Brat z "Trybsonem", siostra o UFC. Ważne walki popularnego rodzeństwa w polskim MMA

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / Ladies Fight NIght / Na zdjęciu: Agnieszka Niedźwiedź w ringu
Materiały prasowe / Ladies Fight NIght / Na zdjęciu: Agnieszka Niedźwiedź w ringu
zdjęcie autora artykułu

Ponad 7 tysięcy kilometrów - tyle dzieli 20 maja Agnieszkę i Adama Niedźwiedzia. Popularne rodzeństwo w polskim MMA stoczy ważne dla siebie pojedynki. Czy ten dzień będzie należał do nich?

Agnieszka Niedźwiedź w Kansas City, Adam Niedźwiedź w Ciechanowie. Ponad 7 tysięcy kilometrów odległości pomiędzy dwojgiem rodzeństwa, jednak cel ten sam - zwyciężyć. Przed Agnieszką walka wieczoru gali Invicta FC 23, przed Adamem pojedynek z "Trybsonem" Trybałą na PLMMA 73. Czy popularne rodzeństwo zakończy weekend z dodatnim bilansem?

Jedna z najtrudniejszych rywalek w dotychczasowej karierze stanie na drodze Agnieszki Niedźwiedź. Vanessa Porto ma na swoim koncie 25 pojedynków. Doświadczona Brazylijka 18 razy zwyciężała starcia i aż dziesięciokrotnie poddawała rywalki. Bez wątpienia więc parter powinien być płaszczyzną, której Polka powinna unikać. Umiejętności grapplerskie Niedźwiedź stoją jednak na bardzo wysokim poziomie, dlatego też nie zdziwi nikogo, jeśli Polka będzie starała się poszukać zwycięstwa na macie.

Każdy, kto śledzi karierę 22-latki bez wątpienia jest pod wrażeniem. Kariera rozpoczęta w 2012 roku nabierała rozpędu z walki na walkę. Dziewięć zwycięstw i aż siedem skończeń przed czasem. Agnieszka Niedźwiedź to materiał na przyszłą mistrzynię UFC w wadze muszej, czyli dywizji, którą UFC powoli wprowadza.

Koniec 2017 lub początek 2018 roku i kolejna mistrzyni UFC z Polski? Nikt nie powinien być zaskoczony, gdyż eksperci i fani wskazują jednogłośnie na Agnieszkę Niedźwiedź, jeśli mowa o przyszłości polskiego MMA. Dopiero 22-letnia zawodniczka tak naprawdę rozpoczyna karierę w zawodowym MMA i ma przed sobą prawdopodobnie około 10 lat w sporcie.

Wiele osób oczekuje powrótu do MMA Adama Niedźwiedzia, który ostatnią walkę stoczył w styczniu 2015 roku. Od tamtej pory wszyscy byli świadkami przygody zawodnika z Katowic z modelingiem. Ciągnie jednak Niedźwiedzia do lasu i już 20 maja wraca do klatki, gdzie skrzyżuje rękawice z Pawłem "Trybsonem" Trybałą.

Adam i Agnieszka Niedźwiedź (źródło: www.facebook.com/niedzwiedzmma/)
Adam i Agnieszka Niedźwiedź (źródło: www.facebook.com/niedzwiedzmma/)

Wśród fanów i ekspertów mało jest osób, które przy typowaniu wskazałyby "Trybsona". Niedźwiedź ze swoją bardzo zaawansowaną grą parterową stawiany jest w roli ogromnego faworyta, który zdaniem wielu szybko rzuci się z Trybałą na matę, gdzie automatycznie podda niedoświadczonego zawodnika. To najbardziej bezpieczna opcja na wygranie pojedynku przez Adama Niedźwiedzia, który mimo wszystko prawdopodobnie spróbuje swoich sił w stójce. Nawet, jeśli miałby problemy z ofensywą "Trybsona", to w każdym momencie może pójść po nogę rywala, a następnie mu ją "urwać".

W obu pojedynkach rodzeństwo Niedźwiedź stawiane jest w rolach faworytów. Nikt nie spodziewa się przegranej Agnieszki i Adama. Siostra dziesiątym zwycięstwem w karierze znacznie przybliży się do podpisania kontraktu z UFC, gdzie jej droga do tytułu mistrzowskiego będzie bardzo krótka. Brat natomiast wygraną z "Trybsonem" wróci do mieszanych sztuk walki i kto wie, może jeszcze zdoła namieszać w swojej kategorii wagowej?

ZOBACZ WIDEO: Mariusz Pudzianowski: Zrobię krzywdę każdemu, kto będzie próbował zniszczyć moje mienie

Źródło artykułu: