WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Grzegorz Wagner: To nauczka na przyszłość

- Miejsce naszych siatkarzy w Londynie to odzwierciedlenie całego stanu polskiego sportu - mówi dla "Przeglądu Sportowego" Grzegorz Wagner.
Magdalena Gajek
Magdalena Gajek

Szef rady trenerów PZPS uważa, że Polacy nie trafili z formą podczas igrzysk olimpijskich w Londynie, gdzie odpadli w ćwierćfinale. - To nauczka na przyszłość, że dwóch szczytów formy w krótkim czasie nie da się zbudować - komentuje Grzegorz Wagner, według którego dla olimpijskiego medalu warto poświęcić Ligę Światową. - Ta komercyjna impreza cieszy się ogromną popularnością. Niemniej trzeba pamiętać, że igrzyska są raz na cztery lata.

Wagner podkreśla, że podczas igrzysk bolesna była porażka z Australią. - Najgorsze, że w czasie meczu z Australią wróciły stare nawyki. Gdy nie idzie, zawodnicy spuszczają głowy, boczą się na siebie i na cały świat - wspomina.

Źródło: Przegląd Sportowy

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • stary kibic 0
    Ekspert.. Z dokonaniami. Jacy eksperci, taki sport - wyłączając profesjonalistów w siatkówce. A "Jurek" już wierci się na górze i woła o opamiętanie na juniora.. Pomilczmy może.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • SWK - DuPSzOT 2
    Co do tytułu : ludzie ja was nie rozumiem "faworyt nie znaczy zwycięstwo" na turniejach przed IO widzieliscie żeby grała Rosja ,wiec nie wiedzieliśmy jak znimi grać bo przecież nowe taktyki czy zawodnicy a ponoć jeden z nich (nie wiem ktory dokładnie ) ale zagrywke poprawił itp wiec można mówić jedynie o pechu że trafiliśmy na Rosjan . Przykre wiadomo też liczyłem na medal ale taki sport .Poprostu wygrali lepsi !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gromek 0
    Dokładnie. Kilku drużynom to się już udało więc Anastasi nie miała prawa wątpić, że i jego podopiecznym się uda. Wyszło jak wyszło, trudno. Teraz mądrzejsi są wszyscy, a jak wygrywaliśmy Lige Światową to cały kraj się zachwycał i nikt złego słowa nie powiedział.
    maro pomijając Londyn to w ostatnich czterech olimpiadach aż trzykrotnie triumfowała ekipa która wygrywała 2-3 tygodnie wcześniej Ligę Śwwiatową - dlatego argument o niemożliwości przygotowania dwóch szczytów formy do mnie nie przemawia. po pierwsze to bardzo zbliżony czas i w zupelności można "objechać" na jednym , po drugie czy my jesteśmy z innej gliny niż Brazylijczycy, Amerykanie czy Holendrzy, którzy wygrali obie imprezy w 1996 roku
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×