Po pierwszym dniu Rajdu Argentyny prowadzi Dani Sordo

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Pierwszy prawdziwy dzień rywalizacji południowo amerykańskiej rundy WRC rozegrał się na ośmiu odcinkach specjalnych. Zwycięstwami oesowymi dzieliło się w sumie pięciu kierowców, a Mistrz Świata taktycznie nie chciał przewodzić stawce przed drugim etapie i "odkurzać" trasy, stąd dopiero trzecia pozycja przed sobotnim etapem.

W tym artykule dowiesz się o:

Na pierwszym odcinku specjalnym – podobnie jak w kilku wcześniejszych rundach WRC wygraną popisał się Jarri-Matti Latvala (Ford Focus WRC), ale pomny nakazów szefostwa później zwolnił i ukończył cały etap bez większych problemów na szóstej pozycji. Kierowca Forda na kończącym etap odcinku La Cumbre - Agua de Oro 2 będący powtórką pierwszego odcinka dnia również okazał się najlepszy poprawiając się jednocześnie o prawie pół minuty.

Pięciokrotny Mistrz Świata Sebastien Loeb, który na drodze pełnił niechlubną rolę pierwszego zawodnika czyszczącego drogę dopiero na ostatnim odcinku pierwszej pętli zdołał sięgnąć po zwycięstwo. W międzyczasie odcinki wygrali jeszcze Dani Sordo (Citroen C4 WRC) oraz Petter Solberg (Citroen Xsara WRC).

Pierwsze dwa odcinki specjalne drugiej pętli to popis Sordo i Mikko Hirvonena, którzy na zmianę wygrali po jednym odcinku i po OS 8, który padł łupem Loeba znajdowali się na czele tabeli z takim samym czasem, a Mistrz Świata tracił do nich 3,2 sekundy.

Ostatni odcinek, który wygrał Latvala przesądził o klasyfikacji pierwszego dnia. Sordo okazał się o 5,1 sekundy lepszy od Hirvonena i to on został sklasyfikowany jako lider rajdu po pierwszym dniu. Sebastien Loeb traci 16,3 sek., a kolejne 2,6 sek. z tyłu znajduje się Mistrz Świata z 2003 roku w wysłużonej Xsarze WRC.

W klasyfikacji JWRC, w której startuje polska załoga Michał Kościuszko z Maciejem Szczepaniakiem każdy z zawodników przeżył swój dramat. Allesandro Bettega złamał zawieszenie w swoim Clio S1600 już podczas pierwszej pętli i wówczas Polacy wyszli na prowadzenie wyprzedzając nieznacznie kolegę z zespołu Suzuki Aarona Burkarta. Temu ostatniemu silnik odmówił posłuszeństwa podczas przedostatniego odcinka specjalnego i kiedy wydawało się, że wystarczy dojechać do mety, to na kończącym etap odcinku pękła końcówka drążka kierowniczego w Swifcie polskiego lidera. Oznaczało to konieczność startu w drugim etapie w ramach Superally, pięć minut kary i spadek na drugą pozycję za Bettegę ze stratą 3:11,6 minuty. Burkart znalazł się 16,3 sekundy za Kościuszką w klasyfikacji dnia.

Klasyfikacji PCWRC przewodzą kierowcy Subaru Imprez N14. Pierwszy jest Gabriel Pozzo, drugi Nasser Al-Attiyah +7,4 sek., a podium dopełnia Marcos Ligato +21,4 sek. w Lancerze Evo X.

Wyniki Rajdu Argentyny 2009 po pierwszym etapie

<B>M</b> <B>Kierowca</b> <B>Kraj</b> <B>Samochód</b> <B>Czas</b>
1Dani SordoHiszpaniaCitroen C4 WRC1:45:11,3
2Mikko HirvonenFinlandiaFord Focus WRC+5,1
3Sebastien LoebFrancjaCitroen C4 WRC+16,3
4Petter SolbergNorwegiaCitroen Xsara WRC+18,9
5Hening SolbergNorwegiaFord Focus WRC+47,9
6Jarri-Matti LatvalaFinlandiaFord Focus WRC+1:06,4
7Matthew WillsonWielka BrytaniaFord Focus WRC+2:23,0
8Federico VillagraArgentynaFord Focus WRC+2:38,9
Źródło artykułu:
Komentarze (0)