WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dwie walki mistrzowskie na UFC 181. Chris Weidman spotka się z Vitorem Belfortem!

6 grudnia w Las Vegas podczas UFC 181 Chris Weidman nareszcie spotka się z Vitorem Belfortem. Stawką będzie pas wagi średniej.
Maciej Szumowski
Maciej Szumowski

Pierwotnie do pojedynku amerykańsko-brazylijskiego miało dojść już 25 maja na UFC 173. W międzyczasie zakazano również kuracji testosteronowej, którą pobierał Vitor Belfort, wobec czego "The Phenoma" zastąpił Lyoto Machida. Ostatecznie do starcia "The Dragona" z Chrisem Weidmanem doszło ponad miesiąc później. Po pięciu rundach jednogłośnie triumfował dwukrotny pogromca Andersona Silvy.


Dla "All-Americana" pojedynek z Brazylijczykiem będzie dopiero drugim w roku 2014, natomiast dla 37-latka z Rio de Janeiro starcie w grudniu oznacza ponad roczną przerwę. W oktagonie Belfort po raz ostatni pojawił się w listopadzie ubiegłego roku, kiedy to znokautował innego weterana, Dana Hendersona.

Drugą najważniejszą potyczką podczas UFC 181 w Mandalay Bay Events Center będzie walka pomiędzy mistrzem wagi lekkiej Anthonym Pettisem a Gilbertem Melendezem.

"Showtime" na UFC 164 zdetronizował Bensona Hendersona, zaś "El Nino" wróci po krwawej batalii z Diegiem Sanchezem, do której doszło podczas 166. edycji Ultimate Fighting Championship.

Na tę samą galę planowany jest również debiutancki występ w oktagonie byłej mistrzyni Strikeforce, a aktualnie aktorki, Giny Carano. Jej rywalką miałaby być czempionka wagi koguciej, niepokonana Ronda Rousey.

Czy Vitor Belfort odbierze pas Chrisowi Weidmanowi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • - - - 0
    Rozpiska kozacka się zapowiada. Dwie walki o pas - a może i jeszcze Rousey... Masakra :D
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×