Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ciągnie wilka do lasu. Zaskakująca decyzja Mariusza Pudzianowskiego!

Okazuje się, że Mariusz Pudzianowski nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, jeżeli chodzi o zawody strongman. Legenda tej dyscypliny zamierza wrócić do gry i ponownie zmagać się z ciężarami.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
Mariusz Pudzianowski Getty Images / Paweł Hoffman / Na zdjęciu: Mariusz Pudzianowski

- Sprzęt już na podwórku mam rozłożony. Kule, schody, walizki, buszmem, klocek, zegar - to nie stygnie. Codziennie jest używane. Przychodzi wieczór i wtedy tym się bawimy - powiedział Mariusz Pudzianowski podczas sobotniego Pucharu Polski Strongman Gniezno 2018. 41-latek pełnił w trakcie tej imprezy funkcję sędziego. W pewnym momencie jednak sam przyznał, że woli zmagać się z ciężarami niż jedynie być arbitrem i towarzyszyć zawodnikom ze stoperem w dłoni.

Pudzianowski wyjawił, że myśli o powrocie do zawodów strongman po tym, jak lekko podpuścił go prowadzący imprezę Tomasz Perek. Ośmiokrotny Mistrz Polski Strongman zdradził, że chciałby połączyć rywalizację w tej dyscyplinie z MMA. Sportowiec przez cały czas utrzymuje dobrą formę.

- Wstaję szósta rano i zaliczam pięć kilometrów, idę sobie zrobić rozruszanie. Brzuch i grzbiet zajmuje mi godzinę i dziesięć minut. Wieczorem, zamiast siłowni, bieganie z walizkami, klockiem i kilka innych elementów. Dobrze jest - mówił. 

Młodsi zawodnicy, którzy obecnie rywalizują w imprezach strongman, mogą jeszcze poczuć na swoich plecach oddech utytułowanego zawodnika. - Jak ja to zawsze mówię, tanio skóry nie sprzedam - podsumował Mariusz Pudzianowski.

ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" #22: zobacz, co się działo za kulisami gali

Czy powrót Mariusza Pudzianowskiego do zawodów strongman to dobry pomysł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×