KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mundial 2018. Robert Lewandowski podsumował nieudane mistrzostwa. "Jestem tylko człowiekiem, nie maszyną"

Po odpadnięciu Polski z mistrzostw świata Robert Lewandowski był mocno sfrustrowany, nie potrafił śledzić dalszej części turnieju. Kapitan Biało-Czerwonych udzielił właśnie pierwszego wywiadu po klęsce w Rosji. Mówi w nim także o nowym selekcjonerze.
Michał Fabian
Michał Fabian
Robert Lewandowski East News / BARTEK SYTA / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

- Mocno to wszyscy przeżyliśmy. My piłkarze najbardziej, bo byliśmy w środku - graliśmy, byliśmy odpowiedzialni za wynik, a nie sprostaliśmy zadaniu i oczekiwaniom kibiców. Poświęciliśmy się w stu procentach, a na końcu nie dało to oczekiwanego rezultatu. Wtedy zawsze pojawia się pytanie: dlaczego? To bardzo boli. Osobiście jestem, tak po ludzku, zawiedziony i siedzi to we mnie do dziś. Jeszcze tego nie przetrawiłem. Jestem tylko człowiekiem, nie maszyną. Popełniam błędy. Mam wielkie ambicje, a tu dostałem po głowie. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna od moich marzeń. Mundial trwał dalej, a my byliśmy poza nim. Serce bolało - mówi Robert Lewandowski w rozmowie z Przemysławem Rudzkim i Tomaszem Włodarczykiem z "Przeglądu Sportowego".

Po odpadnięciu Polski Lewandowski stracił zainteresowanie turniejem. Twierdzi, że nie był w stanie włączyć telewizora i oglądać w akcji innych. Obejrzał dopiero półfinał Anglii z Chorwacją i to przez przypadek, akurat przebywał w tym czasie w restauracji.

Kapitan Biało-Czerwonych przyznaje, że mundial był dla niego "porządną lekcją od życia". Wylicza, co złożyło się na niepowodzenie w Rosji.

- Przede wszystkim wyprowadziła nas z równowagi kontuzja Kamila Glika, do tego doszło kilka urazów przed mundialem i walka o dobre przygotowanie, źle dobrane personalia w pierwszym meczu i taktyka, która nie funkcjonowała tak, jak byśmy tego chcieli - punktuje Lewandowski.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Nasi eksperci nie mieli litości. Lewandowski i Piszczek w "11" rozczarowań mundialu

Porażkę z Senegalem (naszą relację z tego meczu przeczytasz W TYM MIEJSCU) w pierwszym spotkaniu grupowym (1:2) nazywa "jednym wielkim absurdem". - Jak mogliśmy dać sobie wbić takie bramki? Spokojnie powinniśmy co najmniej zremisować - zastanawia się.

W rozmowie z dziennikarzami "Przeglądu Sportowego" Lewandowski odnosi się do kilku informacji na jego temat, o których głośno było w mediach. Zaprzecza, jakoby to on namawiał trenera Adama Nawałkę na ofensywny wariant przeciwko Senegalowi, z Arkadiuszem Milikiem w ataku. Podkreśla także, że nie naciskał na to, by Sławomir Peszko pojechał na mundial (decyzja selekcjonera mocno podzieliła kibiców, o czym informowaliśmy w TYM MIEJSCU).

- To jedna z najbardziej absurdalnych teorii, które pojawiły się wokół mundialu. Jak sobie to wyobrażacie? Przecież to nie kolonia (…) Sławek może być moim kolegą, ale jeśli jest słabszy od innych, to nie jedzie - ucina temat napastnik reprezentacji Polski.

Burzę wywołały słowa Zbigniewa Bońka, który w rozmowie z Sebastianem Milą (w programie "Mundialowa Mila" w TVP Sport), zasugerował, że nie wszystkim w kadrze było po drodze z Lewandowskim. - Kiedyś wszystkim podobało się, że mogą grać przy Robercie Lewandowskim, bo to była wartość dodana. Dzisiaj - muszę to powiedzieć ze smutkiem - niektórym to przeszkadza - powiedział Boniek.

Lewandowski zaprzecza, że istnieje coś w rodzaju muru między nim a częścią zawodników. - Każdy wie, że można ze mną normalnie pogadać, właściwie w każdej chwili. Starsi od lat funkcjonują w największych klubach, dlaczego miałbym się wywyższać? Gdy pojawia się młody, nowy kadrowicz, od razu mu mówię, że jeśli ma problem, może ze wszystkim do mnie przyjść. Moje drzwi są otwarte. Być może nie z każdym mam idealny kontakt. Jak w pracy, czy wy też kumplujecie się ze wszystkimi w redakcji? - mówi napastnik.

