików cookies oraz inne przypisane Ci identyfikatory i informacje o Twojej aktywności w Internecie. Dane te będą przetwarzane w celu: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostępu do nich, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru reklam, tworzenia profili związanych z personalizacją reklam, wykorzystania profili do wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profili z myślą o personalizacji treści, wykorzystywania profili w doborze spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, poznawaniu odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł, opracowywania i ulepszania usług, wykorzystywania ograniczonych danych do wyboru treści.


W ramach funkcji i funkcji specjalnych Wirtualna Polska może podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Cele przetwarzania Twoich danych przez Zaufanych Partnerów IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów są następujące:

  1. Przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich
  2. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru reklam
  3. Tworzenie profili w celu spersonalizowanych reklam
  4. Wykorzystanie profili do wyboru spersonalizowanych reklam
  5. Tworzenie profili w celu personalizacji treści
  6. Wykorzystywanie profili w celu doboru spersonalizowanych treści
  7. Pomiar efektywności reklam
  8. Pomiar efektywności treści
  9. Rozumienie odbiorców dzięki statystyce lub kombinacji danych z różnych źródeł
  10. Rozwój i ulepszanie usług
  11. Wykorzystywanie ograniczonych danych do wyboru treści
  12. Zapewnienie bezpieczeństwa, zapobieganie oszustwom i naprawianie błędów
  13. Dostarczanie i prezentowanie reklam i treści
  14. Zapisanie decyzji dotyczących prywatności oraz informowanie o nich

W ramach funkcji i funkcji specjalnych nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy mogą podejmować następujące działania:

  1. Dopasowanie i łączenie danych z innych źródeł
  2. Łączenie różnych urządzeń
  3. Identyfikacja urządzeń na podstawie informacji przesyłanych automatycznie
  4. Aktywne skanowanie charakterystyki urządzenia do celów identyfikacji

Dla podjęcia powyższych działań nasi Zaufani Partnerzy IAB oraz pozostali Zaufani Partnerzy również potrzebują Twojej zgody, którą możesz udzielić poprzez kliknięcie w przycisk "AKCEPTUJĘ I PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub podjąć decyzję w sprawie udzielenia zgody w ramach ustawień zaawansowanych.


Cele przetwarzania Twoich danych bez konieczności uzyskania Twojej zgody w oparciu o uzasadniony interes Wirtualnej Polski, Zaufanych Partnerów IAB oraz możliwość sprzeciwienia się takiemu przetwarzaniu znajdziesz w ustawieniach zaawansowanych.


Cele, cele specjalne, funkcje i funkcje specjalne przetwarzania szczegółowo opisujemy w ustawieniach zaawansowanych.


Serwisy partnerów e-commerce, z których możemy przetwarzać Twoje dane osobowe na podstawie udzielonej przez Ciebie zgody znajdziesz tutaj.


Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać wywołując ponownie okno z ustawieniami poprzez kliknięcie w link "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu.


Pamiętaj, że udzielając zgody Twoje dane będą mogły być przekazywane do naszych Zaufanych Partnerów z państw trzecich tj. z państw spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego.


Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, ograniczenia, przeniesienia przetwarzania danych, złożenia sprzeciwu, złożenia skargi do organu nadzorczego na zasadach określonych w polityce prywatności.


Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że pliki cookies będą umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W celu zmiany ustawień prywatności możesz kliknąć w link Ustawienia zaawansowane lub "Ustawienia prywatności" znajdujący się w stopce każdego serwisu w ramach których będziesz mógł udzielić, odwołać zgodę lub w inny sposób zarządzać swoimi wyborami. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.