KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Świetna seria "Cichego Zabójcy" przerwana! Polak postawił się faworytowi

Remisem zakończył się eliminator do walki o pas KSW w kategorii półśredniej pomiędzy Szamilem Musajewem (15-0-1) a Michałem Pietrzakiem (10-4-1). "Cichy Zabójca" trafił na spory opór ze strony "Zgniatacza".

Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski
Szamil Musajew i Michał Pietrzak Materiały prasowe / KSW/ Sebastian Rudnicki / Na zdjęciu: Szamil Musajew i Michał Pietrzak
Wielka gala FEN 37 we Wrocławiu. Oglądaj walki w usłudze WP Pilot
Pojedynek agresywnie rozpoczął Michał Pietrzak. Polak wywierał presję na niepokonanym zawodniku, zainicjował klincz. Szamil Musajew został ukarany odjęciem punkty za trzymanie się siatki. W stójce niepokonany Dagestańczyk szukał swoich szans, kilka razy trafił Polaka. W końcówce to "Zgniatacz" przeniósł walkę do parteru i zadawał ciosy z góry.

W drugiej rundzie "Cichy Zabójca" zaczął odrabiać straty. Ponownie w stójce górował nad Pietrzakiem. Utytułowany zapaśnik z Poznania zdołał jednak obalić Dagestańczyka. Ten po chwili wstał. Musajew perfekcyjnie wykorzystywał luki w obronie Polaka i czyhał na nokaut.

W ostatnim starciu Pietrzak nadal szukał klinczu i prób sprowadzeń do parteru, ale te już z coraz większą łatwością bronił Musajew. Twarz Polaka pokazywała, jak skuteczne są uderzenia "Cichego Zabójcy". 27-latek w końcówce walki zaszedł za plecy poznaniaka, a nawet go obalił.

ZOBACZ WIDEO: To był zwariowany rok dla Jana Błachowicza. "Moje życie przyśpieszyło. Czuję, że na to zasłużyliśmy"

Po 15 minutach walki dwóch z trzech sędziów punktowało remis (28:28) i takim rezultatem zakończył się ten pojedynek. Seria 15 wygranych z rzędu "Cichego Zabójcy" została przerwana.

Niewykluczone, że KSW zdecyduje się na rewanż Pietrzaka z Musajewem. Polak po raz kolejny utarł nosa faworyzowanemu rywalowi.

Gala KSW 64 jest transmitowana w systemie PPV. Szczegółowa relacja z wydarzenia na WP SportoweFakty. W walce wieczoru Sebastian Przybysz będzie bronił mistrzowskiego pasa w kategorii koguciej i zmierzy się z Bruno Santosem. Wcześniej Mariusz Pudzianowski skrzyżuje rękawice z senegalskim "Bombardierem".

Zobacz także:
"Klatka po klatce". Daniel Rutkowski zadebiutuje w KSW! "Przychodzi czas, w którym trzeba zrobić krok dalej"
Rutkowski zdradza dlaczego odszedł z zapasów. "To mi zapewni lepsze życie"

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×