Podczas rozmowy nie zabrakło pytań o nowego selekcjonera. Po nieudanych MŚ Adam Nawałka przestał prowadzić Biało-Czerwonych (przeczytasz o tym TUTAJ), a jego następcą został Jerzy Brzęczek. Nowy selekcjoner to wujek Jakuba Błaszczykowskiego, z którym - co nie jest żadną tajemnicą - "Lewy" pozostaje w dość chłodnych relacjach.

Jednak kapitan Biało-Czerwonych zapewnia, że "najważniejsza jest reprezentacja, a nie to, kto z kim jest spokrewniony". Przyznaje, że zna Brzęczka od dawna, jeszcze z czasów, zanim trafił do Borussii Dortmund. Nigdy nie było między nimi nieporozumień.

- Wielokrotnie mieliśmy kontakt i był on bardzo dobry. Uważam go za porządnego i rozważnego człowieka. Nigdy nie powiem o nim złego słowa (…) Nie wiem, jakim Jurek jest trenerem, nie mieliśmy okazji współpracować, ale myślę, że będzie miał swój pomysł na reprezentację. Ja mu pomogę tak, jak będę mógł - zapewnia Lewandowski, który ma nadzieję ("Ja chciałbym ten wózek ciągnąć dalej"), że pozostanie kapitanem kadry.

Zawodnik Bayernu Monachium miał być jedną z gwiazd mistrzostw świata, tymczasem w trzech spotkaniach nie strzelił ani jednego gola. Nic więc dziwnego, że często trafiał do "jedenastki rozczarowań" mundialu (m.in. autorstwa naszego eksperta Dariusza Tuzimka - zobacz W TYM MIEJSCU).

Media piszą o spadku wartości rynkowej Lewandowskiego, a także o tym, że jego transfer do Realu Madryt - po tak słabym mundialu - jest raczej niemożliwy.

Wydaje się jednak, że Lewandowski jeszcze nie porzucił myśli o przejściu do "Królewskich". - Pomidor - odpowiedział na pytanie dziennikarzy "PS" o transfer do Madrytu.

