Ma zaledwie 18 lat, a już udowadnia, że drzemie w niej wielki potencjał. W Sieradzu Anna Matuszewicz uzyskała 6,47 metra w konkursie skoku w dal i nie miała sobie równych. Dzięki temu wynikowi uzyskała prawo startu na mistrzostwach Europy U20 w Tallinie oraz na mistrzostwach świata U20 w Nairobi.
A o tym, jak dobry to rezultat, niech świadczy fakt, że to najlepszy wynik polskiej juniorki w skoku w dal od startu Ireny Szewińskiej na igrzyskach olimpijskich w Tokio (w roku 1964).
Matuszewicz już w sezonie halowym radziła sobie bardzo dobrze. W Toruniu uzyskała 6,33 m (wówczas rekord życiowy) i zdobyła złoty medal halowych mistrzostw Polski.
W Sieradzu 18-latka startowała nie tylko w skoku w dal, ale także w sprincie. 100 metrów pokonała w czasie 11,75 s, również wypełniając minimum na mistrzostwa Europy U20 i mistrzostwa świata U20.
Czytaj także:
- Puchar Europy w rzutach. Świetny występ Biało-Czerwonych. Zobacz klasyfikację medalową
- Puchar Europy: prowadzenie tylko po pierwszej kolejce. Polski pewniak do triumfu w rzucie młotem poza czołową trójką
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Tak się bawi Hubert Hurkacz. Wszystko "na luzie"