Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lekkoatletyka. Jest skład Polski na Halowe Mistrzostwa Europy

Już 4 marca w Toruniu rozpoczną się Halowe Mistrzostwa Europy. Polski Związek Lekkiej Atletyki właśnie ogłosił kadrę Biało-Czerwonych na tę imprezę.
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Ewa Swoboda Getty Images / Na zdjęciu: Ewa Swoboda

Już w dniach 4-7 marca w Toruniu odbędzie się największa lekkoatletyczna impreza w sezonie halowym. Do polskiego miasta zjadą czołowi europejscy lekkoatleci, by wziąć udział w mistrzostwach Europy.

Polski Związek Lekkiej Atletyki właśnie ogłosił kadrę na zawody. 

Przede wszystkim zwraca uwagę obecność zawodników, którzy znaleźli się w kadrze, choć nie zdołali wywalczyć minimum. To m.in. Konrad Bukowiecki - halowy mistrz Europy w pchnięciu kulą z 2017 roku czy Paweł Wojciechowski, mistrz Europy z hali z ostatnich mistrzostw w Glasgow.

W Toruniu nie zobaczymy za to naszych czołowych 400-metrowców, m.in. Igi Baumgart-Witan i Rafała Omelko, którzy zrezygnowali ze startów w sezonie halowym. Podobnie postąpiła Sofia Ennaoui, która szykuj formę na lato.

Skład reprezentacji Polski na HME w Toruniu:

Kobiety:

Katarzyna Sokólska (60 m), Ewa Swoboda (60 m), Małgorzata Hołub-Kowalik (400 m i sztafeta 4 x 400 m), Justyna Święty-Ersetic (400 m i sztafeta), Angelika Cichocka (800 m), Joanna Jóźwik (800 m), Anna Wielgosz (800 m), Martyna Galant (1500 m), Klaudia Kazimierska (1500 m), Pia Skrzyszowska (60 m ppł), Karolina Kołeczek (60 m ppł), Adrianna Szóstak (trójskok), Klaudia Kardasz (kula), Paulina Ligarska (pięciobój), Adrianna Sułek (pięciobój), Aleksandra Gaworska (sztafeta 4 x 400 m), Natalia Kaczmarek (sztafeta 4 x 400 m), Joanna Linkiewicz (sztafeta 4 x 400 m), Kornelia Lesiewicz (sztafeta 4 x 400 m).

Mężczyźni:

Remigiusz Olszewski (60 m), Dominik Kopeć (60 m), Przemysław Słowikowski (60 m), Kajetan Duszyński (400 m i sztafeta 4 x 400 m), Mateusz Borkowski (800 m), Patryk Dobek (800 m), Adam Kszczot (800 m), Marcin Lewandowski (1500 m), Adam Czerwiński (1500 m), Michał Rozmys (1500 m), Damian Czykier (60 m ppł), Krzysztof Kiljan (60 m ppł), Artur Noga (60 m ppł) Adrian Świderski (trójskok), Piotr Lisek (tyczka), Robert Sobera (tyczka), Paweł Wojciechowski (tyczka), Konrad Bukowiecki (kula), Michał Haratyk (kula), Jakub Szyszkowski (kula), Paweł Wiesiołek (siedmiobój), Dariusz Kowaluk (sztafeta 4 x 400 m), Jakub Krzewina (sztafeta 4 x 400 m), Mateusz Rzeźniczak (sztafeta 4 x 400 m), Wiktor Suwara (sztafeta 4 x 400 m), Karol Zalewski (sztafeta 4 x 400 m)

Toruń będzie drugim polskim miastem-gospodarzem halowych mistrzostw Europy. Poprzednio zawody tej rangi gościła w naszym kraju w roku 1975. Impreza odbyła się wówczas w Katowicach.

Niespodziewana porażka Adama Kszczota. Jest jego komentarz--->>>

Oto przyszła gwiazda polskiej lekkoatletyki?--->>>

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Szpilka wie, jak wzburzyć fanów

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8)
  • Robertus Kolakowski Zgłoś komentarz
    Co do Lesiewicz, to zgadzam sie z zarzadem PZLA, trenerem kadry i jej trenerem. Dobra decyzja. Juz sam nie planowany start w sztafecie (jezeli do niego dojdzie) bedzie nieplanowanym obciazeniem.
    Czytaj całość
    A numer jeden priorytet, to musi byc unikanie kontuzji, bo ja wierze w to, ze Lesiewicz w ciagu 5 lat pobije rekord Polski, ale tylko jezeli bedzie dobrze prowadzona. I jest dobrze prowadzona. Jezeli juz, to Lesiwicz bardziej przyda sie na Igrzyskach w tym roku. Numer jeden problem polskich zawodnikow to kontuzje i trzeba ich sie wystrzegac.
    • yes Zgłoś komentarz
      Cytuję fragmenty dwóch kolejnych zdań artykułu: "...zwraca uwagę obecność zawodników, którzy znaleźli się w kadrze, choć nie zdołali wywalczyć minimum. To m.in."
      Czytaj całość
      Kto jeszcze, oprócz Bukowieckiego i Wojciechowskiego?? Dodam, że w ostatnich HME w Glasgow Bukowiecki nie wszedł do finału i zajął słabe 11. miejsce.
      • Zawisza Czarny1410 Zgłoś komentarz
        Swoją drogą skoro Lesiewicz nabiegała w tym sezonie lepszy wynik od Hołub-Kowalik i w każdym kolejnym starcie daje nadzieję na kolejny progres, to czy nie powinna wystąpić także
        Czytaj całość
        indywidualnie zamiast Hołub? Tak wiem, doświadczenie..., ale spójrzmy prawdzie w oczy. Małgosia Hołub jest bardzo solidną zawodniczką, ale nie rokuje, aby miała pewien poziom przeskoczyć. Szansę na medal ma minimalne, a młoda Kornelia cały czas jest nieodkrytym skarbem, który jeszcze mocniej mógłby eksplodować na mistrzostwach. Zresztą ostatni wynik Korneli z MP już jest lepszym wynikiem, niż rekord życiowy Hołub Kowalik na hali. Bardzo nie lubię - w jakimkolwiek sporcie - sytuacji gdy ktoś startuje za zasługi. Kryteria powinny być jasne. Jesteś w danym momencie szybszy/szybsza - startujesz. Niezależnie od tego, czy masz lat 17,30, czy 40.
        • Grieg Zgłoś komentarz
          Największa niespodzianka to brak Wyciszkiewicz-Zawadzkiej w składzie Aniołków.
          • yes Zgłoś komentarz
            Może lepiej trzeba było dać zdjęcie Bukowieckiego?
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×