KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Artur Partyka: Jesteśmy lekkoatletyczną potęgą!

- Warto było zarywać noce - podkreśla legenda polskiego sportu. Partyka przed igrzyskami był optymistą, ale nawet on nie spodziewał się tak okazałego wyniku Polaków. Nasi zaskoczyli zresztą nie tylko byłego skoczka wzwyż, ale też ekspertów z USA.

Dawid Góra
Dawid Góra
Artur Partyka East News / LUKASZ SZELAG/REPORTER / Na zdjęciu: Artur Partyka
Choć igrzyska kończymy szczęśliwi, bywały trudne momenty. Choćby na początku tokijskiej imprezy.

- W narodzie było zaniepokojenie. Niemal wszyscy sądzili, że szykuje się dramat. Ale ja jestem do tego przyzwyczajony. Startowałem na trzech igrzyskach i wiem, że drugie tygodnie sporo zmieniają. Rusza lekka atletyka i wiele innych konkurencji. Z ostatnich igrzysk tylko w Atlancie od samego początku zaczęliśmy zdobywać medale i po kilku dniach zajmowaliśmy wysokie miejsce w klasyfikacji. Dlatego wyszedłem z przesłaniem, aby nie panikować, tylko spokojnie zaczekać na ostateczne rozstrzygnięcia. Jak widać, warto było wykazać się cierpliwością - podkreśla Partyka w rozmowie z WP SportoweFakty.

Nie ukrywa, że polska lekka atletyka go zaskoczyła. Ale nie tylko Partykę. Polacy zaskoczyli też ekspertów z USA. "Track & Field News", amerykański magazyn, prognozował siedem medali dla naszych reprezentantów.

ZOBACZ WIDEO: Lekkoatletyczne medale zaprocentują w kolejnych latach? "Musimy pracować systemowo"
- Ja mówiłem, że gdybyśmy w lekkiej mieli pięć to byłoby super. Powyżej tej cyfry moglibyśmy zwariować. I okazało się, że nie tylko Amerykanie się pomylili, ale ja również. Przecież zdobyliśmy dziewięć krążków w samej "lekkiej". Warto było zarywać noce, aby oglądać Polaków w akcji. Jesteśmy lekkoatletyczną potęgą - kwituje Partyka.

I dodaje, że to, co zrobili polscy reprezentanci, "nie mieści się w głowie". Wykorzystali niemal wszystkie szanse.

- Jedynie oszczepników nie mogłem oglądać - z nerwów. Podobnie się czułem, kiedy w Rio odpadł Adam Kszczot. To nie były igrzyska dla Marcina Krukowskiego. Tym bardziej biorąc pod uwagę formę Polaka z tego sezonu. Mogliśmy mieć dziesiąty medal. Najbardziej irytuje niewykorzystanie szans, które były na wyciągnięcie ręki. Podobno jednak tartan był miękki. Nie mam pojęcia, dlaczego tak się działo. Startowałem przy większych upałach w Barcelonie, nawet 37 stopniach, na podobnej nawierzchni, a tartan i tak dawał radę - dziwi się były skoczek wzwyż.

I choć wyniki, szczególnie lekkoatletów, zachwycają, nie każdy moment z igrzysk w Tokio będziemy wspominać pozytywnie. Według srebrnego i brązowego medalisty olimpijskiego, na żadnych poprzednich igrzyskach w XXI wieku nie mieliśmy aż tyle... pecha.

- Czwarte miejsca, kontuzje, dyskwalifikacja, no i siatkarze. Gdyby Francuzi nam tak bardzo nie odjechali w jednym secie, to mielibyśmy 3:1 i to my rozbilibyśmy Rosjan w finale. Jestem o tym przekonany. Ale mówi się trudno. Niezależnie od tego wynik jest po prostu świetny - podsumowuje Partyka.

