WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Zrobiliśmy kawał dobrej roboty dla polskiego MMA". Pudzian odpowiada hejterom

Były strongman, obecnie gwiazda polskiego MMA, Mariusz Pudzianowski nie zamierza się przejmować hejterami. Ogromna popularność powoduje jednak, że... woli nie wychodzić na miasto!
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Materiały prasowe / kswmma.com / Na zdjęciu: Mariusz Pudzianowski

- Wiem, że ludzie w Polsce dużo gadają o tych, którzy ciężką pracą doszli do sukcesów. Zwłaszcza w internecie dużo ludzi czuje się bezkarnych i piszą - "Pudzian to i tamto", albo "KSW takie nie inne". Nie przejmuję się tym, bo i ja i KSW, zrobiliśmy kawał dobrej roboty dla polskiego MMA - napisał Mariusz Pudzianowski na Facebooku.

Post fightera z Białej Rawskiej to odpowiedź na krytykę hejterów, których nie brakuje w sieci. 40-letni zawodnik MMA dał jasno do zrozumienia, że nie ruszają go żadne ataki z ich strony.


Były pięciokrotny Mistrz Świata Strongman (w latach 2002, 2003, 2005, 2007 i 2008) przyznał się jednak do tego, że powoli ma dość swojej popularności. Jest już wyraźnie zmęczony tym, że kibice czy też paparazzi ciągle robią mu zdjęcia z ukrycia.

- Przecież jak do mnie podejdzie fan, to ja nigdy nie odmówię mu fotografii, bo wiem, że taka jest rola znanego sportowca. Niestety, część osób tego nie rozumie i robi fotki po kryjomu. Dlatego unikam wyjść na miasto i niezbyt często można mnie zobaczyć gdzieś na imprezie, bo bycie ciągle obserwowanym jak się je kanapkę, to nie jest nic miłego - zdradził Pudzian na portalu społecznościowym.

Zdaniem 40-latka, właśnie to jest największym problemem w byciu znanym sportowcem. - Gdziekolwiek się człowiek nie ruszy, to zaraz jest: "Ej patrz, Pudzian idzie, zrób mu zdjęcie z ukrycia, sprzedamy do gazety" - dodał.

Pudzianowski od ponad 15 lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Syn sztangisty (Wojciecha Pudzianowskiego), który był jego pierwszym trenerem sportów siłowych, swoje pierwsze sukcesy w zawodach Strongman zaczął odnosić w 2002 r. 11 grudnia 2009 r. - na gali KSW 12 - stoczył pojedynek w formule MMA (z pięściarzem Marcinem Najmanem), rozpoczynając karierę zawodnika mieszanych sztuk walki. Jego dotychczasowy rekord w rywalizacji w klatce to: 12 zwycięstw, 5 porażek, 0 remisów, 1 "no contest" (unieważnienie walki).

ZOBACZ WIDEO: Jacek Adamczyk: W takim stylu Joanna Jędrzejczyk nie przegra już nigdy

Pudzianowski dokonał dobrego wyboru, przechodząc do MMA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
Facebook/pudzianowski.official

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.