Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Lekkoatletyka. Anita Włodarczyk: Trener postawił na mnie krzyżyk

- Trener Kaliszewski przestał we mnie wierzyć, postawił na mnie krzyżyk - mówi nam po zakończeniu współpracy z Krzysztofem Kaliszewskim Anita Włodarczyk. - To trener ją porzucił, a nie Anita trenera - zaznacza prezes PZLA Henryk Olszewski.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Krzysztof Kaliszewski (L) i Anita Włodarczyk (P) Newspix / Na zdjęciu: Krzysztof Kaliszewski (L) i Anita Włodarczyk (P)

Paweł Kapusta, Tomasz Skrzypczyński

Wydawało się, że ten związek będzie trwał do końca kariery Anity Włodarczyk. Współpraca z trenerem Krzysztofem Kaliszewskim przyniosła jej 10 medali największych imprez, w tym dziewięć złotych (w tym igrzyska olimpijskie i mistrzostwa świata) oraz rekord świata w rzucie młotem.

Tymczasem w czwartek, jak grom z jasnego nieba na lekkoatletyczne środowisko spadła wiadomość o zakończeniu współpracy szkoleniowca z Włodarczyk (więcej TUTAJ). Informację podał "Przegląd Sportowy".

- Od stycznia przebywaliśmy na zgrupowaniu w Stanach Zjednoczonych - tłumaczy nam Anita Włodarczyk. - Mieliśmy wrócić ze zgrupowania w ostatni poniedziałek. Takie były pierwotne ustalenia. 5 marca zapadła jednak decyzja, podjęliśmy ją wspólnie z trenerem Kaliszewskim i doktorem Śmigielskim, że muszę szybko wracać do Polski i poddać się zabiegowi czyszczenia kolana. Zależało nam na czasie, po pięciu dniach miałam wrócić na zgrupowanie. Rozwój epidemii wywrócił te plany do góry nogami.

ZOBACZ WIDEO: Kiedy odbędą się igrzyska olimpijskie w Tokio? "Zaczyna się wielka gra strategiczna"

Polska mistrzyni zabieg przeszła dwa tygodnie temu. Niedługo przed wylotem do Stanów dostała maila, że nie może wrócić na zgrupowanie. Ministerstwo Sportu mając na uwadze bezpieczeństwo sportowców podjęło decyzję o zakończeniu wszystkich zgrupowań i sugerowało powrót wszystkim zawodnikom przebywającym za granicą.

- W Stanach zostali mój fizjoterapeuta i trener. W środę dowiedzieli się, że kończy się zgrupowanie i w czwartek mają przylecieć do Polski. Fizjoterapeuta wrócił, trener Kaliszewski poinformował natomiast związek, że nie jest w stanie w tak krótkim czasie załatwić formalności i potrzebuje dwóch - trzech dni. Cały czas miałam nadzieję, że jak najszybciej wróci do kraju, ale do dziś się go w Polsce nie doczekałam - przyznaje Włodarczyk.

Zawodniczka utrzymuje, że miała z trenerem kontakt mailowy. Informował ją, że ze względów rodzinnych nie może w najbliższym czasie wrócić do Polski i proponuje pracę zdalną - treningi on-line. - Dla mnie, profesjonalnego sportowca to niemożliwe do zaakceptowania. Odrzuciłam tę propozycję. Trener oddał się do dyspozycji związku - przyznaje nasza mistrzyni.

O rozstanie duetu zapytaliśmy prezesa Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, Henryka Olszewskiego.

- To trener ją porzucił, a nie Anita trenera - mówi bardzo jasno na wstępie prezes. - Jest zaskoczenie, jednak musimy trzymać się faktów i wybrać jej nowego szkoleniowca. Anita ma duże parcie na wynik, chce wystąpić na igrzyskach, co jest bardzo fajne. Będziemy szukać nowego trenera, oczywiście w porozumieniu z zawodniczką.

Włodarczyk zaznacza, że nie było między nią a Kaliszewskim konfliktu. - Dlatego sytuacja jest dla mnie tym bardziej niezrozumiała. Z trenerem współpracowałam 11 lat. Przez całą karierę nie było ani jednego zgrzytu. Zawsze mieliśmy jeden cel. Nigdy nie było zwątpienia. Na ten moment nasza współpraca się zakończyła. Gdyby mi ktoś tydzień temu powiedział, że tak się wydarzy, wyśmiałabym to - przyznaje mistrzyni olimpijska.

Włodarczyk, choć igrzyska zostały przesunięte z powodu pandemii koronawirusa, nie ma w planach zakończenia kariery. - Wciąż chcę kontynuować przygotowania. W jednym z maili trener zapytał mnie bowiem, czy wciąż chcę się przygotowywać. To był jeden z głównych czynników, które wywołały u mnie szok. Nie było bowiem we mnie ani chwili zawahania. Stwierdziłam, że trener postawił na mnie krzyżyk, przestał we mnie wierzyć - przyznaje Włodarczyk.

Jak teraz wybrnie z tej sytuacji związek? - Nie wiem, czy będzie trudno znaleźć Anicie trenera. Na pewno nie będziemy niczego przyspieszali, Anita i tak musi zakończyć rekonwalescencję. Jak będzie gotowa, to usiądziemy do rozmów - przyznaje prezes Olszewski.

