KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wylała morze łez. Polska lekkoatletka opowiada o dramacie, który wykluczył ją z igrzysk

Kontuzja wyeliminowała Sofię Ennaoui z uczestnictwa w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Wicemistrzyni Europy z 2018 roku w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" zdradziła, że czeka ją zabieg. Wiadomo, kiedy może wrócić do startów.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Sofia Ennaoui (trzecia z lewej) PAP / Paweł Skraba / Na zdjęciu: Sofia Ennaoui (trzecia z lewej)
Sofia Ennaoui złamała w ubiegłym roku granicę czterech minut w biegu na 1500 metrów. Na igrzyska miała znaleźć się w swojej życiowej formie. Do Tokio jednak nie pojedzie z powodu kontuzji.

Wicemistrzyni Europy powiedziała "Przeglądowi Sportowemu", że wystąpiło u niej podejrzenie tzw. pięty Haglunda. Jest to kontuzja przeciążeniowa, która początkowo nie daje żadnych objawów. Wcześniej znajdowała się w bardzo dobrej dyspozycji.

- Wstałam i do łazienki szłam prawie na kolanach. Wtedy stwierdziłam, że coś jest nie tak. Pojechałam do lekarza ze łzami w oczach. Powiedziałam mu, że chyba nie polecę do Tokio - tłumaczyła.

ZOBACZ WIDEO: Zawodnicy mdleli podczas zawodów w Chorzowie. "Temperatura przy bieżni osiągała ponad 60 stopni"

Ennoui przyznała, że mimo rehabilitacji noga nie dawała za wygraną. W końcu wyczerpana psychicznie i fizycznie zawodniczka zawodniczka stwierdziła, że to koniec marzeń o igrzyskach. Obecnie czeka na ostatnią diagnozę. Wiadomo, że potrzebny będzie zabieg.

Działacze PZLA chcieli zwolnić Ennoui ze startu w mistrzostwach Polski. - Nie mogę sobie pozwolić na start z orzełkiem na piersi i przybiegnięcie do mety na ostatniej pozycji. Źle bym się z tym czuła. Zabrałabym miejsce komuś, kto całe życie o tym marzył - mówiła.

Zawodniczka z powodu kontuzji wylała bardzo dużo łez. Pozbierała się jednak i myśli już o startach w sezonie halowym. Wyznaczyła sobie nowe cele, liczy także na to, że wystąpi na kolejnych igrzyskach, które odbędą się w 2024 roku w Paryżu.

Czytaj także:
Fenomenalny rekord świata w biegu na 400 m przez płotki. Złamała magiczną granicę
Adam Kszczot nie jedzie na igrzyska. "Wielka szkoda", "Szok!"

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
    "kontuzja przeciążeniowa" czyli obciążenia treningowe które stosowała zawodniczka były zbyt duże. Sofia Ennaoui osiągnęła swój poziom stosując takie właśnie (zbyt duże)
    Czytaj całość
    obciążenia. Jak wrócić na dotychczasowy poziom skoro trzeba te obciążenia zmniejszyć. Ciężkie zadanie dla trenera.
    • yes Zgłoś komentarz
      Kontuzje są wpisane w życie zawodnika. Łzy na to nie pomogą. w 2019 nie pojechała na MŚ - było o tym też w SF: Kamil Kołsut14 września 2019, 18:53 "Ennaoui nie wystartuje w
      Czytaj całość
      mistrzostwach świata. "Trener nie chciał patrzeć, jak się męczę"" Przemęczyli wówczas na ćwiczeniach (chciała być na wojskowym etacie) i na treningu. We wszystkim jest wskazany umiar - ciekawe czy jest tak nadal?
      • Robertus Kolakowski Zgłoś komentarz
        W treningu trzeba stawiac na jakosc, bardziej niz na ilosc. Zycze zdrowia!
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×