WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Argentyna - Islandia: rozpacz Lionela Messiego i wielki start debiutanta!

Gwiazda Cristiano Ronaldo już rozbłysła na rosyjskim mundialu, za to Lionel Messi na razie może płakać! To on miał poprowadzić Argentynę do zwycięstwa, tymczasem zmarnował rzut karny i jego drużyna zaledwie zremisowała z debiutantem 1:1!
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Getty Images / Na zdjęciu: podłamany Leo Messi

330 tys. - tyle osób stanowi populację Islandii przy 44 mln zamieszkujących Argentynę. Dystans piłkarski między oboma krajami aż tak kolosalny nie jest, ale i tak ekipa Jorge Sampaoliego była murowanym faworytem, a Islandczycy mogli jej przeciwstawić głównie niezłomny charakter. I pod tym względem nie zawiedli ani trochę, choć początek mógł im podciąć skrzydła, bo pozwolili rywalowi na zbyt wiele i wytrwali tylko do 19. minuty.

Zespół Heimira Hallgrimssona skupił się przede wszystkim na zneutralizowaniu Lionela Messiego, tyle że wachlarz ofensywny Albicelestes jest znacznie szerszy i sprawy w swoje ręce, a raczej nogi wziął Sergio Aguero. Snajper Manchesteru City przejął piłkę po strzale z dystansu Marcosa Rojo, odwrócił się z nią z obrońcą na plecach i świetną bombą niemal w okienko otworzył wynik. Dał w ten sposób jasną odpowiedź selekcjonerowi, że ten podjął dobrą decyzję, stawiając właśnie na niego zamiast Gonzalo Higuaina.

->TAK PADŁ GOL NA 1:0

Argentyńczycy odetchnęli, bo wydawało im się, że teraz - po skruszeniu islandzkiego muru - będzie już łatwiej. Nic z tych rzeczy! Mundialowy debiutant szybko się przegrupował i ze skomasowanej defensywy przeszedł do ataku. Efekty były piorunujące i po raptem czterech minutach zrobiło się 1:1. To był błąd defensywy i Wilfredo Caballero, który po lekkim rykoszecie odbił piłkę przed siebie i Alfred Finnbogason trafił z kilku metrów.

->TAK PADŁ GOL NA 1:1

Po tym ciosie Albicelestes byli wyraźnie oszołomieni. Chcieli błyskawicznie odzyskać prowadzenie, ruszyli do przodu, lecz poza ogromną przewagą w posiadaniu piłki (przekraczała 70 proc.), nie potrafili mocniej postraszyć przeciwnika. Właściwy rytm odzyskali dopiero po przerwie i wtedy znów - tak jak w pierwszych minutach spotkania - zmusili Islandię do rozpaczliwej defensywy.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Kamil Glik nie odpuszcza na treningach. "Senegalczycy bójcie się!"

Taki obraz gry nie mógł pozostać bez konsekwencji i te powinny nadejść w 64. minucie. Hordur Magnusson sfaulował wtedy w polu karnym Maximiliano Mezę i Szymon Marciniak wskazał na "wapno". To było przewinienie z kategorii "miękkich", jednak do decyzji polskiego sędziego trudno mieć zastrzeżenia. Piłka na 11. metrze, egzekutorem Messi, to po prostu musiał być gol, ale nie! Gwiazdor Barcelony nie wytrzymał presji i przegrał pojedynek z Halldorssonem.

->TAK LIONEL MESSI ZMARNOWAŁ RZUT KARNY

Argentyna przyjęła ciężki cios, szło jej przecież jak po grudzie, a nie potrafiła wykorzystać najłatwiejszej z wszystkich sytuacji. Piłkarze Jorge Sampaoliego doskonale wiedzieli, że remis będzie dla nich porażką i zostaną przygnieceni falą krytyki. Robili więc co mogli, by jakoś wyrwać zwycięstwo. Dwoił się troił Messi, selekcjoner szukał szansy także zmianami, posyłając do boju m. in. Higuaina. Na nic to się jednak zdało. Islandczycy nie kontrolowali tego meczu, często wybijali piłkę na oślep, modląc się tylko o ostatni gwizdek, ale wytrwali i sprawili mega sensację!

