Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Lewandowski odpowiedział na krytykę. "Szukałem pocieszenia u bliskich"

Robert Lewandowski po mundialu był jednym z najbardziej krytykowanych piłkarzy reprezentacji Polski. Oberwało mu się m.in. za to, że po meczu z Senegalem poszedł do żony. - Szukałem wsparcia - przyznał zawodnik.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Robert Lewandowski Getty Images / Richard Heathcote / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Dla reprezentacji Polski mistrzostwa świata zakończyły się dużym rozczarowaniem. Biało-Czerwoni zapowiadali, że celem minimum jest wyjście z grupy, a ich aspiracje sięgały zdecydowanie wyżej. Jednak już po dwóch meczach stracili szansę na wyjście z grupy i w spotkaniu o honor w słabym stylu pokonali Japonię (1:0).

Zawiódł również Robert Lewandowski. Polak miał być gwiazdą mistrzostw świata, lecz zakończył je bez strzelonego gola. Jego gra była najbardziej krytykowana przez kibiców. "Lewemu" oberwało się również od ekspertów. Negatywnie oceniono jego zachowanie po przegranej z Senegalem (1:2), gdy napastnik zamiast pójść do szatni i przemówić do innych graczy, wybrał się na trybuny, gdzie rozmawiał z żoną Anną Lewandowską.

Andrzej Iwan zachowanie to nazwał "pełnym obciachem" i mówił, że Lewandowski powinien oddać opaskę kapitana. - Po każdym meczu tak jest - idziesz się cieszyć lub szukasz pocieszenia u bliskich. Przecież to trwało 30 sekund, a w szatni byłem szybciej niż niektórzy piłkarze. Co to zmieniło? To szukanie dziury w całym. Rozumiem, gdy ktoś powie, że zagrałem źle, bo to prawda. Ale danie buziaka osobie, która rozumie, jak wiele poświęciłem i jak boli porażka w sporcie, bo sama jest sportowcem? - powiedział Lewandowski w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Padło nawet podejrzenie, że była to "ustawka" na rzecz jednego ze sponsorów pary. Lewandowski odparł jednak zarzuty. - W ogóle o tym wtedy nie myślałem, tym bardziej w życiu nie przypuszczałbym, że nawet z czegoś takiego można zrobić temat do dyskusji. Byłem zły, rozgoryczony, smutny. Szukałem wsparcia. Niech każdy odpowie sobie na pytanie, czy to coś nienormalnego - dodał piłkarz reprezentacji Polski.

Kadrowicze krytykowani byli również za liczbę kampanii reklamowych, w których brali udział. Kibice twierdzili, że bardziej zaangażowali się w marketing niż w treningi, co miało wpływ na ich formę. Najbardziej zaangażowany w tę działalność był Lewandowski. Napastnik Bayern Monachium był twarzą kilku kampanii i często w telewizji pojawiały się reklamy z jego wizerunkiem. - Przed i w trakcie mundialu nagle następuje wysyp reklam z Lewandowskim, Glikiem, Błaszczykowskim, Grosickim czy Krychowiakiem, które były wyprodukowane wiele miesięcy wcześniej - przyznał.

- Swoje sprawy zamknąłem w marcu. Potem miałem jeden krótki event i to wszystko. W żaden sposób nie koliduje to ze sportem, z przygotowaniem do meczu. To wszystko jest bardzo precyzyjnie zaplanowane. Przeważnie na dni wolne. Funkcjonuję w ten sposób od wielu lat i dobrze wiem, kiedy mogę coś robić, a kiedy nie. Końcowy efekt na ekranie telewizora czy billboardzie a proces powstawania, to dwie odrębne rzeczy. Kibice nie powinni tego w żaden sposób łączyć - dodał "Lewy".

Teraz Lewandowski skupia się na przygotowaniach do sezonu. Wiele wskazuje na to, że zostanie w Bayernie Monachium. Co prawda marzył o transferze do Realu Madryt, ale po słabym występie na mistrzostwach świata nie ma dla niego ofert. Sam mówił, że po mundialu miał kilka nieprzespanych nocy i myślał o przyczynach niepowodzenia.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Francuzi skorzystali z własnego doświadczenia. "Zagrali w sposób mądry i wyrachowany. Nie ma w tym nic złego"

Czy Robert Lewandowski poprowadzi reprezentację Polski do awansu na Euro 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy

Komentarze (37):

