KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dominacja Hamiltona, Kubica poza torem

W niezwykle trudnych warunkach, na bardzo mokrym torze toczył się wyścig o Grand Prix Wielkiej Brytanii. Z ogromną przewagą wygrał Lewis Hamilton. Za Brytyjczykiem uplasował się Nick Heidfeld, trzeci był Rubens Barrichello. Robert Kubica nie dojechał do mety - na 40. okrążeniu wypadł z trasy jadąc na 8. miejscu.

Łukasz Czechowski
Łukasz Czechowski

Było te jedno z najciekawszych Grand Prix w tym sezonie, w trakcie 60 okrążeń kibice byli świadkami niezliczonej liczby manewrów wyprzedzania, poślizgów i wyjazdów poza tor. Do mety dojechało tylko 13 kierowców. Wszystko przez deszcz. Jeszcze przed wyścigiem nad Silverstone przeszła ulewa całkowicie zalewając tor. Gdyby tego było mało, to mniej lub bardziej intensywne opady pojawiały się również w trakcie rywalizacji, co spowodowało, że kluczową sprawą stawał się dobór opon - na całkowicie mokrą nawierzchnię czy przejściowych.

W tych warunkach zdecydowanie najlepiej poradził sobie faworyt gospodarzy - Lewis Hamilton. Brytyjczyk startował z czwartego miejsca, ale już chwilę po ruszeniu był na drugim miejscu i rozpoczął ataki na Heikki Kovalainena, które sukcesem zakończyły się na 5. okrążeniu. Tylko podczas pierwszej rundy tankowań pozycja Hamiltona była nieznacznie zagrożona - Brytyjczyk zjechał do boksów w tym samym momencie co jadący na 2. miejscu Kimi Raikkonen (wcześniej uporał się z Kovalainenem). Mechanicy McLarena nie popełnili jednak błędu, Hamilton wyjechał przed Finem i pognał do mety po siódme w karierze zwycięstwo.

Na drugim miejscu uplasował się Nick Heidfeld, dając tym samym dowód, że problemy ma już za sobą. Niemiec zaimponował dwukrotnie, gdy przeprowadzał skuteczne ataki na dwóch kierowców równocześnie. Na 24. okrążeniu wyprzedził Timo Glocka i Fernando Alonso, a kilka minut później Kovalainena i Raikkonena. Potem Niemiec nie popełnił żadnego błędu, poradził sobie w trudnych warunkach dowożąc 8 punktów dla siebie i BMW Sauber.

Trzecie miejsce niespodziewanie przypadło Rubensowi Barrichello. Najbardziej doświadczony kierowca w stawce już na pierwszym okrążeniu przesunął się o sześć pozycji, potem wykorzystał deszczowe opony i awansował nawet na drugie miejsce. Gdy pod koniec wyścigu tor zaczął przesychać, musiał zjechać do boksów po mieszankę przejściową tracąc 2. pozycję na rzecz Heidfelda. Sześć punktów to i tak jednak świetny rezultat dla kierowcy Hondy.

O wyścigu w Wielkiej Brytanii na pewno jak najszybciej będą chcieli zapomnieć piloci Ferrari. Felipe Massa po problemach w kwalifikacjach startował z piątej linii, ale tuż po starcie wpadł w poślizg i spadł na ostatnie miejsce, na którym pozostał do końca wyścigu. Brazylijczyk nie radził sobie na mokrym torze notując kilka poślizgów i wyjazdów poza tor. Kimi Raikkonen początek miał obiecujący, awansował na drugie miejsce, ale po pierwszym tankowaniu nie zmienił opon, co okazało się złym rozwiązaniem. Fin zaczął mieć problemy z płynną jazdą, tracił kolejne pozycje i w końcu zdecydował się na przedwczesny pit stop. Później wykorzystywał problemy innych i do mety dojechał na 4. miejscu.

