Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ogromne rozczarowanie Polaków. Są wściekli. Nie przebierają w słowach

Polska sztafeta 4x400 m mężczyzn nie awansowała do finału mistrzostw Europy. W mocnych słowach cały sezon podsumował lider naszej drużyny, Karol Zalewski.

Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Karol Zalewski PAP / Na zdjęciu: Karol Zalewski
Nie udało się polskiej sztafecie 4x400 m mężczyzn awansować do finału mistrzostw Europy w Monachium. Po piątym miejscu na ubiegłorocznych igrzyskach olimpijskich w Tokio to dla kibiców ogromne rozczarowanie. Na usprawiedliwienie trzeba jednak przyznać, że nasza drużyna jest przetrzebiona problemami.

W porównaniu do ekipy która tak znakomicie biegała w stolicy Japonii, do Monachium nie przyjechali mający kłopoty ze zdrowiem Dariusz Kowaluk, Jakub Krzewina i przede wszystkim Kajetan Duszyński, który w Tokio prezentował formę życia.

W eliminacjach pobiegli więc Szymon Dziuba, Tymoteusz Zimny, Mateusz Rzeźniczak i Karol Zalewski. Polacy na dodatek mieli ogromnego pecha w losowaniu i trafili na niesprzyjający pierwszy tor. Zwłaszcza, że miał po nim biegać Dziuba, dla którego był to debiut w tak dużej seniorskiej imprezie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tenisistka rozczuliła fanów. Pokazała wyjątkowy trening

Bardzo trudno jednak myśleć o finale ME, jeśli na pierwszych dwóch zmianach nasi sprinterzy uzyskują międzyczasy 47,1 s i 46,08 s i biegną jak równy z równym z reprezentacją Słowenii. Bardzo dobrze spisali się Rzeźniczak i Zalewski, jednak piąte miejsce i czas 2:02,95 s nie wystarczył do awansu (WIĘCEJ TUTAJ).

Do finału zabrakło 0,35 s. Po eliminacjach nasi sprinterzy byli bardzo rozczarowani niepowodzeniem, a najmocniejsze słowa padły z ust Zalewskiego.

- Jest duże rozczarowanie. Brzydko mówiąc cały ten sezon jest do d.., bo przecież w Eugene też nie wyszło - ocenił samokrytycznie szósty zawodnik finału na 400 metrów.

Zalewski odniósł się także do tego, że Polacy rozpoczęli bieg na pierwszym torze. Tak zdecydowało losowanie.

- Organizatorzy mówią że tory są losowane, ale nasi sprinterzy weszli z dużym Q i dostali w półfinałach pierwszy tor, dziś obie nasze sztafety 4x400m też dostały pierwszy tor. Coś tu jest nie tak... - ocenił.

Dodajmy, że czas Polaków jest zdecydowanie najlepszym w historii ME, który nie dał awansu do finału.

Tomasz Skrzypczyński, WP SportoweFakty

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • yes Zgłoś komentarz
    Dobrze, że kibice lub jakąś zaistniałą nie są winni słabych wyników zawodników i sztafety. Któryś mòwił, że poszedł wniosek o przyznanie stypendiów sztafecie, która na MS w
    Czytaj całość
    Eugene była poza czołową osemką... Będzie wyjątek, z którego powinni skorzystać inni zawodnicy mający na stypendium ochotę.
    • gp56 Zgłoś komentarz
      A już myślałem, że NIE GRYŹLI SIĘ W JĘZYK.
      • alejanysz Zgłoś komentarz
        Owszem, pierwszy tor jest ciężki ale przy dobrej formie nie jest to problem, udowodniła to zawodniczka Irlandii która startując z pierwszego toru oddała pałeczkę na zmianie jako
        Czytaj całość
        pierwsza, można, można.
        • MirekS50 Zgłoś komentarz
          A Nasi eksperci emeryt dyskobol i wiecznie kontuzjowana biegaczka tlumaczy przegrane polakow w sprintach 1 torem Ale pierwszy tor z definicji przyznawany jest najslabszym w rankingach Dlaczego
          Czytaj całość
          Natala Kaczmarek nie biega z pierwszego toru?
          • MirekS50 Zgłoś komentarz
            Dlaczego Karol na wszystkich fotkacj ma wywalony język?
            • jotwu Zgłoś komentarz
              A tak się nadymali.A tu klapa.
              • jotwu Zgłoś komentarz
                Co oni mają z tymi jęzorami? Co drugi to wywala jęzor.Ani to ładne ,ani higieniczne.Wręcz obrzydliwy nawyk.
                • zbych22 Zgłoś komentarz
                  Ale za to są moralnymi zwycięzcami bo biegli z pierwszego toru.
                  • zbych22 Zgłoś komentarz
                    "Dodajmy, że czas Polaków jest zdecydowanie najlepszym w historii ME, który nie dał awansu do finału" - obrona dziwnymi metodami. Znaczy to tyle, że najlepszy czas w historii ME,
                    Czytaj całość
                    który nie dał awansu, jest czasem bardzo kiepskim i źle świadczy o biegaczach.
                    • analiza Zgłoś komentarz
                      Tak wyszło. Jako tako. Zaplecze jest, to najważniejsze
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×