WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Dejan Lovren sponiewierał członka Pussy Riot. "Chciałem wyrzucić go ze stadionu"

- Byłem naprawdę wściekły. Chciałem wyrzucić gościa ze stadionu - mówi Dejan Lovren o incydencie z finału mundialu. Z obecnych na boisku piłkarzy to on zdecydowanie najbardziej stanowczo zareagował na wbiegnięcie na boisko członków grupy Pussy Riot.
Grzegorz Wojnarowski
Grzegorz Wojnarowski
Newspix / WENN/NEWSPIX.PL / Dejan Lovren zatrzymuje członka grupy Pussy Riot w trakcie finału mistrzostw świata w Rosji

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Pięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy finałowego starcia Francji z Chorwacją, przy prowadzeniu "Trójkolorowych" 2:1, na boisko wbiegło kilka osób ubranych w stroje przypominające mundury. Intruzi przerwali akcję chorwackiej drużyny i podbiegli do niektórych piłkarzy. Szybko zostali jednak złapani przez służby porządkowe, a następnie wyniesieniu z murawy.

Większość piłkarzy nie zareagowała na incydent i spokojnie czekała, aż porządkowi zrobią swoje. Kylian Mbappe przybił nawet piątkę z jedną z protestujących. Nie wszyscy gracze byli jednak opanowani i wyrozumiali.

Dejan Lovren wściekł się, gdy zobaczył na placu gry nieproszonych gości. Gdy jeden z nich podbiegł do niego, licząc na przyjazny gest ze strony piłkarza Liverpool, ten powalił go na murawę, kazał wynosić się z boiska, a następnie próbował wywlec go za linię boczną.

- Byłem naprawdę wściekły, ponieważ to wydarzyło się w momencie, w którym graliśmy naprawdę dobrze. I nagle nam przerwano. Straciłem głowę, złapałem gościa i chciałem wyrzucić go ze stadionu - wytłumaczył swoje zachowanie Lovren.

PAP/EPA/Peter Powell PAP/EPA/Peter Powell
PAP/EPA/Peter Powell PAP/EPA/Peter Powell
PAP/EPA/Yuri Kochetkov PAP/EPA/Yuri Kochetkov

Do odpowiedzialności za incydent w moskiewskim finale mistrzostw przyznała się grupa radykalnych feministycznych aktywistek Pussy Riot, znana z happeningów, politycznych prowokacji i protestów, które mają zwracać uwagę na nieprzestrzeganie w Rosji praw człowieka i zasad demokracji.

Swój występ w czasie meczu Francja - Chorwacja grupa nazwała "Policjant wchodzi do gry". W opublikowanym, po incydencie, oświadczeniu zażądała uwolnienia więźniów politycznych, zaprzestania z aresztowaniami za poglądy, fabrykowania zarzutów kryminalnych i przetrzymywania ludzi w więzieniach bez powodu oraz dopuszczenia w Rosji politycznej rywalizacji.

W poniedziałek zatrzymani aktywiści - Petr Werziłow, Olga Kuraczewa, Olga Paktuszowa oraz Nika Nikułszina - spotkały się z prawnikiem, a następnie zostały przetransportowane do Sądu Rejonowego w Moskwie. Po przesłuchaniu, zatrzymane osoby usłyszą zarzuty popełnienia przestępstwa administracyjnego.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Deschamps zapanował nad kadrą. "Francuzi często mieli problem z przerośniętym ego"






Jak oceniasz zachowanie Dejana Lovrena wobec członka Pussy Riot?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna, dailymail.co.uk

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • mafRK 1
    Szanuje Lovrena.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • demek 0
    Oczywiście, według przepisów FIFA i UEFA za nieuzasadnione użycie przemocy według osób postronnych, niebiorących udziału w meczu należy się bezpośrednia czerwona kartka.
    jerrypl Według przepisów powinien otrzymać za to czerwoną kartkę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Birti13 1
    Nie żaden analfabeta i nie, nie popieram reżimu Putina, ale wolę go niż te lewackie dz#wki. Zobacz sobie program Pussy Riot...
    pandada kuuuufa, analfabeta popierający reżim Putina
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×