  • Adam Poniatowski Zgłoś komentarz
    Lewatywy sprzedają pseudosukcesy i .......PORAŻKI. A "ciemne media" kupują dla "ciemnego ludu".
    • Stanisław Janowski Zgłoś komentarz
      Każdy szuka pocieszenia gdzie wie że go znajdzie .........
      • ZK590 Zgłoś komentarz
        Robert: współczuję Ci za te wszystkie obelgi, które kierowane są pod Twoim adresem, ale po złym zawsze przychodzi dobre.
        • harymarek Zgłoś komentarz
          Nagle Robert zły? To już w naturze Polaków. Przecież są zakochani w sobie. Czy wy pseudofachowcy i pseudokibice tego nie rozumiecie? Idźcie się wybrandzlować.
          • Włodzimierz Aleksander Finke Zgłoś komentarz
            JAKIEGO POCIESZENIA , ILE ON MA LAT 4-5 , TRZYMA SIE SPODNICY TEGO BABO-CHŁOPA PAZERNEGO, ZEBY SIE POKAZAC OCZYWISCIE ZE USTAWKA OBOJE SA ZAŁOSNI , ON NIEMESKI A ONA NIE KOBIECA POPROSTU ,,
            Czytaj całość
            BUROKI,, - WSTYD
            • Alex Marian Zgłoś komentarz
              Lewego idzie jeszcze zrozumiec. Ale Anka ma takie parcie na szkło , że aż niemiło to się ogląda. Wróc niunia do korzeni uspokój się, bo chłopa do bagna prowadzisz.
              • Andreas Hendzel Zgłoś komentarz
                Następny atak plujących jadem na rodzinę Lewandowskich ? Żenada.
                • Nazgul700 Zgłoś komentarz
                  Ależ tytuł. "Lewandowscy oskarżeni.." A co prokurator już wszedł, działa i postawił zarzuty? Mniej egzaltacji w walce o czytelnika. Ten zawód - pismaka - schodzi już definitywnie na
                  Czytaj całość
                  psy. Pozdrawiam.
                  • wisus54 Zgłoś komentarz
                    Rozumiem że radosne zdjęcia z wakacji i ślubu koleżanki to też kilka miesięcy przed mundialem? Wkurzeni kibice patrzą jak ich kopacze i jeden sprawozdawca z truskawką na torcie wspaniale
                    Czytaj całość
                    odpoczywają na wczasach. Wstyd to kpina z rodaków których podatki poszły na luksusy w trakcie przygotowań kadry, gdy rodziny kopaczy wraz z nimi odpoczywały nad polskim morzem po ligowej harówce. Wczasy przed wczasy po. Oddajcie pieniądze za te które były na koszt podatnika.
                    • Wiechun Zgłoś komentarz
                      Czy nikt nie zauważył, że Lewandowski miał jedną, jedyną piłkę dograną przez kolegów, z której mógł coś zrobić? Pomimo, że jest napastnikiem wracał się głęboko i próbował
                      Czytaj całość
                      rozgrywać, bronić. Cały zespół zagrał słabo, a czepianie się, że poszedł do żony ...? Bo ona powinna być i jest dla niego najważniejsza.
                      • Shogi Zgłoś komentarz
                        Lewandowski i tak tego nie czyta a szkoda bo czasami warto zejść na dół i usłyszeć co inni sądzą o Tobie. A prawda jest taka, że Lewandowski zmienił się gdzieś tak ok 2 lata temu i
                        Czytaj całość
                        zaczął gwiazdorzyć, przestał grać ryzykownie, oddaje o wiele mniej strzałów na bramkę niż wcześniej a po większości upadków gestykuluje rękami domagając się reakcji sędziego. Takie zachowanie nie budzi sympatii kibiców i pewnie stąd spadek popularności tego naprawdę świetnego piłkarza. Bo Lewandowski jest b.dobry, nie znam drugiego, który by tak dobrze grał na przedpolu, przyjęcie piłki w towarzystwie 2 lub 3 obrońców, obrót i strzał. Jego szybkość i prowadzenie piłki, szkoda że nie potrafi dryblować. Mimo wszystko jest dobry i nie widzę w Polsce konkurenta dla niego. Dlatego dziwię się sondażowi z którego wynika że to nie On poprowadzi drużynę na Euro2020.
                        • Jacek Wisniewski Zgłoś komentarz
                          Andrzej Iwan. Na jego miejscu siedziałbym cicho. Alkohol, hazard, peesy, takie zachowanie godne sportowca!!!?
                          • Piter ZG Zgłoś komentarz
                            Robert na pocieszenie poszedł strzelić gola żonie,a wszyscy liczyli,że strzeli Senegalczykom.
                            Zobacz więcej komentarzy (24)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×