Sensacja w Nowym Jorku na gali UFC! Henry Cejudo błyskawicznie znokautował TJ Dillashawa w starciu mistrzów

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Joe Scarnici / Na zdjęciu: Henry Cejudo
Getty Images / Joe Scarnici / Na zdjęciu: Henry Cejudo
zdjęcie autora artykułu

Zaledwie 32 sekundy trwała walka wieczoru gali UFC on ESPN+ 1 w Nowym Jorku. Henry Cejudo ponownie zaszokował świat mieszanych sztuk walki. Tym razem były zapaśnik błyskawicznie znokautował TJ Dillashawa.

W tym artykule dowiesz się o:

Nikt nie mógł uwierzyć w to, co się stało podczas ostatniej walki gali UFC on ESPN+ 1. Henry Cejudo (14-2) obronił pas mistrzowski kategorii muszej, nokautując w zaledwie 32 sekundy T.J. Dillashawa (16-4). Dla mistrza wagi koguciej był to nieudany występ w niższej dla siebie kategorii.

Cejudo świetnie rozpoczął sobotni pojedynek, atakując serią ciosów i wysokim kopnięciem. Jedno z uderzeń naruszyło pretendenta, który cofnął się pod siatkę. Szybko postanowił wykorzystać to mistrz wagi muszej, ruszając z szarżą na rywala. 32-letni zawodnik padł na deski mocno zamroczony, co zdecydował się przerwać sędzia.

Dla "The Messengera" bylo to już czwarte zwycięstwo z rzędu. Cejudo serię wygranych rozpoczął w 2017 roku, kiedy to pokonał Wilsona Reisa i Sergio Pettisa. W sierpniu 2018 roku zaszokował świat pokonując niejednoglośną decyzją sędziów uważanego za najlepszego zawodnika bez podziału na kategorie wagowe, Demetriousa Johnsona. Były zapaśnik zdobył wtedy pas kategorii muszej, w której rozpoczął swoje panowanie.

Dillashaw przegrał po raz pierwszy od 2016 roku. Mistrz wagi koguciej w ostatnich starciach pokonywał takich zawodników, jak Cody Garbrandt, John Lineker czy Raphael Assuncao.

ZOBACZ WIDEO: Joanna Jędrzejczyk chce wrócić na tron. "Kolejny krok to tytuł w wadze słomkowej"

Źródło artykułu: