WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Niezwykła więź Luki Modricia i Ivana Rakiticia

Reprezentacja Chorwacji przegrała w finale z Francją (2:4) i została wicemistrzem świata. Piłkarze z Bałkanów niezwykle mocno się wspierali, szczególnie Luka Modrić i Ivan Rakitić.
Dominika Pawlik
Dominika Pawlik
Getty Images / Shaun Botterill / Na zdjęciu: Ivan Rakitić i Luka Modrić (z prawej)

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

"Bracie, nawet nie wiesz jak bardzo jestem z ciebie dumny. Zasłużyliśmy na to, czas na świętowanie z naszą rodziną i wszystkimi Chorwatami. Nie ma nic piękniejszego!" - napisał Ivan Rakitić na Instagramie, zwracając się do Luki Modricia. Na zamieszczonej fotografii zawodnicy siedzą w szatni zmęczeni po całym mundialu, meczu i ceremonii. 

Modrić otrzymał nagrodę dla najlepszego zawodnika imprezy, choć odbierając to wyróżnienie, minę miał nietęgą, bo triumf indywidualny pewnie zamieniłby na zwycięstwo drużyny. 

Piłkarze bardzo się wspierali przez cały mundial, Modrić we wcześniejszej fazie zamieścił zdjęcie z Rakiticiem. Za to na wspomnianej fotografii po finale, zawodnicy wymienili się koszulkami i napisali na nich wzajemne dedykacje. 

"Ivan, bracie, jestem ogromnie dumny, że mogłem spędzać z tobą cudowne chwile na boisku" - napisał Luka, a Ivan: "Luka, bracie, możliwość spędzenia z Tobą tego czasu była dla mnie największą przyjemnością. Kocham cię".


ZOBACZ WIDEO Mundial w Katarze wyznaczy nowe trendy? "Gwarantuję, że to będzie unikalny turniej"






Czy Luka Modrić był najlepszym zawodnikiem mundialu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Twitter / Instagram

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • MaurizioSarri 0
    Przestaną się "czule uśmiechać" bo są PROFESJONALISTAMI i grają dla dwóch największych klubów w Hiszpanii i dziwne by było, gdyby dlatego że są rodakami, mieli nie wykonywać należycie swojej pracy.
    urban60 Przestaną się czule uśmiechać gdy staną naprzeciw siebie do pierwszego spotkania w lidze hiszpańskiej w swych klubach w twardej walce o punkty. To są takie paradoksy współczesnego futbolu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • hieronimo 1
    potwierdzam zdanie Stevie Wondera... Na takie Wyniki Trzeba Zapierd..ac a nie cieszyc sie z 1:0 juz w 70 minucie meczu o Honor.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • urban60 2
    Przestaną się czule uśmiechać gdy staną naprzeciw siebie do pierwszego spotkania w lidze hiszpańskiej w swych klubach w twardej walce o punkty. To są takie paradoksy współczesnego futbolu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×