Jednym z siedmiu kierowców, którzy przegrali z mokrym torem był niestety Robert Kubica. Polak od początku jechał ostrożnie, po starcie zyskał pozycje dzięki poślizgom Massy i Marka Webbera. W środkowej części wyścigu po skutecznych atakach na Nelsona Piquet i Kovalainena awansował nawet na trzecią pozycję. Na 39. okrążeniu Polak zjechał na drugie tankowanie, spadł na 8. miejsce, a kilka chwil później przy próbie ataku wpadł w poślizg i utknął na żwirowym poboczu kończąc tym samym udział w Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Kolejny wyścig - Grand Prix Niemiec na torze Hockenheim odbędzie się 20 lipca.

Po GP powiedzieli:
Robert Kubica i Nick Heidfeld
Lewis Hamilton i Heikki Kovalainen
Felipe Massa i Kimi Raikkonen
Fernando Alonso i Nelson Piquet
Rubens Barrichello i Jenson Button
David Coulthard i Mark Webber
Jarno Trulli i Timo Glock
Kazuki Nakajima i Nico Rosberg

Wyniki GP Wielkiej Brytanii:
1. Lewis Hamilton (Wielka Brytania/McLaren) 1:39:09,440
2. Nick Heidfeld (Niemcy/BMW) +1:08,500
3. Rubens Barrichello (Brazylia/Honda) +1:22,200
4. Kimi Raikkonen (Finlandia/Ferrari) + 1 okrążenie
5. Heikki Kovalainen (Finlandia/McLaren) + 1 okrążenie
6. Fernando Alonso (Hiszpania/Renault) + 1 okrążenie
7. Jarno Trulli (Włochy/Toyota) + 1 okrążenie
8. Kazuki Nakajima (Japonia/Williams) + 1 okrążenie
9. Nico Rosberg (Niemcy/Williams) + 1 okrążenie
10. Mark Webber (Australia/Red Bull) + 1 okrążenie
11. Sebastien Bourdais (Francja/Toro Rosso) + 1 okrążenie
12. Timo Glock (Niemcy/Toyota) + 1 okrążenie
13. Felipe Massa (Brazylia/Ferrari) + 2 okrążenia

Nie ukończyli:
Robert Kubica (Polska/BMW) 39 okrążenie
Jenson Button (Wielka Brytania/Honda) 39 okrążenie
Nelson Piquet (Brazylia/Renault) 36 okrążenie
Giancarlo Fisichella (Włochy/Force India) 27 okrążenie
Adrian Sutil (Niemcy/Force India) 10 okrążenie
Sebastian Vettel (Niemcy/Toro Rosso) 1 okrążenie
David Coulthard (Wielka Brytania/Red Bull) 1 okrążenie

Klasyfikacja kierowców:
1. Lewis Hamilton 48 pkt
2. Felipe Massa 48
3. Kimi Raikkonen 48
4. Robert Kubica 46
5. Nick Heidfeld 36
6. Heikki Kovalainen 24
7. Jarno Trulli 20
8. Mark Webber 18
9. Fernando Alonso 13
10. Rubens Barrichello 11
11. Nico Rosberg 8
12. Kazuki Nakajima 8
13. David Coulthard 6
14. Timo Glock 5
15. Sebastian Vettel 5
16. Jenson Button 3
17. Sebastien Bourdais 2
18. Nelson Piquet 2

Klasyfikacja konstruktorów:
1. Ferrari 96
2. BMW Sauber 82
3. McLaren-Mercedes 72
4. Toyota 25
5. Red Bull-Renault 24
6. Williams-Toyota 16
7. Renault 15
8. Honda 14
9. Toro Rosso-Ferrari 7

Najwięcej wygranych - po pięć - w GP Wielkiej Brytanii odnotowali trzej kierowcy: Francuz Alain Prost (1983, 1985, 1989-90, 1993) oraz Brytyjczycy Nigel Mansell (1985-87, 1991-92) i Jim Clark (1962-65, 1967). Wszyscy zakończyli już kariery.

