Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Emocjonalny wpis Joanny Jóźwik. "Ciężko jest dostać w twarz od miłości swojego życia"

Joanna Jóźwik nie wywalczyła minimum na mistrzostwa świata. Polska biegaczka przechodzi trudny czas, ale zapewnia w emocjonalnym wpisie, że się nie podda.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Joanna Jóźwik Materiały prasowe / Na zdjęciu: Joanna Jóźwik

Joanna Jóźwik pojechała do Zurychu na mityng Diamentowej Ligi. Celem było wywalczenie minimum na lekkoatletyczne mistrzostwa świata. 28-latka musiała jednak przekroczyć metę z czasem 2:00.60 lub lepszym. Nie udało się, bo zabrakło jej ponad pięć sekund.

Burza w Tatrach. Joanna Jóźwik była w Zakopanem. "Nie miałam świadomości, jaka tragedia się wydarzyła" >>

Po zawodach polska sportsmenka skomentowała swój występ na Facebooku. Jej wpis jest pełen emocji. Najpierw dominuje w nim rozgoryczenie oraz rozczarowanie.

"Z tej Jóźwik to już nic nie będzie", "Jóźwik? Daj spokój! Już się nie podźwignie na taki poziom..." ... tak, w tym sezonie już się nie podźwignę. Ciężko jest dostać w twarz od miłości swojego życia, prawda? Tak też się dzieje, gdy całe życie jej właśnie podporządkujesz, a ona tak bezdusznie leje cię po twarzy, raz za razem" - pisze biegaczka.

ZOBACZ WIDEO Wojciech Nowicki: Nie jestem najlepszy, po prostu robię swoje

Jóźwik jednak nie zamierza się poddać. Już wyznaczyła sobie nowy cel, którym są przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Tokio.

"Sport jest niebezpieczną miłością. Doprowadza człowieka do strasznie skrajnych emocji: wznosi w górę żeby później z impetem uderzyć o ziemię. Ale jak to mówią, do wesela się zagoi. Wesele już wkrótce, dokładnie w październiku kiedy to zacznę przygotowania do sezonu olimpijskiego. Dobrze się przygotuję, aby stawić ci czoła! Zobaczymy wtedy kto kim rzuci o ziemię" - dodaje.

Trudny powrót Joanny Jóźwik. "Ciało walczy z ambicją" >>

28-latka ma za sobą bardzo trudny czas. Nie startowała przez kilkanaście miesięcy z powodu poważnej kontuzji. Problemy zdrowotne ma już jednak za sobą i może skupić się na budowaniu formy.

Czy Jóźwik awansuje na igrzyska olimpijskie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (16):

  • Robertus Kolakowski Zgłoś komentarz
    Nic sie nie stalo. Bedzie lepsza forma na Igrzyskach'2020!
    • Godfather-Darth Vader Zgłoś komentarz
      Odbiło Ci po igrzyskach, a teraz płacz. Von szlachcianka.
      • yes Zgłoś komentarz
        Sportowcy mają wzloty i upadki... Jak w życiu - nie każdy może mieć zawsze i wszystko. Konkurencja nie śpi.
        • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
          Progresja Joanny Jóźwik (ur.1991 r) w biegu na 800 m: 2007 (16 lat) – 2:12.90; 2008 (17 lat) – 2:11.55; 2009 (18 lat) – 2:07.31; 2010 (19 lat) – 2:05.09; 2011 (20 lat) – 2:03.15;
          Czytaj całość
          2012 (21 lat) – 2:05.87; 2013 (22 lata) – 2:02.39; 2014 (23 lata) – 1:59.63; 2015 (24 lata) – 1:58.35; 2016 (25 lat) – 1:57.37; 2017 (26 lat) – 2:00.77; 2018 (27 lat) – bez wyniku; 2019 (28 lat) – 2:03.09. Należy współczuć 28-letniej Joannie Jóźwik, która była na najlepszej drodze do poprawienia Rekordu Polski w biegu na 800 m. Niestety kontuzje są po części wpisane w wyczynowe uprawianie sportu. Bywa też, że takie kontuzje dopadają nie jedną osobę a całą grupę zawodników od tego samego trenera. Ale wówczas to nie sytuacja losowa a efekt zbyt forsownego treningu. Tak się składa, że Joanna Jóźwik, Artur Kuciapski (srebrny medalista ME na 800 m) czy Emilia Ankiewicz (finalistka ME na 400 pł) trenowali u tego samego trenera. Śmiało można powiedzieć, że wszyscy oni po tych kontuzjach się „nie podnieśli”. Zrezygnowali z wyczynowego uprawiania sportu (Kuciapski) lub biegają gorzej niż w poprzednich latach (Jóźwik, Ankiewicz). A i psychicznie Joannie Jóźwik z pewnością też trudno, kiedy koleżanki z byłej grupy treningowej o klasę ustępujące talentem coraz mocniej napierają (Angelika Sarna 2:03.21; Weronika Wyka 2:03.59). Również takie wpisy jak ten z dzisiejszych komentarzy nie biorą się bez powodu: (MrLouie: „Także może trochę więcej pracy, zamiast Fejsbuka i ego-balonika”).
          • bułka z serem Zgłoś komentarz
            DASZ RADĘ DZIEWCZYNO NIE ZAŁAMUJ SIĘ, PAMIĘTAJ ŻE SĄ LUDZIE, FANI, KTÓRZY ZAWSZE BĘDĄ ZA CIEBIE TRZYMAĆ KCIUKI I WSPIERAĆ
            • Adam Nowak Zgłoś komentarz
              Jak to kobieta. Ale walczyć trzeba..
              • Miik Zgłoś komentarz
                Pani Joanno, da Pani radę. Kto jak nie Pani? Tokio Czeka
                • GallAntonin Zgłoś komentarz
                  Samobiczowanie i to publiczne? Nie trawię tego
                  • MarkoPollo Zgłoś komentarz
                    Moje GRATULACJE! Ja takiego dystansu nie przebiegnę bez przerwy. Wielka Joanno, nie załamuj się. "Jutro też jest dzień" i kolejna okazja do poprawienia wyniku nadejdzie. Życzę POWODZENIA
                    • JK. Zgłoś komentarz
                      Pani Joanno ja w panią wierzę , miłość potrafi się odwzajemnić pozytywnie ........
                      • piotr279 Zgłoś komentarz
                        a baba to zaraz musi wszystko na widok publiczny, bo inaczej nie można, cały świat musi wiedzieć, że jest ofiarą. czy nie można osobiście i po cichu powiedzieć gościowi, że z niego to
                        Czytaj całość
                        jednak "ciiipa"?
                        • MrLouie Zgłoś komentarz
                          Życzę panu wszystkiego dobrego. Choć nie interesuję się lekkoatletyką i w życiu o pani nie słyszałem. Także może trochę więcej pracy, zamiast Fejsbuka i ego-balonika.
                          • Wowo Zgłoś komentarz
                            Joasiu głowa do góry . Jesteś cudowna nigdy nie zapomnę Copernicusa z Twoim udziałem .
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×