WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

MŚ 2018. Dariusz Dziekanowski ma pretensje o jedno powołanie. "Powinna decydować forma"

Adam Nawałka zawęził w piątek kadrę reprezentacji Polski i skreślił trzech zawodników: Krzysztofa Piątka z Cracovii, Macieja Makuszewskiego z Lecha Poznań i Damiana Kądziora z Górnika Zabrze.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Newspix / Piotr Kucza / Na zdjęciu: Dariusz Dziekanowski

Dariusz Dziekanowski uważa jednak, że to Sławomir Peszko nie powinien być brany pod uwagę przy okazji mistrzostw świata w Rosji. - Ktoś musiał odpaść z tej dużej grupy zawodników. Na pewno bliżej powołania na zgrupowania w Juracie i Arłamowie byli Maciej Makuszewski i Krzysztof Piątek. Piłkarz Lecha zagrał w eliminacjach, a Piątek przecież strzelił 20 goli. O nim można było dyskutować, czy to napastnik Cracovii zasłużył na powołanie czy jednak Kamil Wilczek. Część kibiców może mieć pretensje o powołanie Sławomira Peszki i moim zdaniem mogą być one zasłużone. Myślę, że o wszystkim powinna decydować forma. Nie jest jakimś przywódcą, który w odpowiednim momencie zastępuje kapitana, czy trenera. Selekcjoner oczywiście ma prawo postawić na zawodnika, który od dłuższego czasu jest w kadrze, ale na pewno kibice mogą mieć wątpliwości, czy na przykład patrząc na ostatnią formę powinien zostać powołany - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" były reprezentant Polski.

Skreślenie Makuszewskiego nie jest zaskoczeniem. Pomocnik Lecha kilka miesięcy temu doznał poważnej kontuzji kolana i już wówczas było niemal pewne, że nie wykuruje się przed mundialem. Jednak szybkie postępy w rehabilitacji sprawiły, że Makuszewski miał jeszcze nadzieje, że jednak znajdzie się dla niego miejsce w 23-osobowej kadrze.

Dziekanowski trzyma kciuki za Szymona Żurkowskiego oraz Sebastiana Szymańskiego, dwóch młodych zawodników, którzy walczą o MŚ. Będą mieli okazje pokazać się selekcjonerowi podczas zgrupowań w Juracie oraz Arłamowie. - Zrobili duży postęp w polskiej lidze i są przyszłością krajowej piłki - przyznaje. 

Nawałka ostateczną kadrę musi podać do 4 czerwca. Na mundialu w Rosji zagramy z Senegalem, Kolumbią oraz Japonią. 

ZOBACZ WIDEO Szaleństwo w meczu Levante - Barcelona. Dziewięć bramek i porażka mistrza Hiszpanii [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Peszko powinien jechać na MŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (19):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Jan Kowalski 0
    Peszko się przyda, bo jako jedyny w ekipie mówi świetnie po rosyjsku. Nawet Iwan, chociaż ma ruskie nazwisko, nie mówi tak dobrze. I w ogóle jest swój chłop, co za kołnierz nie wylewa.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • steffen 1
    Żeby tylko żółtą, obawiam się że na Mundialu może dać z siebie więcej :D
    StGforever To moja drużyna Sławek Peszko , pojedzie na Mundial !!, Jest szybki, bardzo szybki i taki ktos w kadrze jest potrzebny, Jemu wystarczy że wejdzie na ostatnie 3 min...i złapie żółtą kartke :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marco Lar 0
    Wszyscy trzej zawodnicy odstrzeleni przez Nawałkę będą zmieniać kluby stąd to powołanie aby pidbić ich wartość na rynku transwerowym mądrale.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×