Wszyscy zwycięzcy GP Wielkiej Brytanii (64 wyścigi):
2008 Silverstone Lewis Hamilton (W.Brytania)
2007 Silverstone Kimi Raikkonen (Finlandia)
2006 Silverstone Fernando Alonso (Hiszpania)
2005 Silverstone Juan Pablo Montoya (Kolumbia)
2004 Silverstone Michael Schumacher (Niemcy)
2003 Silverstone Rubens Barrichello (Brazylia)
2002 Silverstone Michael Schumacher (Niemcy)
2001 Silverstone Mika Hakkinen (Finlandia)
2000 Silverstone David Coulthard (Szkocja)
1999 Silverstone David Coulthard (Szkocja)
1998 Silverstone Michael Schumacher (Niemcy)
1997 Silverstone Jacques Villeneuve (Kanada)
1996 Silverstone Jacques Villeneuve (Kanada)
1995 Silverstone Johnny Herbert (W.Brytania)
1994 Silverstone Damon Hill (W.Brytania)
1993 Silverstone Alain Prost (Francja)
1993 Donington Park Ayrton Senna da Silva (Brazylia)
1992 Silverstone Nigel Mansell (W.Brytania)
1991 Silverstone Nigel Mansell (W.Brytania)
1990 Silverstone Alain Prost (Francja)
1989 Silverstone Alain Prost (Francja)
1988 Silverstone Ayrton Senna da Silva (Brazylia)
1987 Silverstone Nigel Mansell (W.Brytania)
1986 Brands Hatch Nigel Mansell (W.Brytania)
1985 Brands Hatch Nigel Mansell (W.Brytania)
1985 Silverstone Alain Prost (Francja)
1984 Brands Hatch Niki Lauda (Austria)
1983 Brands Hatch Nelson Piquet (Brazylia)
1983 Silverstone Alain Prost (Francja)
1982 Brands Hatch Niki Lauda (Austria)
1981 Silverstone John Watson (W.Brytania)
1980 Brands Hatch Alan Jones (Australia)
1979 Silverstone Clay Regazzoni (Szwajcaria)
1978 Brands Hatch Carlos Reutemann (Argentyna)
1977 Silverstone James Hunt (W.Brytania)
1976 Brands Hatch Niki Lauda (Austria)
1975 Silverstone Emerson Fittipaldi (Brazylia)
1974 Brands Hatch Jody Scheckter (RPA)
1973 Silverstone Peter Revson (USA)
1972 Brands Hatch Emerson Fittipaldi (Brazylia)
1971 Silverstone Jackie Stewart (W.Brytania)
1970 Brands Hatch Jochen Rindt (Austria)
1969 Silverstone Jackie Stewart (W.Brytania)
1968 Brands Hatch Jo Siffert (Szwajcaria)
1967 Silverstone Jim Clark (W.Brytania)
1966 Brands Hatch Jack Brabham (Australia)
1965 Silverstone Jim Clark (W.Brytania)
1964 Brands Hatch Jim Clark (W.Brytania)
1963 Silverstone Jim Clark (W.Brytania)
1962 Aintree Jim Clark (W.Brytania)
1961 Aintree Taffy von Trips (Niemcy)
1960 Silverstone Jack Brabham (Australia)
1959 Aintree Jack Brabham (Australia)
1958 Aintree Stirling Moss (W.Brytania)
1958 Silverstone Peter Collins (W.Brytania)
1957 Aintree Stirling Moss (W.Brytania)
1957 Aintree Tony Brooks (W.Brytania)
1956 Silverstone Juan Manuel Fangio (Argentyna)
1955 Aintree Stirling Moss (W.Brytania)
1954 Silverstone Froilan Gonzalez (Argentyna)
1953 Silverstone Alberto Ascari (Włochy)
1952 Silverstone Alberto Ascari (Włochy)
1951 Silverstone Froilan Gonzalez (Argentyna)
1950 Silverstone Nino Farina (Włochy)

Wielokrotni zwycięzcy GP Wielkiej Brytanii:
5 - Nigel Mansell (W.Brytania) 1985-87, 1991-92
- Alain Prost (Francja) 1983, 1985, 1989-90, 1993
- Jim Clark (W.Brytania) 1962-65, 1967

4 - Niki Lauda (Austria) 1976, 1982, 1984
- Jack Brabham (Australia) 1959-60, 1966

3 - Michael Schumacher (Niemcy) 1998, 2002, 2004
- Stirling Moss (W.Brytania) 1955, 1957-58

2 - David Coulthard (Szkocja) 1999-2000
- Jacques Villeneuve (Kanada) 1996-97
- Ayrton Senna (Brazylia) 1988, 1993
- Emerson Fittipaldi (Brazylia) 1972, 1975
- Jackie Stewart (W.Brytania) 1969, 1971
- Alberto Ascari (Włochy) 1952-53
- Froilan Gonzalez (Argentyna) 1951, 1954