Czy Robert Lewandowski poprowadzi reprezentację Polski do awansu na Euro 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
"Przegląd Sportowy"
Komentarze (133)
  • Cyclist Zgłoś komentarz
    Robert wiemy,że nie jesteś maszyną,ale trzeba spojrzeć na fakty.A fakty są takie,że w żadnej wielkiej imprezie w barwach Polski nie byłeś liderem tej kadry.
    • patriot-a Zgłoś komentarz
      Czytam na temat naszej reprezentacji i oczom oraz uszom nie wierzę. Uważam że należy rzeczy nazywać po imieniu a nie że nic się nie stało. Nasza drużyna to zwykli najemnicy i tak
      Czytaj całość
      należy ich nazywać, nie przyjaciele bo ci grali by dla nas za darmo, nie patrioci bo ci walczyli by o piłkę do ostatniej sekundy meczu i kropli potu tak jak np. Belgowie czy Chorwaci. to gwiazdy przez małe g bo po za dobrym wygladem w reklamach nic innego im nie wychodzi. Tłumaczenia tu nic nie dadzą każdy widział że chęci siły i motywacji starczało na 20 minut a później jeden patrzył na drugiego kto ma walczyć o piłkę lub dość do podania. Tak robią tylko najemnicy aby przy jak najmniejszym własnym wysiłku zarobić jak największą kasę. Myślę że czas tworzyć reprezentację tak jak Islandia bo poziom skuteczności ten sam a nakłady dużo mniejsze. Pozdrawiam wszystkich bardzo gorąco.
      • Vip nad vipy Zgłoś komentarz
        Przepraszać powinien Nawałka i wytłumaczyć po co pojechali Milik, Krycha, Peszko. Po co na zgrupowaniach było 40 kilku zawodników skoro Nawałka wiedział, że i tak nie weźmie
        Czytaj całość
        najlepszych. To nie Robert jest trenerem i nie on odpowiada za błędy personalne, dajcie na luz.
        • kimi11 Zgłoś komentarz
          Lewandowski przed mundialem mówił że nie jest tak kolorowo to nikt nie słuchał,Boniek myślał że Lewandowski uratował eliminacje to i na mundialu uratuje
          • Abedi Pele Zgłoś komentarz
            Wreszcie!! WP ma o czym pisać
            • zgryźliwy Zgłoś komentarz
              Sprawa jest niezwykle prosta: Polska grała beznadziejnie, bo Robercik nie dostawał podań.
              • Franka Zgłoś komentarz
                Co za beszczelny typ. To ja będąc obserwatorem lig europejskich pisałem ze Polski zespół nie ma szans z tymi emerytami i inwalidami wyjść z grupy a co do kondycji to najwyżej na pół
                Czytaj całość
                gidziny będzie stać naszym piłkarzom pobiegać. Czy Lewandowski i nni pilkarze nie wiedzieli o tym mając do dyspozycji w dzisiejszych czasach technikę która wszystko powie o wydolnosci pilkarza? Kto ich przygotowywał motorycznie. Wystarczy porównać pilkarzy z innych krajów gdzie grali w sezonie 2 a nawet trzy razy wiecej jak nasi i biegali jak antylopy przez 90 min.a często dogrywki. Cała nasza ekipa zdawała sobie z tego sprawę ale liczyły się reklamy i kasa . Niech teraz nie szukają glupich tlumaczeń. Oszukali tych młodych ludzi i kibicow ktorzy im zawierzyli. To samo dotyczy tych pseudo ekspertów typu Dudki. Lubanskie, Janasy itp typy ktorzy nakrecali na codzień jaka to my potega i z kim bedziemy grali w ćwierćfinale a niektorzy widzieli nas w pół finale. ZENADA. Polska reprezentacja i Szczęsny ( pięć strzałów i 5 wpuszczonych goli) zostali uznani za najgorszą drużynę w MŚ 2018 i słusznie uznali ze nie pasowalismy do tego turnieju.Zwłaszcza ostatnie ŻENUJĄCE 15 min. z Japonią. SMIECH NA CALYM SWIECIE.
                • Felucjan Zgłoś komentarz
                  Jeżeli tłumaczenie piłkarza zaczyna się od tego, że z równowagi wyprowadziła go kontuzja kolegi, to ja wymiękam. Panie Robercie, lubię Pana. Jest Pan sympatycznym gościem, bardzo
                  Czytaj całość
                  dobrym piłkarzem, ale zlituj się Pan i albo powiedz coś sensownego, albo w tej sytuacji nie mów nic. Jak Pan powiesz, że nie wiesz lub nie chcesz o tym gadać, to to zrozumiem, bo faktycznie nikt nie jest maszyną. Jednak takie kawałki to może do Pudelka proszę adresować, ale nie do kibiców, którzy na prawdę Wam ufali i pokładali w Was największe nadzieje od lat i do dzisiaj czują się zawiedzeni, a niejednokrotnie zdradzeni i oszukani. Nikt nie pokusił się o wyjaśnienie im co się tak na prawdę stało, więc niech nie przyłącza się pan do tego stada prezesów i działaczy, którzy nas olewają. Nie przystoi to Panu.
                  • benek_ Zgłoś komentarz
                    ludzie naprawde jestescie tak naiwni naszym piłkarza nie chce sie grac maja gdzies druzyne narodowa zarabiaja w klubach i to tylko ich interesuje i kontrakty reklamowe. PZPN to mafia?.
                    Czytaj całość
                    calkowita racja ze wzieli takiego trenera powinni nawet wziac fachowca z okregowki szkoda kasy na innego bo oni nie beda grac i tyle interesuje ich tylko kasa w klubach. dostali premie za udzial w mundialu podzieli sie i pojechali na wakacje i maja wszystko gdzies. a wy im spiewacie nic sie nie stało i tylo tak dalej
                    • MarioStefan Zgłoś komentarz
                      Panie Lewandowski... czy wiesz kto to jest snajper ?!?!?!? to gościu jak drużynie nie idzie to POTRAFI sam zamieszać przed i w polu karnym i zdobyć gola i to nie jednego! Takim był
                      Czytaj całość
                      Lubański, Brychczy,Cieślik,Pol itd. Także nie składaj na innych winy! Naucz się grać bo jak na dzisiaj jestem SŁABY i to widać, to że nastrzelałeś jakimś kelnerom to nie znaczy żeś dobry. Włodkowi Lubańskiemu to możesz za Nim walizki nosić, cała prawda o Tobie !!!!
                      • prosta3 Zgłoś komentarz
                        lewy jak ty sie nie wstydzisz poi tym wszystkim ??? Plują ci w twarz a ty mówisz ze deszcz pada.
                        • pollakko Zgłoś komentarz
                          żaden z tych pseudo piłkarzy nieme prawa nazywać się Polakiem
                          • prosta3 Zgłoś komentarz
                            Lewy !!! Już cię nie lubię. Twoje tłumaczenia są teraz jak dyskusja z 10 latkiem. i zdanie : każdy może ze mną normalnie porozmawiać .... No przepraszam a co ty papież jesteś ???
                            Czytaj całość
                            Żenada grajek, kopacz i tyle w temacie. Umyj se główkę szamponikiem to parę stówek wpadnie.
                            Zobacz więcej komentarzy (59)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×