Kokpit Kibice

UFC 158: St. Pierre zdominował Diaza

Georges St. Pierre obronił mistrzowski pas wagi półśredniej organizacji UFC. Na sobotniej gali oznaczonej numerem 158 Kanadyjczyk jednogłośnie na punkty pokonał Nicka Diaza.
Jan Wiśniewski
Jan Wiśniewski

Walka Georgesa St. Pierre'a z Nickiem Diazem miała wiele podtekstów. Obydwaj panowie od wielu miesięcy otwarcie deklarowali swoją niechęć do siebie. W słowach szczególnie nie przebierał ten drugi, który przed sobotnią galą był pewny swego. Pojedynek Kanadyjczyka z Amerykaninem od początku toczył się pod dyktando GSP. Niesiony fantastycznym dopingiem swoich rodaków 31-latek plan na walkę miał prosty. St. Pierre nie chciał wdawać się niepotrzebne wymiany bokserskie tylko dążył do obaleń, aby z góry kontrolować przebieg starcia. Sposób okazał się na tyle skuteczny, że do jego realizacji utalentowany Kanadyjczyk dążył praktycznie w każdej rundzie. Ostatecznie wszystkie pięć padło jego łupem i jednogłośną decyzją sędziów obronił mistrzowski pas w kategorii półśredniej. Nick Diaz pomimo swoich hucznych zapowiedzi został zdominowany w każdym elemencie walki. Amerykanin nie miał tego wieczoru kompletnie nic do powiedzenia, więc swoją porażkę przyjął z pokorą, a jednocześnie pogratulował GSP znakomitej dyspozycji.

W starciu poprzedzającym walką wieczoru zmierzyli się ze sobą pretendenci do tytułu mistrza kategorii półśredniej - Carlos ConditJohny Hendricks. Pierwszy z nich to niedawny przeciwnik St. Pierre'a, natomiast drugi otwarcie deklaruje chęć walki o pas. Wynik spotkania obydwu zawodników w oktagonie miał zweryfikować, kto ewentualnie może w niedługiej przyszłości spotkać się z kanadyjską supergwiazdą. Wszystkie trzy rundy padły łupem Hendricksa, który wrażenie na sędziach zrobił przede wszystkim znakomitymi obaleniami. W wypowiedzi po wygranej zapowiedział, że jest już gotowy, aby za kilka miesięcy zdobyć pas wagi półśredniej, na który pracuje już od kilku lat.

Wyniki gali UFC 158

Walka wieczoru:
Georges St. Pierre pok. Nicka Diaza jednogłośną decyzją sędziów (3 x 50-45) - walka o pas mistrza UFC wagi półśredniej

Główna karta:
Johny Hendricks pok. Carlosa Condita jednogłośną decyzją sędziów (3 x 29-28)
Jake Ellenberger pok. Nate'a Marquardta przez TKO (lewy prosty, prawy sierpowy i ciosy w parterze), 1. runda (3:00)
Chris Camozzi pok. Nicka Ringa niejednogłośną decyzją sędziów (2 x 29-28, 28-29)
Mike Ricci pok. Colina Fletchera jednogłośną decyzją sędziów (3x 30-27)

Pozostałe:
Patrick Cote pok. Bobby’ego Voelkera jednogłośną decyzją sędziów (3 x 29-28)
Darren Elkins pok. Antonio Carvalho przez TKO (prawy prosty), 1. runda (3:06)
Jordan Mein pok. Dana Millera przez TKO (uderzenia w parterze), 1. runda (4:42)
John Makdessi pok. Darona Cruickshanka jednogłośną decyzją sędziów (3 x 29-28)

Pozostałe (Facebook):
Rick Story pok. Quinna Mulheran przez TKO (uderzenia), 1. runda (3:05)
T.J. Dillashaw pok. Issei Tamurę przez KO (wysokie kopnięcie i uderzenia), 2. runda (0:26)
George Roop pok. Reubena Durana jednogłośną decyzją sędziów (2 x 29-28, 30-27)

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×