Polskie biegaczki podbiły serca kibiców podczas Tokio 2020. Najpierw wywalczyły złoto w sztafecie mieszanej 4x400 metrów, a potem zdobyły srebro w sztafecie żeńskiej na tym samym dystansie. Natalia Kaczmarek, Iga Baumgart-Witan, Małgorzata Hołub-Kowalik oraz Justyna Święty-Ersetic - one pobiegły w finale i zajęły doskonałe drugie miejsce (TUTAJ obejrzysz ten bieg >>).
Sukces swoich koleżanek z perspektywy domowego telewizora śledziła Patrycja Wyciszkiewicz. Uczestniczka IO w 2012 i 2016 roku tym razem nie wywalczyła kwalifikacji do stolicy Japonii. Problemy zdrowotne (m.in. ze ścięgnami Achillesa) spowodowały, że biegaczka nie była w stanie wypracować odpowiedniej formy.
A przecież nie tak dawno - w 2019 roku - Wyciszkiewicz wywalczyła z koleżankami ze sztafety 4x400 m srebrny medal mistrzostw świata w Doha. Wydawało się wówczas, że na długi czas będzie pewnym punktem sztafety. Niestety. Kolejne miesiące przyniosły ciągłe problemy zdrowotne.
ZOBACZ WIDEO: "Przegraliśmy z mistrzami olimpijskimi". Wygrana Francuzów osładza polską porażkę
- Czuję to żal i bezsilność… bo mimo chęci, wiary, pracy nad sobą, trenowania, moje ciało w tak kluczowym momencie powiedziało dość - napisała w social mediach pod koniec czerwca 2021 roku, po nieudanych lekkoatletycznych mistrzostwach Polski. Nieudanych, bo nie uzyskała kwalifikacji olimpijskiej.
Zawodniczka postanowiła poddać się więc skomplikowanej operacji ścięgien Achillesa w obu nogach. Zabieg przeszła pod koniec lipca 2021. - Po badaniach lekarz (Jacek Jaroszewski - przyp. red.) podjął decyzję, że niezbędna jest operacja. Zabieg został od razu przeprowadzony na dwie nogi, żeby nie wydłużać procesu leczenia - powiedziała.
Teraz zamieściła na instagramie wstrząsający film. Wstrząsający, bo okazuje się, że zawodowa biegaczka ma obecnie problem z chodzeniem. "Pierwsza próba chodzenia…" - napisała.
Zobacz film.
Zawodniczka z optymizmem patrzy w przyszłość. Jeżeli uda jej się szybko wrócić do sił, to zapowiada walkę o udział w IO w Paryżu, już za trzy lata (2024).