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (24)
  • Zgłoś komentarz
    Na mokrym wychodzi kto jest najlepszy... Lewis wygrał rok temu w GP Japonii i w takich samych warunkach potwierdził to w niedziele.
    • michu Zgłoś komentarz
      dobry wyscig ogolnie ;)
      • fan Roberta Zgłoś komentarz
        ..bolid go nie wprowadził na 3 miejsce... Robert i tak w Niemczech pokaże Nickowi kto jest nr 1!!! bo w Niemczech już z niego zrobili bohatera narodowego. Tak sobie teraz myślę...skoro
        Czytaj całość
        Robert na normalnych przejściówkach odrabiał 5 4 s to co by było gdyby jakby mu jednak założyli te na deszcz...teraz można gdybać...Ale z Massy do teraz mam olew :-)
        • fan Roberta Zgłoś komentarz
          Pamiętajmy że Robert ruszał z 10 miejsca... bolid go nie wprowadził na Robert i tak świetnie jeździ. To był jego pierwszy błąd w tym sezonie. Na niektórych portalach już ludzie po
          Czytaj całość
          nim jadą... to co w takiej sytuacji czują Brazylijczycy, którzy patrzyli na Massę... ROBERT RÓB SWOJE!!!JA W CIEBIE WIERZĘ!!!
          • raul Zgłoś komentarz
            kurde, ale szkoda kubicy byłby pierwszy gdyby nie ten wypadek
            • gg Zgłoś komentarz
              Elegancki wyścig. W końcu coś się działo, a nie nudy jak wcześniej.
              • jarun Zgłoś komentarz
                ogolnie niezly wyscig dla heidfelda, ktory podbije sobie i bedzie myslal ze jest dobry ;)
                • Lider Zgłoś komentarz
                  Szkoda, mogło być naprawde dobrze. Zobaczymy za 2tyg. w Niemczech. Na marginesie, Kovalainen to najwiekszy muppet tej imprezy. Bez własnego zdania i ambicji. Puścił Hamiltona, potem miał
                  Czytaj całość
                  za zadanie blokować Kimiego i na końcu kto wie czy nie pomógł Kubicy wylecieć. I wszyscy konkurenci Hamiltona out. Massa sam sobie pomógł.Mclaren robi wszystko żeby Hamilton wygrał. Ale i tak się nie uda.....hahaha.Ps.Myśle że BMW zrobiło jeden błąd. Kubica powinien użyć "mokrych"opon, nawet kosztem dodatkowego pit stopu. Barichello był szybszy od wszystkich ponad 4sek na okrążenie wiec dodatkowy pit stop można było odrobić w 5 okrążeń a nie walczyć z torem.
                  • dsdsvc Zgłoś komentarz
                    byla realna szansa na 4 miejsce nawet nie to wypadniecie mnie wkurzylo bo kazdemu sie zdarza ale troche za dlugo Robert wiozl sie za trullim szkoda bo w tym momencie uz przegral szanse na
                    Czytaj całość
                    podium za daleko restza odskoczyla
                    • Robert Kubica No.1 Zgłoś komentarz
                      Gdyby zajął to 3 miejsce , byłby ponownie liderem , wielka szkoda ...
                      • Kuza Zgłoś komentarz
                        Zrobiono z niego mistrza po szczesliwym zwyciestwie !!! Brawo Robert za to co było ale patrzac realnie wyczynu z tym bolidem niepowturzysz !!!
                        • x-men Zgłoś komentarz
                          Asterix ma całkowitą rację. Okazało się, że Polak nie jest bezbłędynym robotem i jak wszyscy popełnia błędy. Kiedyś musiało się to przytrafić i trudno. nie ma co rozpaczać. Za
                          Czytaj całość
                          dwa tygodnie kolejny wyścig i zobaczymy co on przyniesie. Brawa dla Nicka, bo dziś to on imponował a nie Robert
                          • Zgłoś komentarz
                            Brawo Lewis, teraz uwierz w siebie i tak już do końca sezonu!
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×