Ten remis może odegrać niemałą rolę w układzie sił grupy C. Islandczyków skazywano raczej na odpadnięcie, jednak skoro zatrzymali Argentynę, to tym bardziej mogą pokrzyżować szyki Chorwacji i Nigerii. Te dwa zespoły zmierzą się ze sobą w sobotni wieczór w Kaliningradzie.

Argentyna - Islandia 1:1 (1:1)
1:0 - Sergio Aguero 19'
1:1 - Alfred Finnbogason 23'

W 64. minucie Lionel Messi (Argentyna) nie wykorzystał rzutu karnego (Hannes Halldorsson obronił).

Składy:

Argentyna: Wilfredo Caballero - Eduardo Salvio, Nicolas Otamendi, Marcos Rojo, Nicolas Tagliafico, Javier Mascherano, Lucas Biglia (54' Ever Banega), Maximiliano Meza (85' Gonzalo Higuain), Lionel Messi, Angel Di Maria (75' Cristian Pavon), Sergio Aguero.

Islandia: Hannes Halldorsson - Birkir Saevarsson, Kari Arnason, Ragnar Sigurdsson, Hordur Magnusson, Johann Gudmundsson (63' Rurik Gislason), Aron Gunnarsson (76' Ari Skulason), Gylfi Sigurdsson, Emil Hallfredsson, Birkir Bjarnason, Alfred Finnbogason (89' Bjorn Sigurdarson).

Sędzia: Szymon Marciniak (Polska).

Widzów: 44 190.

Czy Islandia wyjdzie z grupy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (29):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Czołem Wielkiej Polsce 0
    Bez politykowania nie wytrzymasz?
    znawca_tematu Ogólnie mecz słaby, a najlepszy na nim był bramkarz Islandii i... Polski sędzia :). Nie potrzebował VARu, nie dał się naciągnąć na karne i na prawdę według mnie sędziował bardzo dobrze. Do dupy za to ten komentator z TVP, najpierw gada że on nie wie czy sędzia powinien gwizdnąć karnego, ale już 30 sekund później w kolejnej akcji przeżywa i dalej i wymądrza się że karny powinien być. No ale to TVPis, oni nie odróżniają co jest białe, a co czarne. Argentyna zawodników ma dobrych, ale kolejny raz widać że nie da się z nich zrobić dobrej drużyny, zbyt wiele indywidualności. Ciekawe czy udało by się to posklejać, gdyby poprowadził ich np Guardiola.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Czołem Wielkiej Polsce 0
    Meczy? Koza meczy.
    Marcin Jastrzębski wszystko jest gwizdane w polu karnym kazdy kontakt ,,, gdyby tak było w LM ,,madyt by nie wygrał ..moze ustalic zasady jednakowe dla wszystkich meczy a nie zalezne od sedziego
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • mks89 1
    Biorąc pod uwagę że często oglądasz ligę hiszpańską to tam takie karne jak ten na Pavonie to norma. Marciniak nie gwiżdże byle czego. Pavon był lekko zahaczany. Taki kontakt nie powoduje upadku. Pokazał swoje umiejętności aktorskie. Miał pecha że sędziował Marciniak nie Lahoz.
    Wszystkie zagrania ręką były przypadkowe, a przewinieniem jest rozmyślny kontakt ręki z piłką.
    Pełna kontrola meczu, czucie gry i stoicki spokój.
    Świetny mecz naszego zespołu sędziowskiego. Czekamy na kolejny.
    Włókniarz Forever Wielkie brawa dla Islandii, świetny mecz w ich wykonaniu. Właściwie nie dopuszczali do groźnych sytuacji, a to jest najważniejsze. Argentyna? No cóż, faktycznie mogą mieć problem z wyjściem z grupy, co zresztą przewidywałem. Największym problemem jest Messi, jak jego nie ma, to drużyny też nie ma, bo wszystkie piłki i tak idą do niego. Myślę, że jakby go nie było w reprezentacji, to Argentyna paradoksalnie mogłaby osiągnąć dużo więcej. Sędziowanie bardzo słabe. Faul na Pavonie i ręka któregoś z Argentyńczyków w swoim polu karnym były ewidentne.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (26)
Pokaż więcej komentarzy (29)
Pokaż więcej komentarzy (29)
Pokaż więcej komentarzy (29)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×