KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mistrz olimpijski z Tokio przejdzie do MMA? Dał znać prezesowi UFC

Złoty medalista olimpijski w zapasach z Tokio w kategorii 125 kg, Gable Steveson, może niedługo siać postrach w MMA. 21-latek wywołał liczne spekulacje po tym, jak na Twitterze zaczepił prezesa UFC, Danę White'a.

Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski
Gable Steveson PAP/EPA / RITCHIE B. TONGO / Na zdjęciu: Gable Steveson
Steveson wysłał wiadomość z emotikonem machającym ręką do sternika największej organizacji MMA na świecie. Jeszcze przed startem w Tokio mówiło się, że utalentowany Amerykanin w przyszłości podzieli los innych utytułowanych zapaśników i zasili szeregi UFC.

Plany Stevensona nie są jednak jeszcze sprecyzowane. Na uczelni w Minnesocie pozostały mu dwa lata studiów, a świeżo upieczony mistrz olimpijski poważnie myśli też o podwójnym złocie i starcie w Paryżu w 2024 roku.

- Kto nie chciałby być najgroźniejszym człowiekiem na świecie? Kto nie chciałby mieć tego mistrzowskiego pasa UFC? Trzymam złoty medal i jestem najgroźniejszym zapaśnikiem na świecie. Dlaczego nie miałbym zostać mistrzem wagi ciężkiej UFC? - powiedział Gable Steveson w rozmowie z mmafighting.com.

- Wysłałem ten tweet do Dany. Jestem pewien, że to widział. Ale tak jak powiedziałem, wszystkie opcje będą otwarte [...] Wierzę, że dzięki moim umiejętnościom zapaśniczym i umiejętnościom uderzania mogę zostać mistrzem w mniej niż 18 miesięcy. Mogę tam wyjść i zdominować wagę ciężką - dodał.

Przed igrzyskami w Tokio Steveson rozpoczął współpracę ze znanym menedżerem MMA, Davem Martinem.

Zobacz także:
Błachowicz motywacją dla Jonesa. "Bones" może wrócić na walkę z Polakiem

Walka życia Arkadiusza Wrzoska na Glory 78. Za nim pierwsze spotkanie z legendą [WIDEO]

ZOBACZ WIDEO: Odważne słowa! Mateusz Gamrot nie gryzie się w język: Gram grubo!


Wielka gala FEN 37 we Wrocławiu. Oglądaj walki w usłudze WP Pilot
Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×