WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marek Knopik: Grupowy koktajl siatkarzy

Podopieczni Andrei Anastasiego zmagania grupowe zakończyli z trzema zwycięstwami i dwiema porażkami na swoim koncie. Kibice zadowoleni być nie mogą, bo forma naszych nie napawa optymizmem.
Marek Knopik
Marek Knopik

Reprezentacja polskich siatkarzy znakomicie rozpoczęła grupowe zmagania. Pewna wygrana z zespołem Italii, dodać należy w bardzo dobrym stylu, uświadczyła nas w przekonaniu, że wszystko zmierza dobrymi torami do upragnionego olimpijskiego złota. Niestety, po dwóch dniach zostaliśmy delikatnie sprowadzeni na ziemię.

Uczynili to niedoceniani Bułgarzy, którym zawirowania wokół reprezentacji najwyraźniej pomogły. Jak jedna jaskółka wiosny nie czyni, tak jedna porażka nie powinna zmącić zapędów naszych orłów. Nie była to jednak jedyna grupowa wpadka kadry Andrei Anastasiego.

Po dwóch planowych zwycięstwach nad ekipami Argentyny i Wielkiej Brytanii, przyszła niespodziewana porażka z drużyną Australii. Styl gry Polaków w tym meczu był zły, by nie powiedzieć katastrofalny. Wypadek przy pracy? Absolutnie nie! Wypadkiem przy pracy można nazwać jeden słaby występ przy kilku bardzo dobrych, a to mija się z prawdą.

Nasi siatkarze rozegrali pięć spotkań, z czego dwa bardzo słabe. Brytyjczycy to siatkarska II liga, więc trudno ocenić występ biało-czerwonych przeciwko gospodarzom igrzysk. Przeciwko Włochom i Argentyńczykom zagraliśmy dobrze.

Różnorodność dyspozycji siatkarzy przypomina trochę wieloowocowy koktajl, bo przecież mamy owoce słodkie jak zwycięstwa, mamy też kwaśne jak porażki. Koktajl owocowy zawiera potrzebne nam witaminy. Niestety, zdarza się czasami, że jego konsumpcja kończy się biegunką. Miejmy nadzieję, że naszych siatkarzy nie dopadnie ta "sportowa biegunka" po "wypitym" grupowym koktajlu.

W ćwierćfinale czeka na podopiecznych Anastasiego rywal z najwyższej półki. Rozpoczyna się decydująca walka o medale i teraz trzeba już twardo i pewnie stać na nogach. Słabego występu przeciwko "Sbornej" już nie nadrobimy.

Marek Knopik

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • duszyczka 0
    Ja bym powiedziala że przeciwko gospodarzom też nie zagraliśmy dobrze. Zupelnie inaczej się gra z takim rywalem, ale moim zdaniem Brytyjczycy absolutnie nie powinni tak swobodnie atakować w meczu ze zlotymi medalistami LŚ. Z Włochami zagraliśmy nieźle, ale też bez szału. Nasz najlepszy mecz był przeciwko Argentynie po porażce z Bułgarią. Pozostaje mieć nadzieje, że po porażce z Australią z Rosja zagramy najlepiej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • maro 0
    jak sie diametralnie nie poprawią i Rosja ich zmiecie z parkietu - ale to jest sport więc szanse są zawsze
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×