Bardzo dobre miejsce Polaków. Oto klasyfikacja medalowa igrzysk olimpijskich >>

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (36)
  • Leszek Ła Zgłoś komentarz
    Mamy żenującą sytuację , zero medali w boksie kolarstwie pływaniu dżudo, karate , itd Kuba ma więcej medali w boksie niż Polska wszystkich razem , była szansa w siatkówce ,ale jak
    Czytaj całość
    zobaczyłem Ryszarda Czarneckiego na trybunach to wiadomo było że przegramy z Włochami..Jedynie w lekkiej atletyce kilka medali i kilka przypadkowych.
    • Fan Barca Zgłoś komentarz
      Żenujący są ludzie ,którzy wyniki sportowe próbują łączyć z polityką. Naprawdę jesteście żałośni.
      • Andrzej Rutkowski Zgłoś komentarz
        Panie Partyka . Zapomniał pan o przedrostku mini przed ta potęgą .
        • Yemplariusz Zgłoś komentarz
          Medale cieszą, ale to zasługa młociarzy i super sensacji w chodzie. I gdzie tu z resztą do potęgi. W reszcie związków mam nadzieje że będzie trzęsienie ziemi, gdzie ciężary, boks i
          Czytaj całość
          wiele , wiele innych dyscyplin - to przejadanie tylko kasy????
          • kdc Zgłoś komentarz
            Jesteśmy niesamowitą potęgą, nawet amerykanie się nas przestraszyli. W obu sobotnich finałach 4x400 widać było jak ze strachu przed nami uciekali.
            • Akeno Zgłoś komentarz
              tak, i to kolejny pisdzi "sukces". Plebs od zawsze potrzebował chleba i igrzysk aby się dawać dymać przez władzę i własnie skowycze o potędze.
              • Gka Zgłoś komentarz
                Brawo!! Wielcy ludzie!!
                • neptun Zgłoś komentarz
                  Sportem rządzi pieniądz i polityka.Inne bogate kraje w tym Niemcy,czy USA podkupują naszych trenerów,a nawet zawodników.(kajakarstwo,floret itd) i odnoszą sukcesy.Dlatego ja zawsze się
                  Czytaj całość
                  cieszę z tego co mamy i co osiągamy.!!!
                  • zbych22 Zgłoś komentarz
                    Dęcie w tubę zawsze jest mile widziane w mediach. Dorobek medalowy byłby jeszcze większy gdyby Sportowe Fakty, w porozumieniu z PKOL, wysłały do Tokio swoje codzienne "gwiazdy"
                    • A2 Zgłoś komentarz
                      Naprawdę mam dość tej "narodowej" potęgi w sporcie. Mizernie, poza kilkoma medalami. Ale usta pełne "narodowej" chwały i zwycięstw - bo jakżeby to inaczej było gdy
                      Czytaj całość
                      to PIS rządzi?
                      • A2 Zgłoś komentarz
                        Naprawdę mam dość tej "narodowej" potęgi w sporcie. Mizernie, poza kilkoma medalami. Ale usta pełne "narodowej" chwały i zwycięstw - bo jakżeby to inaczej było gdy
                        Czytaj całość
                        to PIS rządzi?
                        • Haima Gratta Zgłoś komentarz
                          Taka Australia, która ma o 1/3 mniej mieszkańców niż Polska zdobyła 46 medali w tym 17 złotych.
                          • Przemek Janowski Zgłoś komentarz
                            Fakty są takie, że medale lekkoatletów przykryły generalnie słabe występy w pozostałych dyscyplinach. Szczęśliwie "królowa sportu" jest w drugiej części programu
                            Czytaj całość
                            olimpijskiego i tym samym medalowe żniwo zatarło fatalne wrażenia z pierwszej części igrzysk. Dziwi taki hurraoptymizm u, bądź co bądź, fachowca. Ani tych czwartych miejsc nie było zbyt wiele, ani też pech jakoś nie prześladował naszych reprezentantów szczególnie. Tym bardziej nie jest pewne, że rozbilibyśmy Rosjan.
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×