W przyszłym sezonie Renault będzie dostarczał silniki ekipom Lotus Renault, Team Lotus, Williams i Red Bull Racing. Pozostanie również w nazwie ekipy z Enstone, mimo że od 2009 roku nie ma żadnych udziałów w stajni.
I taka sytuacja jak najbardziej odpowiada szefom Renault. - Czujemy się dużo bardziej komfortowa z taką strategią, którą mamy dzisiaj, gdy będziemy dostarczać silniki i partnerować czterem ekipom - wyjaśnia Carlos Ghosn, dyrektor wykonawczy w koncernie.
Źródło artykułu: