Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Pechowy powrót byłego zawodnika UFC. Polak przegrał w Niemczech

Łukasz Sajewski (13-4) nie będzie dobrze wspominał podróży do Duesseldorfu na galę GMC 17. "Wookie" poniósł czwartą porażkę z rzędu, z czego pierwszą poza UFC.

Maciej Szumowski
Maciej Szumowski
Łukasz Sajewski WP SportoweFakty / Waldemar Ossowski / Na zdjęciu: Łukasz Sajewski
Wojownik z Trójmiasta powrócił do oktagonu po dłuższej przerwie spowodowanej zwolnieniem z UFC. Wcześniej często uznawany był za najlepszego zawodnika dywizji do 70 kilogramów w Polsce. Na Nicka Heina, Gilberta Burnsa i Marca Diakiesego sposobu jednak nie znalazł, co skutkowało relegacją z listy fighterów potentata.

Z kolei konkurent 27-latka, doświadczony Nordin Asrih, do klatki wyszedł podbudowany świetną serią. Wygrał sześć wcześniejszych starć. Pokonywał między innymi znanych z gal KSW Cengiza Danę i Vasa Bakocevicia.

W walce wieczoru wydarzenia organizowanego przez German MMA Championship Łukasz Sajewski stoczył trzyrundową konfrontację. Miał swoje dobre momenty w stójce i parterze, jednak zdaniem sędziów nie wystarczyło to, aby przez piętnaście minut okazać się lepszym od reprezentanta gospodarzy.

Po pojedynku werdyktem oburzony był menadżer zawodnika, Paweł Kowalik z grupy MMA Cartel. Na Twitterze decyzję sędziów określił "wałem jak sam skur***yn".

ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" #24: zobacz, co się działo za kulisami KSW 45


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Czy Łukasz Sajewski powinien zakończyć karierę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×