Dla Włodarczyk przesunięcie Igrzysk ma wbrew pozorom pozytywny skutek. - Wiem, że może to zabrzmieć trochę egoistycznie, ale dla mnie przesunięcie igrzysk to pozytywna informacja. Wielu sportowców jest złych, krzyżuje im to plany, ale ja będę miała więcej czasu na przygotowanie formy po kontuzji. Nie muszę się spieszyć. No i nie muszę na szybko szukać trenera tuż przed igrzyskami. To byłaby sytuacja ekstremalna - mówi zawodniczka.

Anita Włodarczyk i Krzysztof Kaliszewski pracowali razem od 2009 roku.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (14):

  • yes Zgłoś komentarz
    Może pogodzą się przed jesienią (tego roku)?
    • Ralph Kopcewicz Zgłoś komentarz
      Rzut mlotem i wszystko w temacie......podaja opowiesci jednej strony,co ma do powiedzenia Kaliszewski ?,a PZLA znany jest z roznych kombinacji,przekretow itp.itd...IO/Tokio kogo to wali ?!
      • Szef na worku Zgłoś komentarz
        Każdy normalny facet został by z żoną,która ma za chwilę urodzić. Ale co Anitka wie o rodzicielstwie. Pewnie zbawi ją parę tygodni,na których i tak będzie się rehabilitowała.
        • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
          Najpierw BE był Czesław Cybulski a CACY Krzysztof Kaliszewski. Teraz Kaliszewski też jest BE.
          • Stary Poznaniak Zgłoś komentarz
            Teraz czekam na sukcesy trenera Kaliszewskiego, bo na razie wziął diament od wielkiego mistrza treningu Cybulskiego (strasznie trudny trener ale fachowiec wielki, Ziółkowski, Fajdek, Anita
            Czytaj całość
            to wszyscy jego wychowankowie), owszem zrobił brylant, ale przy takim materiale trudno zepsuć szlif. Anita za ostatni czas ma czerwo ą kartkę za za zachowanie, kłótnie o wolny tor do treningu z resztą kadry, brak na memoriale Skolimowskiej to małostkowość, niestety brak klasy. Ale warto znaleźć jej dobrego trenera bo mimo wszystko jeszcze może zdobyć jeden medal i będę jej kibicował. Rawicza ko bądź tą dziewczyną z początku kariery tego ja Sobie i reszcie kibiców życzę.
            • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
              To może jak już żona Kaliszewskiego urodzi w stanach, Kaliszewski wróci, Włodarczyk wyleczy się po kolejnym zabiegu i wszystko znów będzie cacy.
              • birks Zgłoś komentarz
                Jak słucham wypowiedzi Pani Włodarczyk to Ja już nie chcę tych medali i tych rekordów oglądać.
                • Stanisław Janowski Zgłoś komentarz
                  Szkoda tego rozstania ale każdy z nas kiedyś CZEGOŚ MA DOSYĆ może własnie nastąpiło takie zmęczenie ( lata współpracy) trener chce zmian i nowych wyzwań . Wielki Szacunek dla
                  Czytaj całość
                  Włodarczyk ale i dla trenera który doprowadził do tak wielkich sukcesów Naszej sportsmenki .
                  • TedZgred Zgłoś komentarz
                    Pani Włodarczyk zasługuje na szacunek z powodu swoich sportowych osiągnięć z przeszłości ale dzisiaj opowiada głupoty. Trener ma wszystko rzucić i do niej w czasie epidemii przylecieć
                    Czytaj całość
                    bo ona się musi szykować na olimpiadę, która będzie za rok ? naprawdę litości Pani Anito.
                    • zgryźliwy Zgłoś komentarz
                      Raczej nie należy w 100 % wierzyć temu, co opowiada Włodarczyk.
                      • olo1 Zgłoś komentarz
                        To, że AW jest wielkim sportowcem to nie ulega wątpliwości. Jednak jako człowiek myślący jest nie do zaakceptowania. To nie pierwszy numer z trenerami, ona myśli, że wszystko kręci się
                        Czytaj całość
                        wokół niej. Kamilę Skolimowską uważała za najlepszą przyjaciółkę, tymczasem z powodu kłótni z jakimś zawodnikiem najzwyczajniej olała jej memoriał. Wtedy stwierdziłem, że brak klasy u niej równa się brakowi rozumu......ale cóż..... ona ma daleko rzucać, a nie myśleć
                        • Wiesia K. Zgłoś komentarz
                          Ta Włodarczyk coraz mniej mi się podoba - z czego ona robi aferę ??? Koronawirus jest, a ona i tak po zabiegu ,Igrzyska przesunięte o rok ! Zszokowalo mnie już to ,że nie pojawiła się
                          Czytaj całość
                          na Memoriale Skolimowskiej ( ponoć jej wielkiej przyjaciółki ...) bo obraziła się na Bukowieckiego !!! Ona jest strasznie małostkowa.
                          • Bydgoszczanin w Pradze Zgłoś komentarz
                            Żona trenera za chwilę rodzi. Miała wsiąść w samolot i urodzić w kokpicie ?
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×